Galeria

Kamil Stoch ma piękną żonę. Jakie jest prywatne życie mistrza

zuz, varg
19.12.2009 14:30
A A A Drukuj
Wiedzieliście, że jest taka ładna?

Fot. Kuba Atys / Agencja Gazeta

Kamil Stoch już od najmłodszych lat przejawiał zadatki na mistrza. Urodził się  w najwyżej położonej wsi w Polsce - Zębie. Stamtąd pochodzą tacy mistrzowie, jak Stanisław Bobak, Józef Łuszczak czy Stanisław Ustupski. Najpierw nauczył się chodzić, ale niewiele lat później jeździł już na nartach. Pierwszy raz miał je na nogach jako trzylatek, gdy miał sześć lat już skakał. Sukcesy i złote medale zbiera już od 1999 roku, miał wtedy 12 lat.

Z trybun wyglądało to na niesmaczny żart. Na belce startowej Wielkiej Krokwi w Zakopanem usiadło dziecko. Waga: 28 kilogramów, wzrost: 138. [...] Po krótkiej chwili chłopiec pruł chłodne, górskie powietrze. Leciał tak długo, aż wylądował na 128. metrze. [...]Za nim czekało kilkudziesięciu profesjonalistów. Wpatrywał się w nich jak na idoli, herosów, ale w trakcie konkursu żaden z nich nie skoczył dalej niż 125 metrów!  - czytamy na Natemat.pl.

01.03.2013  Predazzo . Kamil Stoch podczas dekoracji za mistrzostwo swiata na duzej skoczni podczas Mistrzostw Swiata w narciarstwie klasycznym w Val di Fiemme .           Fot . Kuba Atys / Agencja GazetaFot. Kuba Atys / Agencja Gazeta

Zaszokował wtedy ówczesnego zwycięzcę Pucharu Świata, czterokrotnego medalistę olimpijskiego, Norwega Bjarte Engen Vika. Z biegiem lat zyskiwał coraz większe rzesze fanów. Od dawna ma swój Fan Klub.

01.03.2013  Predazzo . Kamil Stoch podczas dekoracji za mistrzostwo swiata na duzej skoczni podczas Mistrzostw Swiata w narciarstwie klasycznym w Val di Fiemme .           Fot . Kuba Atys / Agencja GazetaFot. Kuba Atys / Agencja Gazeta

Zobacz więcej na temat:

  • 14
  • 4
Komentarze (23)
Zaloguj się
  • avatar

    Oceniono 171 razy 161

    To najlepsze co moze spotkac faceta z sukcesami-zona ktora z nim byla zanim te sukcesy (i kase) mial. No bo z dobrze skaczacego dzieciaka moze byc skoczek albo i nie.
    Wie, ze jesli mu sie noga podwinie(Boze bron) to i tak ona z nim bedzie.Takie szczescie mial Boniek i Malysz.

  • avatar
  • avatar
  • avatar
  • avatar

    Oceniono 93 razy 29

    Kiedy coś mi się nie udaje, wtedy oddaje się pod opiekuńcze skrzydła Pana Boga. Wiem wtedy, że jest przy mnie, czuję to – mówi Kamil Stoch, tegoroczny mistrz świata w skokach narciarskich.
    25-latek z Zakopanego jest osobą wierzącą w Pana Boga. Wiarę wyniósł z domu, od rodziców i dziadków. Choć starty w Pucharze Świata mu tego nie ułatwiają, w każdą niedzielę stara się uczestniczyć we Mszy św. Jeśli nie jest to możliwe, wtedy pozostaje modlitwa. Kiedy szczególnie rozmawia z Panem Bogiem? – Kiedy coś mi się nie udaje, wtedy oddaje się pod opiekuńcze skrzydła Pana Boga. Wiem wtedy, że jest przy mnie, czuję to. Modlę się o to, by żadnemu z zawodników nic się nie stało. Bym umiał cieszyć się ze zwycięstwa i godnie przyjął porażkę. Dziękuję za wszystko Panu Bogu, bo Jemy wszystko zawdzięczam – mówi Kamil Stoch. Kim był dla Kamila bł. Jan Paweł II? – Żałuję, że nie spotkałem się osobiście z Ojcem Świętym. Jeszcze niedawno nie do końca chyba rozumiałem znaczenie, jakie ma Jego nauka. Dopiero później dotarło do mnie bardzo ważne przesłanie, jakie zostawił młodym ludziom: „Musicie od siebie wymagać, nawet, gdyby inni od was nie wymagali”.

    Stoch mówi również o relacjach w drużynie polskich skoczków: „Mamy bardzo dobrą atmosferę w grupie. Bardzo się lubimy, wspieramy i jesteśmy przyjaciółmi. To ważne. Myślę, że ta drużyna już się wykształciła, bardzo mnie to cieszy” - mówi lider naszej kadry i tegoroczny mistrz świata.

    Świetne świadectwo!

  • avatar
  • avatar
  • avatar
  • avatar

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX