Nazywano ją 'księżną wieprzowiny'. Sarah Ferguson schudła 12 kilo i to w ekspresowym tempie! Jak?

Był czas, kiedy z powodu nadwagi nazywano ją 'księżną wieprzowiny'. Ostatnio jednak udowodniła, że w zupełności nie zasługuje na ten przykry przydomek. Sarah Ferguson, księżna Yorku, dokonała rzeczy niebywałej: w ciągu wyczerpujących trzech miesięcy zrzuciła aż 12 kilogramów!
Sarah Ferguson Sarah Ferguson Facebook.com

Sarah Ferguson

54-letnia Sarah Ferguson, była małżonka Andrzeja, księcia Yorku, przez całe życie miała kłopoty z nadwagą. Wielokrotne próby zrzucenia wagi dawały krótkotrwały efekt, po czym Fergie znowu wracała do poprzednich kilogramów. Problemy z ponadmiarowymi kilogramami miała już jako nastolatka. Jej matka zostawiła rodzinę dla argentyńskiego gracza polo, a pozostawiona Ferguson zaczęła "zajadać" problemy.

Moi rodzice rozwiedli się, gdy miałam 12 lat i żeby sobie z tym jakoś poradzić, zaczęłam jeść swoje ulubione potrawy - czytamy jej wypowiedź na portalu Usatoday.com.

Tego zwyczaju, niestety, nie porzuciła również jako dorosła kobieta. Nadwaga i publiczne próby poradzenia sobie z nią stanowiły przy tym część jej wystawnego, ekstrawaganckiego, a niekiedy wręcz szalonego życia, jakie prowadziła jako arystokratka.

Nawet teraz, kiedy jest mi źle lub jestem przemęczona, mój umysł kojarzy, że jedzenie daje pewność i bezpieczeństwo.
Sarah Ferguson Sarah Ferguson Pr Photos

Sarah Ferguson

Oprócz wystawnego życia, Sarah Ferguson mocno udzielała się medialnie. W programach ze swoim udziałem poruszała problem nadwagi, a miliony widzów śledziło zmagania księżnej Yorku z niechcianymi kilogramami. Ona sama czuła się przy tym ekspertką potrafiącą innym wskazać właściwy sposób na odchudzanie.

Mam wiedzę z pierwszej ręki, jak to jest żyć z nadwagą i jednocześnie jestem w centrum zainteresowania mediów - mówiła dla portalu Dailymail.co.uk.

Miała przy tym pełną świadomość, jak mocno problemy z nadwagą są zakorzenione w ludzkiej psychice, w nawykach i zwyczajach żywieniowych. Tłumaczyła, że dobra sylwetka to nie tylko odpowiednia dieta.

Żeby schudnąć na stałe, trzeba zmienić całe swoje życie, a to nie jest łatwe.

Jak bardzo jest to trudne wiedziała sama najlepiej, ponieważ podejmowane przez nią próby nie dawały wymarzonego rezultatu, jakim była szczupła sylwetka.

Sarah FergusonPr Photos

Sarah Ferguson Sarah Ferguson Pr Photos

Sarah Ferguson

Tak Sarah Ferguson wyglądała w 2009 roku, po kolejnej kuracji odchudzającej. Do rezultatów odchudzania podeszła ze zwykłym dla siebie poczuciem humoru.

Jeżeli Fergie coś może zrobić, to zrobi to - powiedziała wtedy, a jej słowa zacytował portal Usatoday.com.

Portal przypomina, że po urodzeniu swojej drugiej córki, księżniczki Eugenii, Sarah Ferguson ważyła przeszło 90 kilo. To wtedy złośliwe tabloidy nadały jej przydomek "księżnej wieprzowiny". Ona sama wtedy przyznawała, że wcześniej po prostu nie miała czasu zadbać o siebie.

Każdy, kto podróżuje wie dobrze, jak łatwo przybrać na wadze, jadając w restauracjach - tłumaczyła.

Sarah FergusonPr Photos

Sarah Ferguson Sarah Ferguson Weight Watchers

Sarah Ferguson

Okazjonalnie księżna Yorku potrafiła wyglądać naprawdę świetnie. W 1997 roku, kiedy miała 38 lat, trafiła na okładkę magazynu "Weight Watchers". Ubrana w sukienkę w grochy, w luźnej pozie i z długimi włosami wyglądała naprawdę świetnie! I chociaż dzisiaj, w wieku 54 lat może tylko pomarzyć o takiej sylwetce, warto docenić ogromny wysiłek, jaki włożyła w zrzucenie kilkunastu kilogramów.

Sarah Ferguson Sarah Ferguson Pr Photos

Sarah Ferguson

W jaki sposób udało się księżnej Yorku w ciągu trzech miesięcy pozbyć 12 kilogramów nadwagi? Ferguson nie zastosowała żadnej diety-cud, ale morderczy trening bootcamp, rodem z amerykańskiej armii. Pierwotnie były to ćwiczenia dla rekrutów, szybko się jednak okazało, że są one również doskonałym sposobem na... schudnięcie. W tym celu udała się w Alpy, gdzie pod opieką osobistego od 20 lat trenera Josha Salzmana intensywnie ćwiczyła i spalała kalorie.

Chodziłam po górach i codziennie upadałam. Oto, jak zyskałam swoją figurę - powiedziała po prostu "Fergie".

Co prawda warunki, w jakich przebywała księżna, daleko różniły się od tych, jakie wojsko przygotowuje dla swoich rekrutów. Wojacy nie mogli liczyć na takie luksusy, jak drewniane domki, baseny i sauna.

Zatrzymali się w schronisku w Verbier, tym samym, w którym przebywała w czasie ostatnich świąt. Wynajęli 7 sypialni za 85 tysięcy złotych tygodniowo - czytamy na portalu Dailymail.co.uk.

Niewykluczone jednak, że część tej obłędnej sumy zapłaciła telewizja, ponieważ księżnej w trakcie ćwiczeń towarzyszyła ekipa telewizyjna, kręcąca film dokumentalny, który wejdzie na ekrany w tym roku.

Sarah FergusonPr Photos

Sarah Ferguson Sarah Ferguson East News

Sarah Ferguson

Jakkolwiek to brzmi, Sarah Ferguson schudła nie tylko dla siebie. Lata walki z własną otyłością uświadomiły jej, że jest to problem na skalę ogólnoświatową. Stara się z nim walczyć nie tylko za pomocą programów telewizyjnych. Księżna Yorku jest również gorącą orędowniczką "Diety Strażników Wagi", zwracającej uwagę również na mentalne podłoże nadwagi.

Być może straciłam te 12 kilo, ale chcę pomóc w zwalczaniu globalnego problemu z otyłością - czytamy jej wypowiedź na portalu Dailymail.co.uk.

Obecnie odchudzona Sarah Ferguson zamierza edukować amerykańskie dzieci, których problemy z nadwagą są jedne z największych na świecie.

Chcę się udać do Ameryki i wspierać małe dzieci, które muszą być uświadomione na przyszłość - zdradza swoje plany.

Wyszczuplona Sarah Ferguson na pewno będzie miała okazję zmienić ubrania na kilka rozmiarów mniejsze, choć sama twierdzi, że nie zwraca na to specjalnej uwagi.

Jestem przyzwyczajona do tego, że kontrolują mój wygląd. Pogodziłam się z tym, kim jestem i co to oznacza dla mnie, dla mojej zdrowej wagi. Nie mam obsesji dotyczącej rozmiarów moich ubrań i aktualnej mody - powiedziała dla Usatoday.com.
Więcej o: