Kiedyś prowadziła program o odchudzaniu. Przytyła 50 kg i stała się jedną z uczestniczek

Ajay Rochester byłą prowadząca popularnego programu o odchudzaniu 'Australia's Biggest Loser'. Wszyscy podziwiali wówczas jej wspaniałą sylwetkę, którą zawdzięczała długiemu okresowi wyrzeczeń i ćwiczeń. Była przykładem wytrwałości dla tysięcy osób zmagających się z nadwagą. Ale po zakończeniu 4. edycji show przytyła 50 kg.
Ajay Rochester. Ajay Rochester. Screen z Youtube.com

Ajay Rochester

Gdy w latach 2006-2009 prowadziła "The Biggest Loser" podobno nawet się głodziła, by utrzymać szczupłą sylwetkę. Po zrezygnowaniu z prowadzenia show Ajay przytyła 50 kg w zaledwie 48 tygodni. To daje ponad 1 kg w ciągu tygodnia. Wszystko odbija się na jej zdrowiu.

Chciałabym schodzić po schodach bez poczucia, że zaraz dostanę ataku serca. Chciałabym, żeby mój tyłek się zmniejszył, bo obecnie jest tak wielki, że ma swój własny kod pocztowy - żartowała w jednym z wywiadów.

W 2012 roku wzięła udział w konkurencyjnym programie o odchudzaniu "Excess Baggage", tym razem jako uczestniczka. Zaczęła ćwiczyć i lepiej się odżywiać. Ale nie na długo.

Nadwaga nie przeszkadza jej w noszeniu skąpego bikini, w którym ostatnio pokazała się na plaży.

Ajay Rochester. Ajay Rochester. Screen z Youtube.com

Ajay Rochester

Do 2009 roku udawało jej się utrzymać wypracowaną wagę. Potem coś w niej pękło. Efekt jo-jo był niemalże natychmiastowy. W kwietniu Ajay opowiedziała, dlaczego znów przybrała na wadze i jak wyglądają jej posiłki.

Jest taka restauracja, w której dania są wielkości trzech normalnych posiłków. Na śniadanie podają 2 naleśniki wielkości talerza, 3 plastry boczku, wielki placek ziemniaczany, dwa jajka, dwie kiełbasy. Potem leżę cały dzień w łóżku, bo nie jestem w stanie się ruszyć. Zajadam się na śmierć - powiedziała w rozmowie z 2dayfm.com.au.

Jak wyglądała wcześniej?

Ajay Rochester. Ajay Rochester. screen

Ajay Rochester

Kilka lat temu wyglądała tak.

Ajay RochesterScreen Twitter.com

Ajay RochesterScreen Youtube.com

Ajay Rochester. Ajay Rochester. Screen z Youtube.com

Ajay Rochester

Czy jest uzależniona od jedzenia?

Prawdopodobnie jestem. Nie, nie jestem. No może. Faktycznie łatwo uzależniam się od wszystkiego. Albo wpycham w siebie jedzenie, jakbym była workiem bez dna, albo haruję na treningach z uporem maniaka - wyznała.

Ajay nie poradziła sobie też z popularnością.

Ludzie zaczęli ode mnie wymagać, bym była idealna. Ale wiesz co? Nie jestem! Jestem dziewczyną, która próbuje poradzić sobie z całą masą różnych problemów - powiedziała.

 

Ajay RochesterScreen z Youtube.com

Ajay Rochester Ajay Rochester Screen Youtube.com

Ajay Rochester

Celebrytka miała ciężkie dzieciństwo. Nie wspomina także dobrze okresu dojrzewania. Była gnębiona jako dziecko, jej matka popełniła samobójstwo, a ona została adoptowana.

Za problemy z zaburzeniami odżywiania Ajay wini swoją przybraną matkę. Ta od małego wmawiała córce, że powinna zrzucić kilka kilogramów.

Moja mama zawsze mówiła mi, że jestem gruba. Moja nauczycielka baletu także zawsze mi to powtarzała. Dorastałam w przekonaniu, że jestem gruba. Kiedy jednak oglądam zdjęcia z młodych lat, widzę, że wcale taka nie byłam! Teraz zabiłabym za taką sylwetkę!
Matka zawsze trzymała mnie na jakichś szalonych dietach - diecie z samych jajek, diecie z samych jabłek, diecie z samego kurczaka, diecie kapuścianej. Czytała pisma dla pań i mówiła: "W tym tygodniu spróbujesz tego! Będziesz się czuła świetnie!" - wyznała w rozmowie z lekarzem.

Ajay RochesterScreen Youtube.com

Ajay Rochester. Ajay Rochester. Screen z Youtube.com

Ajay Rochester

W liceum nie miała łatwego życia. Matka, bracia, koledzy i koleżanki ze szkoły i wszyscy, których znała, nazywali ją "grubaską".

Ktoś z moich znajomych wrzucił ostatnio na Facebooka zdjęcie z liceum. Spojrzałam i dosłownie pękło mi serce, ponieważ pamiętam jaka brzydka i gruba się wtedy czułam, a wcale taka nie byłam! Byłam normalna, ładna i zdrowa - mówiła zanosząc się od płaczu w rozmowie ze swoim lekarzem.
Ajay Rochester Ajay Rochester Screen Twitter.com

Ajay Rochester

Ajay stara się odżywiać zdrowo, nie zawsze jednak wygrywa rozsądek i gwiazda opycha się fastfoodami. Najlepiej widać to na zdjęciach, które publikuje na Twitterze. Je zdrowe sałatki, lasagne z wielką ilością sera, dania "z torebki", owoce. Ciężko jej zachować umiar.

Zobaczcie, co muszę mijać podczas joggingu! Nie wchodź do środka! Nie funduj sobie 600 kalorii! Co za ból! - pisała pod zdjęciem cukierni.

Ajay RochesterScreen Twitter.com

Ajay RochesterScreen Twitter.com

Ajay RochesterScreen Twitter.com

Więcej o:
Komentarze (23)
Kiedyś prowadziła program o odchudzaniu. Przytyła 50 kg i stała się jedną z uczestniczek
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • pan.malowany

    Oceniono 55 razy 49

    Polowa ludnosci USA juz tak wyglada a Europa goni w szybkim tempie

  • ze

    Oceniono 63 razy 29

    Release the Kraken !

  • jawiem

    Oceniono 13 razy 11

    50 kg to chyba jej lewa noga waży..

  • dark_queen

    Oceniono 27 razy 11

    Tej pani pomogłoby tylko zmniejszenie żołądka. Biedna nie jest, więc czemu tego nie zrobi?

  • 1000000

    Oceniono 22 razy 10

    To GMO - jest wszedzie i we wszystkim a juz na pewno we wszystkich latwo dostepnych fast foodach .W USA tyje sie od jedzenia salaty !
    Jedzenie organiczne jest drogie i ciezko dostepne, nie stac na nie przecietnego amerykanina. Zygac sie chce na mysl ze to Gowno jest juz u nas ...

  • nocnymarek

    Oceniono 9 razy 7

    Taka gruba ale brzych płaski.Brawo dla photoshopa.

  • princess_leya

    Oceniono 5 razy 5

    Głodówka to zawsze najgłupszy pomysł na odchudzanie. Metabolizm zwalnia, a nawet mała porcja jest traktowana jako "zapasy" i odkłada się jako tłuszcz. Zmiana nawyków żywieniowych i ruch - wtedy się chudnie w zdrowy sposób i bez efektu jojo.

  • kretu23

    Oceniono 48 razy 2

    Save the whale!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX