Koniec małżeństwa jak z bajki. Ślub w samolocie, 10 rocznica w XIV wiecznym zamku. Historia miłości Dominiki Kulczyk-Lubomirskiej i Jana Lubomirskiego

Tworzyli parę jak z bajki. Ona, córka najbogatszego Polaka, on potomek rodu książęcego. Dziś Jan Lubomirski-Lanckoroński i Dominika Kulczyk-Lubomirska nie są już małżeństwem. Plotek.pl dowiedział się, że od miesiąca są już po rozwodzie. A jeszcze niedawno zapewniali o swojej gorącej miłości i zgodnie przekonywali o sile rodziny. Poznajcie historię ich miłości.
Dominika Lubomirska-Kulczyk i Jan Lubomirski Dominika Lubomirska-Kulczyk i Jan Lubomirski Kapif

Jak się poznali

Dominika Kulczyk-Lubomirska, swego czasu najlepsza partia w Polsce, wyszła za mąż za Jana Lubomirskiego-Lanckorońskiego w wieku 24 lat.

Emocjonalnie byłam na to gotowa - powiedziała w wywiadzie dla magazynu "Twój styl".

Małżeństwo zainspirował jej ojciec, Jan Kulczyk - i to do tego stopnia, że wręcz pojawiły się pogłoski o "ustawce" zainteresowanego małżeństwem córki z księciem miliardera.

Tata chciał nas ze sobą poznać, ale ja stworzyłam sobie w głowie stereotypowy obraz księcia: egocentryk, dziwak, odrealniony. Ja, kapitalistka, kupiłam komunistyczną propagandę o rozkapryszonej arystokracji. Jaś był jednak uparty i zdecydowany, bo na trzeciej randce powiedział niby-żartem, że będę jego żoną. Rzadko spotykałam mężczyzn, którzy wiedzieli, czego chcą. Okazało się, że jest zaprzeczeniem cech, które mu wmówiłam. To mężczyzna, który daje sto procent wsparcia, ale i romantyk w starym stylu - komplementowała wtedy swojego byłego już teraz męża Dominika Kulczyk-Lubomirska.

Dominika Lubomirska-Kulczyk, Jan LubomirskiKapif

Dominika Kulczyk-Lubomirska i Jan Lubomirski Dominika Kulczyk-Lubomirska i Jan Lubomirski Kapif

Bajeczny ślub

Bajkowy ślub cywilny wzięli na pokładzie samolotu lecącego do Wenecji, a udzielił im go prezydent Poznania Ryszard Grobelny. Ślub kościelny wzięli we Włoszech. Udzielił im go arcybiskup Juliusz Paetz (został odsunięty ze stanowiska, gdy pojawiły się wobec niego zarzuty molestowania kleryków). Dominika Kulczyk-Lubomirska tłumaczy jednak, że nie była to ekstrawagancja nieprzyzwoicie bogatej pary młodej, ale w pewnym sensie wyższa konieczność.

Mieliśmy się pobrać w rodzinnym zamku w Wiśniczu, ale w Polsce zdarzyła się wielka powódź i w okolicach Wiśnicza mnóstwo ludzi straciło dach nad głową - powiedziała w cytowanym wywiadzie. - Uznaliśmy, że w takiej sytuacji bal i świętowanie jest niestosowne. Przeprosiliśmy gości i w małym gronie polecieliśmy do Wenecji. Było kameralnie, romantycznie, bez mediów, bo na szum wokół siebie nie byłam wtedy gotowa.

Dominika Kulczyk-Lubomirska i Jan LubomirskiKapif

Ten niezwykły ślub odbył się w roku 2001. Para, która przysięgę małżeńską odnowiła dziesięć lat później, była ze sobą bardzo szczęśliwa. Kulczyk-Lubomirska przyznawała się do tego bez ogródek.

Czy tak trudno uwierzyć, że jak ktoś jest bogaty i pochodzi z dobrej rodziny, to jeszcze może mieć szczęście? Zakochać się? Może, proszę pani - mówiła "Twojemu stylowi".  - I zapewniam panią, że nie mówimy do siebie Wasza Książęca Wysokość.

Dominika Kulczyk-Lubomirska, Jan LubomirskiKapif

Jan Lubomirski-Lanckoroński, Dominika Kulczyk-Lubomirska, 2009. Jan Lubomirski-Lanckoroński, Dominika Kulczyk-Lubomirska, 2009. Kapif

Dzieci

Książęca para ma dwójkę dzieci, dziewięcioletniego Jeremiego-Sebastiana i pięcioletnią Weronikę Karlę Konstancję. Kulczyk-Lubomirska wielokrotnie podkreślała, że rodzina jest dla niej bardzo ważna. Niezależnie od obowiązków zawodowych, zawsze znajdowała czas, by spędzić czas z bliskimi.

Gdy wybieram się zawodowo do Londynu albo Paryża, to wiem, że te kilka godzin w samolocie oraz czas po spotkaniach mogę przeznaczyć na rozmowę z bliskimi, z którymi nie udaje mi się spotkać w Warszawie. Mam też ten komfort, że nie mam bariery finansowej i mogę zabierać ze sobą rodzinę. Mam takie wspomnienie z dzieciństwa: jedziemy na wakacje całą rodziną. To były bardzo długie podróże, a my uwielbialiśmy być razem. I to mi zostało - powiedziała w Gala.pl.

Dominika Kulczyk-Lubomirska, książę Jan Lubomirski-Lanckoroński, dzieciKapif
Mimo że Lubomirską stać na całe tabuny nań, przywiązywała wagę do tego, by samej spędzić czas z dziećmi. W tym celu wymyśliła nawet swoją "godzinę".

Codziennie wstaję o 6 rano - bo za punkt honoru postawiłam sobie, że to ja będę odwoziła dzieci do szkoły i do przedszkola. I choć czasami się to nie udaje, to jest taka godzina w naszym rozkładzie dnia, która jest święta - to 18. Wtedy wszyscy celebrujemy wspólną kolację. Jak tylko jesteśmy w Warszawie, zasiadamy do stołu. I rozmawiamy, rozmawiamy... - mówiła w Gala.pl.

Milionerka uwielbia spędzać czas z dziećmi także na... zakupach.

Harrods, godz. 19.45. Do luksusowego domu towarowego 15 minut przed zamknięciem wbiega Dominika - czytamy na Gala.pl.

A jak opisuje to sama Kulczyk?

Zwykle wpadam tu z dziećmi. Shopping robimy szybciutko. Dzieci uwielbiają buszować ze mną w księgarni. Czy żyję w świecie, gdzie nie muszę sobie niczego odmawiać? Nie, ja żyję w świecie, w którym wiele rzeczy jest możliwych, ale to, co dla mnie najważniejsze: miłość, przyjaźń, szczęście, i tak nie jest do kupienia za pieniądze - dodaje w tym samym wywiadzie.

Jan Lubomirski-Lanckoroński, Dominika Kulczyk-Lubomirska, 2011Kapif

Pomimo milionów na koncie, twierdziła, że ma te same problemy, co inni.

Myślę, że współczesna księżna musi radzić sobie, jak każda kobieta, z życiem z codziennością. Jest dobra, miła, rodzinna - opisywała w rozmowie z "DDTVN" w trakcie 10-rocznicy ślubu w 2011 roku..

Widać, że z mężem łączyła ją nić porozumienia

Z mężem sobie radzisz jakoś? - żartował Jan Lubomirski.
Z mężem sobie radzę, z dziećmi również - odpowiedziała wówczas z uśmiechem.
Księżna Dominika Kulczyk-Lubomirska, córka miliardera Jana Kulczyka i książę Jan Lubomirski-Lanckoroński potomek rodu książęcego,po 10 latach małżeństwa postanowili odnowić przysięgę małżeńską. Ceremonia odbyła się 11 września 2011 przy Rynku Głównym w Krakowie. Książęca para ma dwójkę dzieci Jaremiego Sebastiana i Weronikę Karlę Konstancję. Z okazji 10 rocznicy śluby, para zorganizowała Bal Charytatywny na Zamku w Wiśniczu, który jest własnością rodu. I to nie byle jaki, na balu bawiło się 700 gości. Każdy z nich zamiast prezentów lub kwiatów, wspomógł Księżna Dominika Kulczyk-Lubomirska, córka miliardera Jana Kulczyka i książę Jan Lubomirski-Lanckoroński potomek rodu książęcego,po 10 latach małżeństwa postanowili odnowić przysięgę małżeńską. Ceremonia odbyła się 11 września 2011 przy Rynku Głównym w Krakowie. Książęca para ma dwójkę dzieci Jaremiego Sebastiana i Weronikę Karlę Konstancję. Z okazji 10 rocznicy śluby, para zorganizowała Bal Charytatywny na Zamku w Wiśniczu, który jest własnością rodu. I to nie byle jaki, na balu bawiło się 700 gości. Każdy z nich zamiast prezentów lub kwiatów, wspomógł "Fundację Książąt Lubomirskich", która ma na celu zakup karetki ratunkowej dla Szpitala Powiatowego w Bochni. Świętowanie 10 rocznicy ślubu było doskonałą okazją do podtrzymania tradycji rodzinnych. To już trzeci tego typu bal zorganizowany na Zamku w Wiśniczu. Pośród gości znaleźli się ludzie sztuki, kultury, biznesu, oraz oczywiście słynna rodzina gospodarzy. Forum Gwiazd

Odnowienie przysięgi małżenskiej w Wiśniczu

Dominika Kulczyk-Lubomirska i książę Jan Lubomirski-Lanckoroński po 10 latach małżeństwa odnowili przysięgę małżeńską. Ceremonia odbyła się 11 września 2011 roku przy Rynku Głównym w Krakowie. Po ceremonii goście świętowali razem z państwem młody na Balu Charytatywnym na XIV - wiecznym Zamku w Wiśniczu, który jest własnością rodu. Na balu bawiło się 700 gości. Każdy z nich zamiast prezentów lub kwiatów, wspomógł "Fundację Książąt Lubomirskich", która za zebraną kwotę kupiła karetkę ratunkową dla Szpitala Powiatowego w Bochni. Pośród gości znaleźli się ludzie sztuki, kultury, biznesu, oraz słynna rodzina gospodarzy.

Bal zorganizowano z wielką pompą. Na przyjęciu panie przywdziały eleganckie suknie i przez ten jeden dzień rzeczywiście mogły poczuć się jak księżniczki. Magii temu wieczorowi dodawała inscenizacja teatralna: pośród gości przechadzali się aktorzy w przebraniu konia z białymi skrzydłami, ducha bez głowy, czy pana na szczudłach dowiadujemy się z "DD TVN", które jako jedyne medium było wtedy na balu.

Księżna Dominika Kulczyk-Lubomirska, córka miliardera Jana Kulczyka i książę Jan Lubomirski-Lanckoroński potomek rodu książęcego,po 10 latach małżeństwa postanowili odnowić przysięgę małżeńską. Ceremonia odbyła się 11 września przy Rynku Głównym w Krakowie. Książęca para ma dwójkę dzieci Jaremiego Sebastiana i Weronikę Karlę Konstancję. Z okazji 10 rocznicy śluby, para zorganizowała Bal Charytatywny na Zamku w Wiśniczu, który jest własnością rodu. I to nie byle jaki, na balu bawiło się 700 gości. Każdy z nich zamiast prezentów lub kwiatów, wspomógł "Fundację Książąt Lubomirskich", która ma na celu zakup karetki ratunkowej dla Szpitala Powiatowego w Bochni. Świętowanie 10 rocznicy ślubu było doskonałą okazją do podtrzymania tradycji rodzinnych. To już trzeci tego typu bal zorganizowany na Zamku w Wiśniczu. Pośród gości znaleźli się ludzie sztuki, kultury, biznesu, oraz oczywiście słynna rodzina gospodarzy. Forum

Lubomirscy, 10 lat po ślubie wydawali się bezgranicznie w sobie zakochani. Zapytani o to, czy czują się jak państwo młodzi, zdecydowanie potwierdzili.

Tak się czujemy - przyznała Dominika  w rozmowie z "DD TVN".

A jej mąż nie szczędził jej komplementów, cały czas czule trzymając ją za rękę.

Patrząc na moją żonę to tak, zdecydowanie młoda - mówił wpatrzony w nią jak w obrazek.

Wydawali się szczęśliwi:

To jest bardzo, bardzo krótko, to minęło niezwykle szybko - twierdził Lubomirski.
Ale podobno w dobrym towarzystwie czas szybciej leci - krygowała się z kolei Lubomirska.

Dominika Kulczyk-Lubomirska, Jan Lubomirskifot. Forum

Zaledwie 2 lata temu, para miała tylko 1 życzenie:

Żeby było tak jak jest - powiedziała córka milionera. A książę dodał:
10 razy 10!

Jak wiemy, ich życzenie się nie spełniło.

Księżna Dominika Kulczyk-Lubomirska, córka miliardera Jana Kulczyka i książę Jan Lubomirski-Lanckoroński potomek rodu książęcego,po 10 latach małżeństwa postanowili odnowić przysięgę małżeńską. Ceremonia odbyła się 11 września przy Rynku Głównym w Krakowie. Książęca para ma dwójkę dzieci Jaremiego Sebastiana i Weronikę Karlę Konstancję. Z okazji 10 rocznicy śluby, para zorganizowała Bal Charytatywny na Zamku w Wiśniczu, który jest własnością rodu. I to nie byle jaki, na balu bawiło się 700 gości. Każdy z nich zamiast prezentów lub kwiatów, wspomógł "Fundację Książąt Lubomirskich", która ma na celu zakup karetki ratunkowej dla Szpitala Powiatowego w Bochni. Świętowanie 10 rocznicy ślubu było doskonałą okazją do podtrzymania tradycji rodzinnych. To już trzeci tego typu bal zorganizowany na Zamku w Wiśniczu. Pośród gości znaleźli się ludzie sztuki, kultury, biznesu, oraz oczywiście słynna rodzina gospodarzy. Forum

 Dominika Kulczyk-Lubomirska i Robert Kupisz Dominika Kulczyk-Lubomirska i Robert Kupisz WBF

Pojawiają się sami na imprezach

Plotki o rozstaniu pary jak z bajki pojawiły się stosunkowo niedawno, jak przysłowiowy grom z jasnego nieba. Tę hiobową wieść przyniósł pod koniec grudnia magazyn "Grazia". Koniec małżeństwa miał się odbyć w zgodzie i z poszanowaniem pełni praw obojga dotychczasowych małżonków.

Niestety, coraz bardziej się od siebie oddalali. Podjęli decyzję o rozstaniu wspólnie, tu nie ma pokrzywdzonej strony - czytamy.

Dyskrecja, z jaką Dominika Kulczyk-Lubomirska i Jan Lubomirski to zrobili, jest imponująca.

Przez prawie 6 miesięcy udało im się utrzymać rozstanie w tajemnicy. Zadbał o to sztab prawników Jana Kulczyka - donosi "Grazia".

Para rzeczywiście od jakiegoś czasu nie pokazywała się razem na imprezach. Ostatni raz wspólnie dali się zaobserwować w maju na gali Kobiety Dekady "Glamour". Wtedy jeszcze na palcu milionerki widniała obrączka. We wrześniu Dominika Kulczyk-Lubomirska nie tylko sama się wybrała na pokaz Tomasza Ossolińskiego, ale wyraźnie dało się zauważyć brak obrączki na palcu. Teraz już wiemy dlaczego.

Dominika Kulczyk-LubomirskaKapif

Dominika Kulczyk-Lubomirska i Jan Lubomirski Dominika Kulczyk-Lubomirska i Jan Lubomirski Kapif

Rozwód

Ostateczne potwierdzenie rozwodu Plotek.pl uzyskał przedostatniego dnia roku. Okazało się, że Dominika Kulczyk-Lubomirska i Jan Lubomirski nie są już małżeństwem od prawie półtora miesiąca.

Tak, wpłynął taki pozew o rozwód 21 października. Sprawa jest już zakończona. Orzeczono rozwód 18 listopada - dowiedział się Plotek.pl w Sądzie Okręgowym w Warszawie (zob.: Dominika Kulczyk-Lubomirska i Jan Lubomirski już się rozwiedli!).

Możemy się tylko domyślać, jak bardzo precyzyjnie ustalono warunki rozwodu małżeństwa milionerów.

Dwie najważniejsze sprawy: opieka nad dziećmi i podział majątku zostały zawarte na kilkudziesięciu stronach akt. Ale one nigdy nie ujrzą światła dziennego. Ze względu na dobro dzieci: 9-letniego Jeremiego-Sebastiana i 5-letniej Weroniki Karli Konstancji, a także prowadzonej wspólnie Fundacji Książąt Lubomirskich Dominika i Jan zachowają przyjacielskie relacje - informuje "Grazia".

Dominika Kulczyk-LubomirskaKapif

Dominika Kulczyk-Lubomirska Dominika Kulczyk-Lubomirska Kapif

Majątek

Para miała co dzielić, bowiem w 2012 roku zajęli 95. miejsce na liście 100 najbogatszych Polaków "Wprost", a ich majątek został wyceniony na 165 mln zł. W 2013 roku nie było ich w zestawieniu. Nie musi to jednak oznaczać, że ich finanse się uszczupliły, bowiem w 2013 roku majątek zajmującego 100 miejsce Zbigniewa Woźniaka, wyceniany był na 200 mln PLN. Śmiało można uznać, że był to jeden z najdroższych rozwodów w Polsce. Dominika Kulczyk-Lubomirska oprócz działalności ekologicznej i charytatywnej, współprowadzi firmę Values, która organizuje szkolenia dla menedżerów. Jest też współtwórczynią Akademii Psychologii Przywództwa, organizującej liczne szkolenia i warsztaty. Z kolei Jan Lubomirski jest poważnym graczem na rynku nieruchomości.

Zaczynał biznes jako sprzedawca kanapek we własnym barze. Dziś inwestuje w luksusowe nieruchomości biurowe i mieszkalne. Jego specjalnością są obiekty zabytkowe, które po odrestaurowaniu sprzedaje z zyskiem - czytamy na portalu Polskanabogato.pl.

Podział majątku byłych małżonków to naturalnie sprawa prywatna i raczej nigdy się nie dowiemy, co konkretnie przypadło komu w udziale. Zapewne zadbali o to najlepsi prawnicy na rynku.

Według danych KRS oboje mają udziały w spółce Kulczyk Lubomirski Property, zajmującej się inwestowaniem w nieruchomości. Do najbardziej spektakularnych projektów tej spółki należy Ufficio Primo, odbudowany budynek na ul. Wspólnej w Warszawie, dawna siedziba komunistycznego rządu Bolesława Bieruta. Jan Kulczyk zlecił prace remontowe zięciowi Janowi Lubomirskiemu Lanc-Korońskiemu. Premiera odbyła się wiosną 2012 roku przy okazji uroczystej gali Polskiej Rady Biznesu. Efekt zaskoczył samego Kulczyka - wszedł, rozejrzał się i oniemiał. - Jasiu, ale żeś to zrobił! No, nie mogę się nadziwić - krzyknął i wziął księcia w ramiona. Ufficio Primo jest najdroższym miejscem dla biznesowych imprez w Warszawie - czytamy w tym samym artykule.

Oprócz tego Jan Lubomirski dysponuje nieruchomościami między innymi w Gdańsku, Krakowie i Łodzi.

Większość z nich to nieruchomości przeze mnie zakupione, odrestaurowane, do których wymyśliłem odpowiedni development, czyli aranżację i przeznaczenie - tłumaczy Jan Lubomirski dla portalu Platine.pl.

Kilkadziesiąt rozsiany po Polsce nieruchomości oraz miliony na koncie - podział takiego majątku musiał wymagać niemałej precyzji i wyrafinowania ze strony prawników!

Jan LubomirskiKapif

Więcej o:
Komentarze (30)
Koniec małżeństwa jak z bajki. Ślub w samolocie, 10 rocznica w XIV wiecznym zamku. Historia miłości Dominiki Kulczyk-Lubomirskiej i Jana Lubomirskiego
Zaloguj się
  • dezydery_w

    Oceniono 136 razy 120

    W ramach nagrody pocieszenia papa Kulczyk da mu nieobsadzone dziś stanowisko Króla Polski.

    ___________________________________________
    https://www.facebook.com/pages/Emiwew-dziennik-ze-świata-równoległego/608975852471355

  • muchapid

    Oceniono 94 razy 76

    Fiuuuuuuu.... Jak trzeba to i sąd potrafi pracować.
    21.10 pozew rozwodowy, a 18.11 orzeczenie rozwodowe?
    Coś się zmieniło w obłożeniu pracą? Bo na termin to się czeka normalnie miesiącami.

    A z innej beczki - co innego się ględzi gazetom, co innego się dzieje za drzwiami domu. I po co AŻ TAK kłamać?

  • multitroll

    Oceniono 89 razy 27

    On ma kobiecy nosek ,a ona kichawe niczym zawodowy bokser.

  • forfiter_jr

    Oceniono 53 razy 21

    Jaki kraj, taki książę.

  • alleksandra

    Oceniono 30 razy 18

    No Jasiu ale żeś se to wymyślił:-)

  • art_102

    Oceniono 23 razy 17

    "Myślę, że współczesna księżna musi radzić sobie, jak każda kobieta, z życiem z codziennością." - my mamy demokrację, a Kulczykowa i dziennikarze żyją w monarchii. Mamy państwo w państwie. Jej "walka z codziennością" jest marzeniem każdej kobiety. A wydawało się, ze ta facetka ma klasę, ale widać że życie w tak dużym luksusie oderwało ją od rzeczywistości na tyle, że nawet jak popełnia nietakt, to tego nie widzi. Przypomina mi się taka scena ze Znachora, kiedy hrabia Czyński zdaje ubogiej Marysi relacje z balu, naśmiewając sie z prowincjuszek i ich toalet. On sie po czasie zreflektował, ale u naszych bogaczy na to nie liczę.

  • wysokie_obcasy_

    Oceniono 41 razy 15

    Z tekstu wynika,że książe jest obrotny ,niczym lokaj - też Jan ! Nie zginie,życie wymaga dobrej logistyki,której mu nie brakuje.

  • blue911

    Oceniono 36 razy 14

    On Ksiaze? A ja sie oglaszam Krolem Swiata I Peryferiow. Oba tytuly tak samo bez znaczenia.

  • do_podziwu

    Oceniono 48 razy 10

    Plotek sie dowiedzial i dwojka redaktorow - opowiada nam historie milosci . Juz piersze zdanie - Tworzyli parę jak z bajki - jest zaprzeczeniem bajkowych opowiesci - tworzyli pare jak z bajki ,mieli dzieci zyli dlugo i szczesliwie - tak jest w bajkach hahah . A w zyciu jak widac . Dali byscie juz spokoj ,dwa dni tyle artykulow i co mamy plakac ? cieszyc sie ? czy moze czekac jak "ksiaze " dwu nazwisk zakonczy "zywot" - w koncu zostal porzucony ?( prosze nie brac doslownie niech zyje 100lat) . Historia plata figla -kiedys arystokracja bawila sie ,obiecujac milosc plebejkom -a dzisiaj odwrotnie . Widac nasz "arystokrata" nie chcial byc tylko -rzecza- , uwierzl ,ze jest "ksieciem" z bajki , a tu "klops"- bajka sie skonczyla . Znajac dobre "serce" rodziny Kulczyk - mysle zostawili mu troche drobnych na - udawanie "ksiecia" jeszcze przez kilka lat -:)))

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX