Pozowała dla 'Playboya', ma śliczną buzię i wysportowane ciało. Seksowna łyżwiarka została...

Co można zrobić za pomocą gorącej sesji dla 'Playboya'? Na przykład wypromować mało znaną dyscyplinę sportową, jaką jest short track i przy okazji również siebie. Tak zrobiła Aida Bella, która stała się znana dopiero po listopadowej roznegliżowanej sesji do magazynu dla panów. Dowiedzieliśmy się wtedy, że seksowna blondynka jest łyżwiarką, wyczynowo uprawiającą wyścigi na lodzie. Teraz pojawiła się informacja, że chociaż pięknej łyżwiarce nie udało się dostać do polskiej reprezentacji olimpijskiej, to będziemy oglądać ją w telewizji jako komentatorkę.
Aida Bella i Marta Wójcik Aida Bella i Marta Wójcik Playboy

Aida Bella

Zdjęcie na okładce "Playboya" to początek medialnej kariery Aidy Belli, pięknej sportsmenki, uprawiającej short track - bardzo szybką jazdę na łyżwach na krótkie dystanse. Aida Bella ma 29 lat, brązowy medal mistrzostw Europy z Malmoe z 2013 roku w sztafecie i sześciokrotne mistrzostwo Polski. Również 6 razy biła indywidualne rekordy Polski. Jej imię i nazwisko sugeruje niepolskie pochodzenia, ale to w dużej mierze przypadek. Łyżwiarka z domu nazywa się Aida Popiołek, potem wyszła za mąż za Jakuba Bella i w ten sposób stała się właścicielką jednego z najbardziej oryginalnych nazwisk w polskim sporcie.

Aida Bella, Marta WójcikEast News

Aida Bella Aida Bella Facebook.com

"Playboy"

Sesja w "Playboyu", do której pozowała razem ze swoją koleżanką z ekipy Martą Wójcik sprawiła, że obie piękności stały się sławne niemal z dnia na dzień.

Fotografowie potwierdzili to, że przy naszych ciałach, nieskromnie mówiąc, niewiele trzeba pracować. Nasze umięśnione pośladki, brzuchy i uda są piękne same w sobie - czytamy nieco nieskromną wypowiedź obu "króliczków" na stronie Calapolskakibicuje.pl.

Aida Bella ani przez moment nie miała wątpliwości, że decyzja o rozebraniu się do pisma erotycznego to dobry pomysł.

Nie spodziewałyśmy się, że sesja dla "Playboya" spotka się z tak dużym odbiorem nie tylko w Polsce, ale i na całym świecie. Dostajemy mnóstwo wiadomości z gratulacjami - mówi w rozmowie z portalem Sporteuro.pl. - Sesję zrobiłyśmy dla siebie, to była nasza świadoma decyzja i na pewno jej nie żałujemy. Teraz mamy nasze pięć minut. Dodatkowo cieszymy się z tego, że przez naszą rozbieraną sesję dla "Playboya" więcej osób w Polsce dowiedziało się o istnieniu takiej dyscypliny jak short track.

Aida BellaFacebook.com

 

Aida Bella Aida Bella East News

Aida Bella i Jakub Bella

Od 28 czerwca 2008 roku seksowna łyżwiarka jest żoną Jakuba Belli, bramkarza Odry Opole. Małżeństwo ma 3,5-rocznego synka Filipa. W audycji Radia Opole oboje opowiedzieli, jak się poznali.

Poznaliśmy się zupełnie przez przypadek, żadnej hollywoodzkiej historii nie było, było to na imprezie - powiedział Jakub Bella.

Z tą wersją nie zgadza się jednak Aida.

Ja go sobie już wcześniej upolowałam, nie ukrywam. Jak jeszcze nie byliśmy małżeństwem, często chodziłam na mecze i spotkałam się z dużą ilością fanek, które koczowały pod klubem i się czaiły na piłkarzy - śmiała się łyżwiarka.

Przyznają, że są zgodnym małżeństwem, choć Jakub Bella przyznaje, że żona nie należy do oszczędnych.

Pieniędzy trochę za dużo wydaje, jak to każda żona. Wiadomo, kobieta musi mieć ileś par butów, torebek, bo wtedy lepiej się czuje.

W domu panuje wypracowany podział ról.

Jeśli chodzi o gotowanie, to jest to mój konik. Uwielbiam gotować, uwielbiam dobrze zjeść, a wiadomo że restauracje są takie, jakie są. Jeżeli samemu się ugotuje, to smakuje podwójnie, chociaż ja jestem tego typu człowiekiem, że lubię ugotować, ale dla innych. Zawsze, jak coś ugotuję, to pierwsi kosztują goście - pochwalił się Jakub Bella.
Może nie tyle nie lubię gotować, co może nie potrafię gotować, a właściwie nie potrafię gotować jakichś specjalnych potraw. Tradycyjne potrawy, obiad, zupa, drugie danie to jak najbardziej, ale wolę jak mąż mi ugotuje. Ja wolę posprzątać, uzupełniamy się w tym. Śmieję się, że jestem taką Magdą Gessler swojego męża i jak on coś ugotuje, to ja to potem oceniam - dodała Aida.

Ich syn Filip jest niezwykle muzykalny.

Uwielbia tańczyć, uwielbia muzykę. Woli nawet bardziej, niż bajki. Jak ma do wyboru, woli sobie puścić jakieś teledyski.

Aida Bella i Jakub BellaFacebook.com

Aida Bella Aida Bella Facebook.com

Aida Bella

Co za nogi! Nic dziwnego, że ich posiadaczka zrobiła furorę w "Playboyu". Żeby jednak doszło do sesji, akceptację musiał wyrazić mąż łyżwiarki.

Jak tylko pojawiła się propozycja od "Playboya", to pierwszy telefon wykonałam do męża. Na początku był przeciwny. Wiadomo, że każdy mąż jest zazdrosny o żonę i nie chce, żeby cała Polska, a teraz mogę śmiało powiedzieć, że cały świat, oglądał jego żonę w "Playboyu". Przed sesją ustaliliśmy pewne zasady, mój mąż chciał mieć wgląd do zdjęć i uznał, że nie przekraczają one pewnej granicy, w której czuje się skrępowany i niezręczny. Dlatego zgodził się na publikację. Mieliśmy zastrzeżenie tylko do jednego zdjęcia, ale wynegocjowaliśmy kompromis z "Playboyem" i sesja się udała - wspominała Aida Bella w rozmowie z portalem Sporteuro.pl.

Jakub BellaFacebook.com

Aida Bella Aida Bella Facebook.com

Aida Bella

Jak już wiemy, Aida Bella nie żałuje sesji do "Playboya". Postanowiła jednak połączyć przyjemne z pożytecznym i wykorzystać popularność do zebrania funduszy, dzięki którym mogłaby się lepiej przygotować do Igrzysk w Soczi.W ten sposób narodziła się inicjatywa "X dni do Soczi".

Nie chwaląc się, to ja wymyśliłam nazwę X dni do Soczi - przyznała ze śmiechem łyżwiarka. - Kiedyś mój sponsor, Pan Guido zaproponował, żebym założyła bloga, w którym będę opisywać mój zwykły dzień i przygotowanie do igrzysk. Ja powiedziałam wtedy, że nie mam pojęcia, ile zostało tych dni, jest ich x. I tak powstała nazwa X dni do Soczi. Na początku założono nam imienne fanpage na facebooku. Potem powstał wspólny fanpage X dni do Soczi, na którym umieszczane są ciekawe informacje związane z naszymi przygotowaniami, treningami i zawodami. Potem zrodził się pomysł nagrania filmiku promocyjnego i stworzenia kalendarza, czym chcieliśmy zachęcić ludzi do odwiedzania naszej strony. Potem ktoś dowiedział się o możliwości publicznej zbiórki pieniędzy i przy tej okazji zgłosił się portal polakpotrafi.pl, który organizuję całą akcję. Takie były nasze początki, a potem po publikacji filmiku zrobiło się o nas głośniej, zaczęły się odzywać telewizje, machina się rozkręciła i dzięki temu jesteśmy w takim miejscu.

Niestety, Aida Bella nie zakwalifikowała się na Olimpiadę (pojedzie najlepsza polska przedstawicielka short tracku, Patrycja Maliszewska). Co zatem zrobi z kwotą 50 tysięcy, które zebrała razem z Martą Wójcik?

Obie zapewniają, że przeznaczone one będą na przygotowania do kolejnych wielkich imprez - czytamy na portalu Calapolskakibicuje.pl.

 

Aida Bell Aida Bell Facebook.com

Aida Bella

Chociaż Aida Bella do Soczi nie pojedzie, to jednak na bieżąco będzie uczestniczyć w wydarzeniach z Olimpiady. Telewizja Polska zaproponowała seksownej łyżwiarce posadę komentatorki zawodów short tracku. Będzie to robić w duecie z Piotrem Dębowskim, dziennikarzem i komentatorem sportowym.

Wstępnie było ustalone, że będziemy to robić wspólnie ze studia w Warszawie. Okazało się jednak, że pan Piotr leci do Soczi, a ja będę w studiu sama. Może to trochę większa trudność dla mnie, ale poradzę sobie. Nie ukrywam, że bardzo się cieszę z tego, że będę mogła przy igrzyskach pracować dla TVP - deklaruje Aida.

Sama przyznaje, że nie ma w tym doświadczenia.

To będzie mój debiut w roli komentatora, ale to było takie moje małe marzenie, żeby sprawdzić się w tej roli. Mam ten atut, że dobrze znam zawodników i specyfikę dyscypliny. Będę więc widzom mogła przekazać trochę ciekawostek. Chyba jestem dobrze przygotowana. Nawet jak były ostatnio transmitowane mistrzostwa Europy, to mój mąż śmiał się, że startujących w tych zawodach poznaję nawet po butach.

Jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma - brzmi popularne porzekadło.

Sportowego marzenia nie spełniłam, ale komentując olimpijską rywalizację choć w części będę się czuła jakbym tam startowała - pociesza się Aida.

Aidę Bell w charakterze komentatorki będzie można zobaczyć w TVP Sport, na kanałach otwartych i oczywiście w internecie na stronie www.sport.tvp.pl.

Piotr DębowskiKapif

Aida Bell Aida Bell Facebook.com

Aida Bella

Jakie są dalsze plany życiowe i sportowe Aidy Belli? Ona sama jeszcze niedawno nie ukrywała, że wszytko było podporządkowane Olimpiadzie. Teraz już wie, że nie pojedzie tam, ale będzie z Warszawy komentować wydarzenia.

Na pewno chciałabym sobie zrobić przerwę macierzyńską - takie mam plany. Nie ukrywam, że wrócę do sportu jeżeli dalej będę się tak dobrze czuła. Uważam, że należy tak długo trenować, do kiedy kondycja pozwoli, bo potem można tego żałować. Czasu się nie cofnie - powiedziała dla Ottopraca.pl.

Aida BellaFacebook.com

Więcej o:
Komentarze (9)
Pozowała dla 'Playboya', ma śliczną buzię i wysportowane ciało. Seksowna łyżwiarka została...
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • ewczak

    Oceniono 13 razy 3

    pokazać dupsko w playboyu, że zdobyć sponsorów na olimpiadę a później nie przejść eliminacji do igrzysk <facepalm>

  • do_podziwu

    Oceniono 20 razy 2

    " Aida Bella nie żałuje sesji do "Playboya". Postanowiła jednak połączyć przyjemne z pożytecznym i wykorzystać ...." - co w tym bylo przyjemnego ? -:)))

    Jestem przekonany - fajna dziewczyna (kobieta) Tylko tak sie zastanawiam aby w telewizji publicznej zdobyc prace komentatora z akredytacja na Olimpiade - wystarczy sie rozebrac - do gazety , nastepna kandydatka(do pracy w TVP) powinna rozebrac sie dla trzech gazet - dostanie stala posade komentatora o!

  • browaryr

    Oceniono 7 razy -1

    "bella"...ja wiem czy to takie oryginalne nazwisko?mi sie z podpaskami kojarzy---ale cooo tam gratulacje,

  • lepnamuchy

    Oceniono 11 razy -1

    Aida Popiołek... niektórzy rodzice mają fantazję :))
    BTW o medalach można zapomnieć, klątwa gołej dupy zapewne jej nie minie. Marczułajris i Włoszczowska boleśnie się przekonały, że rozbierana sesja przed igrzyskami równa się spektakularna klapa na zawodach :)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX