Przystojny fotograf i mroczny pisarz. Życie erotyczne Małgorzaty Kożuchowskiej

Małgorzata Kożuchowska stroni od szaleństw i ekstrawaganckich zachowań typowych dla gwiazd kina. Szerokim łukiem omija sytuacje, które mogą zakończyć się skandalem, nie bierze udziału w żadnych ekscesach. Jednak życie miłosne pięknej aktorki było nadzwyczaj bogate. Poznajcie szczegóły.
Wiesław Komasa, Małgorzata Kożuchowska. Wiesław Komasa, Małgorzata Kożuchowska. AG

Małgorzata Kożuchowska i Wiesław Komasa

To uczucie rozgrywało się wyłącznie na sposób platoniczny. Ona była studentką, on - uznanym profesorem. Wiesław Komasa był opiekunem rocznika Małgorzaty Kożuchowskiej na studiach.

Byłam w niego wpatrzona jak w obraz - wspominała po latach w rozmowie z "Twoim Stylem". - Na naszym roku chyba wszystkie wzdychałyśmy do niego ukradkiem. Na drugim roku studiów zaproponował mi rolę w sztuce "Teatralna ballada", gdzie grały Ryszarda Hanin i Hanna Skarżanka. I ja, taka młoda, nieopierzona, weszłam w świat aktorek wielkiego formatu, z doświadczeniem. A Komasa był wtedy przy mnie, wprowadził mnie w ten świat. Byłam zachwycona!
Małgorzata Kożuchowska, Marcin Dorociński. Małgorzata Kożuchowska, Marcin Dorociński. Kapif

Małgorzata Kożuchowska i Marcin Dorociński

To nie była miłość od pierwszego wejrzenia. Małgorzata Kożuchowska i Marcin Dorociński poznali się jeszcze na studiach w Akademii Teatralnej. Był rok 1992, ona miała 22 lata, on 20. Wtedy jednak byli dla siebie tylko kolegami ze studiów. Miłość pojawiła się dopiero w 1997 roku, kiedy Dorociński dołączył do załogi Teatru Dramatycznego, w którym od 2 lat pracowała już Kożuchowska. Chociaż to był pierwszy ważny związek w życiu aktorki, a para była nierozłączna, Kożuchowska nieoczekiwanie porzuciła ukochanego. Tłumaczyła to potem charakterem pracy.

Za dużo... pracowałam i praca oddalała mnie od bliskich. Zawód aktora, a oboje przecież jesteśmy aktorami, nie sprzyja prowadzeniu ustabilizowanego życia i założenia domu - czytamy jej wypowiedź na stronie Swiatseriali.pl.

Dzisiaj oboje łączy dobra relacja. A Dorociński znalazł szczęście u boku żony, z którą ma już dwoje dzieci.

Jerzy Pilch, Małgorzata Kożuchowska. Jerzy Pilch, Małgorzata Kożuchowska. AG/ Kapif

Małgorzata Kożuchowska i Jerzy Pilch

Ona - piękna i seksowna aktorka; on - mroczny i zdradzający upodobanie do alkoholu uznany pisarz. O romansie Małgorzaty Kożuchowskiej z Jerzym Pilchem media donosiły w 2004 roku.

Wielkie zdziwienie ogarnęło środowisko aktorskie, gdy wyszło na jaw, że uroczą aktorkę coraz częściej widuje się w towarzystwie Jerzego Pilcha. A to trzymając się za ręce spacerują po mieście, razem robią zakupy, a to razem stoją w długiej kolejce w pralni w warszawskiej Galerii Mokotów, prowadząc głośną rozmowę z której jasno wynika, że łączy ich nie tylko chęć oddania bielizny do czyszczenia - tak obrazowo relacjonował to wtedy portal Onet.pl.

Czy było coś na rzeczy?

Nie potwierdzam i nie zaprzeczam - odpowiedział wtedy Pilch nagabywany o swój romans z piękną aktorką.

23.03.2010 , WARSZAWA , JERZY PILCH - PISARZ , PUBLICYSTA , LITERAT . FOT. MICHAL MUTOR / AGENCJA GAZETA SLOWA KLUCZOWE: PISARZ PORTRET LITERATURAFot. Michał Mutor / Agencja Gazeta

Małgorzata Kożuchowska. Małgorzata Kożuchowska. WBF

Małgorzata Kożuchowska i Witold Szrama

Nazwisko pięknej aktorki przez pewien czas łączono również z nazwiskiem Witolda Szramy, przystojnego biznesmena.

To może być uczucie, którego wiele lat szukała - czytamy wypowiedź koleżanki Kożuchowskiej z planu "M jak miłość" na nieoficjalnym blogu serialu.

Na blogu czytamy, że Szrama, prawnik z wykształcenia, na co dzień zajmuje się reklamą. Poznali się, kiedy aktorka negocjowała warunki swojego udziału w reklamie firmy Soraya.

Podobno połączyła ich samotność, wspólne zainteresowania i wiara w Boga. On kilka lat temu przeżył poważną kraksę drogową i stał się osobą bardzo wierzącą. Ona kilka miesięcy temu spotkała się z Janem Pawłem II...
Małgorzata Kożuchowska, Marek Straszewski. Małgorzata Kożuchowska, Marek Straszewski. Kapif

Małgorzata Kożuchowska i Marek Straszewski

Mężczyzną, dla którego Małgorzata Kożuchowska rzuciła Dorocińskiego, był Marek Straszewski, fotograf. Poznali się w trakcie jednej z sesji fotograficznych. Kożuchowska była już wtedy znaną i rozpoznawalną aktorką. Miłość między nią a przystojnym fotografem wybuchła szybko.

Bywalcy modnych wówczas warszawskich klubów na placu Trzech Krzyży do dziś wspominają czas, gdy tych dwoje okupowało godzinami jeden ze stolików - można było przeczytać w "Rewii". - Siedzieli, patrząc na siebie i rozmawiając. Nie sposób było nie zwrócić na nich uwagi - mówił w rozmowie z pismem jeden z bywalców tamtejszych lokali.

Małgorzata Kożuchowska, Marek StraszewskiKapif

Wszystko było dobrze, dopóki Małgorzata Kożuchowska nie zaczęła naciskać na założenie rodziny. Tutaj priorytety obojga okazały się różne.

Małżeństwo to coś innego niż wolny związek. W decyzji o byciu razem do końca życia jest nieodwracalność, która wymaga odwagi, ale daje też poczucie bezpieczeństwa - mówiła we wspomnianym wywiadzie.

Plan na małżeństwo i dzieci z przystojnym Straszewskim jednak nie wypalił. Stało się to tuż przed Bożym Narodzeniem.

Coś mi się zawaliło tuż przed świętami. Pojechałam do rodziców, do Torunia. Były tam także siostry. Wszyscy rozumieli, że jest mi źle, ale nie rozczulali się. Były za to rozmowy, żarty - wspominała to potem w wywiadzie dla "Twojego Stylu".

Z perspektywy czasu widać, że nie ma tego złego... W 2008 roku poślubiła kilka lat młodszego od siebie, tajemniczego wielbiciela...

Małgorzata Kożuchowska, Marek StraszewskiKapif

Małgorzata Kożuchowska i Bartek Wróblewski Małgorzata Kożuchowska i Bartek Wróblewski WBF

Małgorzata Kożuchowska i Bartek Wróblewski

Historia Małgorzaty Kożuchowskiej i Bartłomieja Wróblewskiego zaczyna się jak niezwykła przygoda wielbiciela i gwiazdy.

Jak każdy Polak, 20 razy widziałem "Kilera" i 20 razy "Kilerów 2-óch". Czy mi się podobała? Od zawsze! Ale jako aktorka, jak ktoś daleko, poza zasięgiem, poza wyborem. Nigdy przez głowę mi nie przeszło, że może... - zawiesza znacząco głos w wywiadzie dla pisma "VIVA!".

Wróblewski zaczął regularnie chodzić na wszystkie spektakle Kożuchowskiej, zostawiał jej kwiaty, bileciki... Piękna aktorka nie pozostała obojętna na zaloty wielbiciela i po którymś ze spektakli zaprosiła go.

Na schodach zobaczyłam chłopaka. Boże, jaki młody, przemyka mi przez głowę. Myślałam, że kwiaty przesyła dojrzały mężczyzna. Głupia sytuacja. Co robić? Umawiamy się następnego dnia na Starówce. Opowiedział mi całą historię. Wydała mi się zaczarowana. Wybrał mi herbatę. Same fusy. Wyjeżdżałam na wakacje. Na trzy tygodnie. Rozstaliśmy się. Nie dałam mu numeru telefonu. Jego numer wzięłam. Na do widzenia powiedziałam, że zadzwonię - w tym samym wywiadzie wspomina początki Kożuchowska.

Bartłomiej Wróblewski jest młodszy od ukochanej o 6 lat. Małgorzata Kożuchowska miała wątpliwości.

Pamiętaj, że nie można się bawić uczuciami 34-letniej kobiety. Ty dopiero teraz zaczynasz życie, a ja już nie mam czasu czekać na rodzinę i dzieci. Czy jesteś gotowy na to, że ja chcę wszystko albo nic?

Teraz już wiemy, że był gotowy. Są małżeństwem od 2008 roku.

Małgorzata Kożuchowska, Bartek WróblewskiKapif

Więcej o:
Komentarze (9)
Przystojny fotograf i mroczny pisarz. Życie erotyczne Małgorzaty Kożuchowskiej
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • do_podziwu

    Oceniono 18 razy 2

    "Życie erotyczne Małgorzaty Kożuchowskiej "- alex "momenty" beda -jak nie , nie klikam -:))

  • pan.malowany

    Oceniono 33 razy 7

    Kozuchowska w fazie ekstazy...prosze sobie tylko wyobrazic miny na tej glupiej papusnej gebie

  • vicky_polard

    Oceniono 32 razy 8

    Jak można w XXI wieku nosić karakuły! (slajd 7) Może i jest ładna i stylowa, ale nieprzeciętnie drętwa.

  • browaryr

    Oceniono 37 razy 19

    maz pewno zadowolony jak czyta o jej"podbojach" haha.

  • forfiter_jr

    Oceniono 47 razy 35

    Jej życie erotyczne kompletnie mnie nie interesuje.

  • sansa

    Oceniono 66 razy 48

    Matko, ale suchary sprzed wieków, Kożuchowska od dawna już żyje sobie w małżeńskim stadle, a wy odkopujecie jakieś trupy :))

  • stachun

    Oceniono 107 razy 79

    Zaraz, zaraz... jakie życie erotyczne? Przecież to gorliwa i oddana katoliczka! Wszędzie to demonstruje, podkreśla w wywiadach, in vitro jest be, moda w kościele - grzech! itp. Ale przedślubne bogate życie seksualne jest w porządku? Tak samo jak chałturzenie w niedziele i święta w marketach, na pokazach i bankietach.... Nie mówię "nie" religijności, ale niech się ludzie decydują - albo są takich za jakich się podają albo niech sobie odpuszą te obłudne gadki.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX