Galeria

Kuba Wojewódzki zapytał Barbarę Kurdej-Szatan o problem z alkoholem: Wyniosłaś to z domu?

alex
17.09.2013 22:44
A A A Drukuj
Tym razem Kuba Wojewódzki do programu zaprosił Barbarę Kurdej-Szatan, czyli Blondynkę z reklamy Play - sieci, którą sam reklamuje. Wojewódzki nie byłby sobą, gdyby nie zwrócił uwagi na jej oryginalne nazwisko. Oczywiście stało się dla niego okazją do mnóstwa żartów.

Screen TVN/ x-news

Kuba Wojewódzki już przy zapowiedzi programu wziął na celownik nazwisko swojego pierwszego gościa.

Proszę państwa, za chwilę szatańskie wersety... szatan... Basia Szatan!

Żarty z nazwiska Barbary Kurdej-Szatan pojawiały się wielokrotnie.

Czy jak brałaś ślub kościelny, to przysięgałaś, biorę sobie ciebie Rafale Szatanie...
Tak mówiłam! Mówiłam też, że wyrzekam się szatana - odpowiedziała z humorem Kurdej-Szatan.
Barbara-Kurdej Szatan, przecież to brzmi, jakbym czytał skład najnowszej Metalmanii - rozkręcał się Wojewódzki.
Lubię swoje nazwisko, oba człony ładnie się połączyły - wyznała Kurdej-Szatan.

Barbara Kurdej-Szatan, Kuba WojewódzkiScreen TVN/ x-news

Trzeba przyznać, że przy taki nazwisku dystans do siebie to wprost konieczność. A gdy się jest w programie Wojewódzkiego to wręcz kwestia życia lub śmierci, bo showman rzadko odpuszcza. Cisnął dalej i tym razem zainteresowały go zabawne sytuacje związane z nazwiskiem gościa.

Rafał był organistą w kościele i ksiądz mówił, że tylko w naszym kościele Szatan panu Bogu gra na organach.
A zdarzało się, że choć tyle lat jesteście po ślubie, to uprawialiście seks? - zapytał gospodarz.
Tak...
I mąż nie mówił: ale szatan z ciebie wyszedł! - pojechał po bandzie Wojewódzki.

Zobacz więcej na temat:

  • 9
  • 15
Komentarze (25)
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX