Marcin Gortat rozstał się z dziewczyną. A byli taką ładną parą!

To już koniec związku Marcina Gortata i Anny Kociugi.
Anna Kociuga i Marcin Gortat Anna Kociuga i Marcin Gortat EastNews

Marcin Gortat i Anna Kociuga

W najnowszej "Gali" Marcin Gortat poinformował opinię publiczną, że jego wieloletni związek z modelką Anną Kociugą dobiegł końca.

Rozstaliśmy się. Tak postanowiliśmy wspólnie i rozstaliśmy się w przyjaźni. Życzę Ani szczęścia w życiu, pewnie tak, jak i ona mnie - powiedział były gracz Phoenix Suns w gazecie.

Marcin GortatKapif

 

Nasz najlepszy, mierzący 213 cm koszykarz, był ze swoją dziewczyną od 2009 roku. Patrząc na ich wspólne zdjęcia jeszcze sprzed kilku miesięcy, nie sposób nie westchnąć z żalem. Byli taką ładną parą. W dodatku długi, jak na środowisko sportowców i gwiazd, staż pozwalał mieć nadzieję, że sportowiec odnalazł swoją bratnią duszę. Sam zresztą chyba też tak sądził.

Tak już jest i to normalne. Pokus jest wiele, ale wszystko zależy od człowieka. Ja jestem już na innym etapie życia i swoją wybrankę znalazłem - mówił Gortat w rozmowie z Expressilustrowany.pl

Co więc mogło pójść nie tak, skoro przyszłość malowała się w tak różowych barwach?

Anna Kociuga i Marcin Gortat Anna Kociuga i Marcin Gortat EastNews

Opancerzony

Choć dla wielu kobiet związek z światowej sławy sportowcem wydaje się być spełnieniem marzeń, to rzeczywistość nieco odbiega od pięknych wyobrażeń. Pierwszą próbą dla związku są ciągłe rozstania. W przypadku Gortata i Kociugi dzieliły ich na początku związku całe Stany. Ona pracowała dla agencji modelek "Race Model Management" w Nowym Jorku, on trenował w Arizonie. Odległość to jednak tylko wierzchołek góry lodowej.

Nie ukrywam, że mam bardzo ciężki charakter, jeśli chodzi o związek, o relację z kobietą. Niestety, mam jakieś cechy po moich rodzicach, które działają na moją niekorzyść - opowiadał Gortat w "Gali".

Największą bolączką zarówno dla Gortata jak i zapewne jego partnerki było "opancerzone serce" sportowca.

Jestem bardzo uparty i mam problem z okazywaniem uczuć - mówił w tym samym wywiadzie. - To jest cecha, z którą mocno walczę, ale wiem, że na razie na pewno nie zrobiłem postępów. Może kiedyś nastąpi jakaś pozytywna zmiana? Bardzo bym chciał.

Anna Kociuga z mamą Marcina GortataEastNews

 

Taka postawa emocjonalna wydaje się być jednak uzasadniona biorąc pod uwagę twarde wymogi, jakie psychice człowiek narzuca zawodowy sport.

Nie potrafię być osobą, która przez pół dnia jest słodziutka, czuła, kochająca i opiekuńcza dla swojej kobiety, a potem, dosłownie w ciągu 15 minut, musi się przeobrazić, wyjść na parkiet i na tym parkiecie urwać przeciwnikowi łeb. Bo prawda jest taka, że jak ja komuś nie urwę łba, to ten ktoś urwie mnie. Ja muszę wyjść na ten parkiet i przetrwać, wyjść i walczyć o swoje. Nie mogę być rozanieloną, cieplutką kluską, ponieważ właśnie przed chwilą przytulałem się do mojej dziewczyny. Na parkiecie muszę być bandytą. Gra toczy się pod koszem: walczymy, szarpiemy się, lejemy, dochodzi do brudnych zagrań. Widziałem wielu zawodników, którzy machali i wysyłali całuski swoim dziewczynom na trybunach, a po chwili znosili ich ciężko sfaulowanych z parkietu. Ja tak nie potrafię. Mam serce, ale ono jest szczelnie zabudowane grubym murem - otworzył się zawodnik w tej samej rozmowie.
Marcin Gortat i Anna Kociuga Marcin Gortat i Anna Kociuga EastNews

Klucz

Gortat sam mówi o sobie, że ma "opancerzone serce". Jednak Annie Kocudze udało się znaleźć wytrych, aby dostać się do tej twierdzy.

Wspiera mnie podczas sezonu NBA, dba o moją dietę i garderobę, a teraz towarzyszy mi podczas wizyty w kraju. Ania to połowa mojego sukcesu - nie ukrywał Gortat w rozmowie z Expressilustrowany.pl

Marcin Gortat i Anna KociugaRossnet

 

W porozumieniu pomogły im z pewnością wspólne korzenie. Są rówieśnikami, oboje pochodzą z Łodzi, poznali się jednak w Nowym Jorku.

To ja pierwszy zacząłem rozmowę w momencie, kiedy dowiedziałem się, że podobam się Ani. Jako pierwszy też zacząłem esmesować i zagadywać - zdradził w tym samym wywiadzie.

 

Anna Kociuga i Marcin GortatScreen z TVN/X-News

 

Miłość kwitła przez cztery lata. Media wróżyły im już nawet ślub.

Pracujemy nad tym, ale daty ślubu jeszcze nie ustaliliśmy - dodał Gortat na koniec wspomnianego wywiadu.
Anna Kociuga Anna Kociuga Screen z Maxmodels.com

Anna Kociuga

Porozumienie dusz swoją drogą, jednak wystarczy spojrzeć na Annę Kocubę, by zrozumieć, że zauroczyła Gortata nie tylko osobowością. Te nogi i kształty, sami się przyjrzyjcie.

Marcin Gortat z dziewczyną Anna KociugaEASTNEWS

Marcin Gortat z dziewczyną Anna KociugaEASTNEWS

Nic dziwnego, że u Kuby Wojewódzkiego padły takie wyznania.

Więcej o:
Komentarze (6)
Marcin Gortat rozstał się z dziewczyną. A byli taką ładną parą!
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • russel

    Oceniono 17 razy 11

    Gortat wyglądał na inteligenta przy tej kociudze.

  • browaryr

    Oceniono 15 razy 9

    bużka kociudzy nie skalana...żadna myslą...

  • rybak_pustynny

    Oceniono 3 razy 3

    Tak,tak...dowalcie Marcinowi....fałszywi ludzie...co chcecie od dziewczyny...znacie ja osobiście?Widzial ktoś z was ta dziewczynę?To taka Polska cecha bardzo "ceniona" zarówno przez rodaków w kraju jak tez poza jego granicami.Polak Polakowi raczej rzadko pomoże a jak już widzi,ze koledze lepiej sie powodzi to zrobi wszystko żeby go zniszczyć..Na szczęście pan Marcin Gortat jest mądrym człowiekiem i rozumie na jakie podłości rodaków stać..Jest bardzo ceniony przez Polonię za swoją osobowość jak tez za chwile radości i dumy której to przysporzył jako Polak grając w rożnych zespołach w USA.Pozdrawiam pana Marcina jak tez jego dziewczynę obecnie była.Prosze sie nie przejmować tymi wrednymi niby przyjacielskimi wypowiedziami,radami.Niech popatrzy buractwo na swoje połowice na które niekiedy przykro patrzeć ale opis dalszy pozostawiam dla siebie.

  • koneffka1988

    Oceniono 3 razy 3

    Niech tutaj przyjedzie to już jakąś znajdzie :p

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX