Joanna Kulig: od skromnej dziewczyny z małej miejscowości do najbardziej elektryzującej aktorki według Amerykanów

16.12.2012 22:01
Joanna Kulig, jako jedyna Polka, została uznana przez Amerykanów za jedną z najbardziej elektryzujących gwiazd świata! Kulig przeszłą naprawdę długą drogę od skromnej dziewczyny śpiewającej w 'Szansie na sukces' po znaną aktorkę występującą u boku prawdziwych gwiazd.
1 Joanna Kulig Joanna Kulig Kapif

Joanna Kulig

Amerykański portal Sfgate stworzył listę aktorek, które zrobiły na widzach największe wrażenie, a wśród nich znalazła się Joanna Kulig. Uroda i charyzma Joanny Kulig została zauważona i doceniona dopiero teraz, kiedy aktorka skończyła 30 lat. Jednak Kulig swoich sił próbowała już od kilkunastu lat.

Skromna aktorka przyszła na świat w 1982 roku w malowniczej Krynicy-Zdrój znanej ze swoich uzdrowiskowych tradycji. Wychowała się w małej miejscowości: Muszynce. Góralka z pochodzenia mierzy 160 cm i ale zawsze miała spory temperament. A przede wszystkim ambicje, by wspiąć się na szczyt kariery.

Zlote Kaczki 2012, Teatr Stanislawowski, 26.11.2012, fot. WBFWBF

Na początku Joannie marzyła się kariera wokalna. Pierwszy raz świat usłyszał o niej w 1998 roku, kiedy jako 16-latka Kulig zawojowała scenę w "Szansie na sukces" śpiewając piosenkę Grzegorza Turnaua "Między ciszą a ciszą".  W Wielkim Finale "Szansy" Kulig zajęła trzecie miejsce. Nastoletnia wówczas Kulig bardzo przeżyła swój debiut:

Dla mnie i dla ludzi z mojej miejscowości było to wielkie wydarzenie, dało mi mnóstwo energii do działania. Gdyby nie "Szansa", nie pojawiłyby się kolejne rzeczy - powiedziała w rozmowie z Film.onet.pl.

Jaką metamorfozę przeszła Kulig?

2 Joanna Kulig. Joanna Kulig. Screen Youtube.com

Wytępy w "Idolu"

Joanna Kulig próbowała dalej swoich sił w piosence. W 2002 roku wzięła udział w popularnym programie "Idol", a z piosenką Hany Banaszak "Pogoda ducha" dobrnęła aż do półfinału. Aktorka nie wspomina jednak zbyt dobrze tego programu:

"Szansa na sukces" wydaje mi się bardziej autentyczna. Występuje się w takim stroju, w jakim się przyjeżdża. "Idol" był mocno stylizowany - powiedziała w rozmowie z Film.onet.pl.

Zobaczcie, jak sobie wtedy radziła.

3 Joanna Kulig. Joanna Kulig. Agencja Gazeta

Zawód: aktor

Joanna Kulig zakosztowała nieco smaku wokalnej sławy, doszła jednak do wniosku, że chce rozwijać się w innym kierunku. Wybrała studia na PWST w Krakowie. Po zdobyciu dyplomu licencjonowanego aktora, związała się z Teatrem Starym. W sztuce "Sejm kobiet" Mikołaja Grabowskiego, Kulig pokazała, że zdecydowanie ma charyzmę i talent. Aktorka występowała także  w "Śnie nocy letniej" czy w "Oczyszczeniu" czeskiego reżysera Petra Zelenki.

Marta Stebnicka, Joanna KuligAgencja Gazeta

Po rolach teatralnych aktorka zaczęła jednak przeżywać kryzys:

Zdziwiona odkryłam: "Mam dwadzieścia kilka lat i czuję się wypalona?!". Zrobiłam tabelkę: plusy i minusy. Wyszło więcej powodów, dla których powinnam odejść, niż tych, dla których warto byłoby zostać w teatrze - wyznała w wywiadzie dla Styl.pl.

Kulig rzuciła więc ciepłą posadkę w teatrze i zaczęła szukać szczęścia na własną rękę. Ryzyko na szczęście się opłaciło:

Odwiedziłam dwunastu reżyserów i dostałam cztery role, m.in. w "Ojcu Mateuszu", w "Szpilkach na Giewoncie", w "Maratonie tańca", w niemieckim "Die verlorene Zeit" - dodała.

Joanna KuligAgencja Gazeta

4 Joanna Kulig. Joanna Kulig. Agencja Gazeta

Debiut na ekranie

Pierwszy raz na wielkim ekranie Kulig pojawiła się w 2007 roku w filmie "Środa czwartek rano" w reżyserii Grzegorza Packa. Obraz opowiada historię dwojga ludzi, a jego akcja rozgrywa się w ciągu 24 godzin w Warszawie 1-go sierpnia, w rocznicę Powstania Warszawskiego. Kulig wcielała się w nim w rolę Teresy, dziewczyny obdarzonym niezwykłym temperamentem i śmiemy stwierdzić, że rola nie odbiegała tak bardzo od prawdziwego charakteru Kulig.

Grzegorza Pacek, Joanna KuligAgencja Gazeta

Film jest oparty na autentycznej historii:

Tereska nigdy nie miała chłopaka, chciała kochać się pierwszy i być może ostatni raz w życiu. Przygotowując się do roli, odwiedzałam szpital dziecięcy. Starałam się dać mojej bohaterce rodzaj naiwności, którą widziałam u tych dzieci. I myślałam o tzw. tańcu śmierci, gdy ludzi tuż przed odejściem roznosi energii - powiedziała Kulig w wywiadzie dla Styl.pl.

Na premierze filmu "Środa czwartek rano", w legendarnej "Piwnicy pod Baranami" Joanna Kulig zaśpiewała kompozycje Jana Kantego Pawluśkiewicza. Grzecznie ubrana w białą koszulę i kraciastą spódnicę dziewczyna już wtedy pokazała na co ją stać, a wszelkie braki w  garderobie nadrabiała mocnym wokalem i kocimi ruchami! Zobaczcie, jak wtedy wyglądała.

5 Juliette Binoche, Joanna Kulig. Juliette Binoche, Joanna Kulig. Agencja Gazeta

Wielki sukces

Międzynarodowy sukces przyniósł jej kontrowersyjny film "Sponsoring" Małgorzaty Szumowskiej. Aktorka zagrała w nim u boku znanej francuskiej aktorki i laureatki Oskara, Juliette Binoche. Kulig wcieliła się w rolę młodej dziewczyny, która uprawia sponsoring, a przy okazji pomaga zagubionej dziennikarce na nowo odkryć świat zmysłowych rozkoszy.

Film obfitował w odważne sceny, Kulig jednak nie miała oporów przed graniem wyuzdanych scen:

Sponsoring jest czymś innym niż prostytucja (...) Te dziewczyny same sobie wybierają mężczyzn i czerpią z seksu satysfakcję. Moja bohaterka też lubi seks i czyni z niego pewien artyzm. Jeśli ktoś jej się nie spodoba, to mówi mu "wynocha". Ona traktuje to jak randki, tyle że za pieniądze - powiedziała w wywiadzie dla Film.onet.pl.

06.02.2012 WARSZAWA , JOANNA KULIG (1L) , MALGORZATA SZUMOWSKA (C) , ANDRZEJ CHYRA (1P) , JULIETTE BINOCHE (2P) PODCZAS KONFERENCJI Z UDZIALEM TWORCOW FILMU SPONSORING W HOTELU SOFITEL NOVOTEL .  FOT. STEFAN ROMANIK / AGENCJA GAZETAFot. Stefan Romanik / Agencja Gazeta

Kulig odczuwała strach przed graniem z ikoną kiną, Juliette Binoche:

Z Juliette Binoche to była duża sprawa, pokonanie strachu, bałam się jej! - wyznała w wywiadzie.

Aktorka jednak pokonała strach, a atmosfera na planie zrobiła się niemal rodzinna:

Było w niej coś polskiego, bo Binoche ma w ogóle polskie korzenia. Ona nawet śpiewała na planie kolędy! Było w niej coś częstochowskiego powiedziałabym - wyznała aktorka w rozmowie.

Gwiazdy na premierze "Sponsoringu"Mat.prasowe/Kino Świat

Obejrzyjcie zwiastun filmu.

6 Joanna Kulig. Joanna Kulig. fot. KAPIF

Kobieta z piątej dzielnicy

Aktorka szła za ciosem! Po roli w "Sponsoringu" zagrała we francusko-brytyjsko-polskim filmie "Kobieta z piątej dzielnicy" u boku niegdysiejszego przystojniaka i byłego męża Umy Thurman, Ethana Hawke'a. W filmie wcieliła się w rolę kochanki bohatera. W obrazie pojawiła się też Kristin Scott Thomas znana z roli w "Angielskim pacjencie". Musimy przyznać, że to naprawdę doborowe towarzystwo dla początkującej aktorki.

Joanna KuligKapif

7 Szpilki na Giewoncie Szpilki na Giewoncie Polsat

Szpilki na Giewoncie

Szerszej publiczności Kulig dała się poznać w serialu "Szpilki na Giewoncie", w którym wcielała się w rolę pracownicy głównej bohaterki, Wiki Burej. Granie góralki przyszło jej chyba z łatwością, bowiem sama pochodzi z Beskidu Sądeckiego. Wcześniej aktorka występowała tylko gościnne w takich serialach jak "Ojciec Mateusz", "Czas honoru" czy "Teraz albo nigdy".

Joanna Kuligfot. KAPIF

8 Joanna Kulig, Maciej Bochniak. Joanna Kulig, Maciej Bochniak. Kapif

Szczęśliwa mężatka

Kulig jest spełniona uczuciowo. W grudniu 2009 roku aktorka poślubiła Macieja Bochniaka, scenarzystę, reżysera i fotografa. Bochniak zasłynął m. in. z wyreżyserowania dokumentu o podróży zespołu disco-polo Bayer full do Chin: "Miliard szczęśliwych ludzi". Jeszcze jakiś czas temu Kulig zapewniała, że kariera nie jest jej oczkiem w głowie:

Rok temu wyszłam za mąż, jesteśmy z Maćkiem bardzo szczęśliwi. Naturalnie chciałabym jak najwięcej grać, śpiewać, spełniać się zawodowo. Ale jeżeli nie będzie kolejnych propozycji, raczej się nie załamię. Kino to nie wszystko.

Teraz jej kariera zdecydowanie nabrała tempa!

Komentarze (12)
Joanna Kulig: od skromnej dziewczyny z małej miejscowości do najbardziej elektryzującej aktorki według Amerykanów
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • oojtam_oojtam

    Oceniono 56 razy 42

    A ja uważam Joannę Kulig za ładną kobietę i zdolną aktorkę młodego pokolenia. Bardzo podobał mi się jej występ np. w "Smuteczku (...)".
    Powodzenia życzę!

  • observer

    Oceniono 4 razy 4

    Joanna niedawno wystąpiła w filmie "Hansel and Gretel: łowcy czarownic"
    (jego premiera w USA zapowiadana jest na styczeń),

    przydałoby się trzymać rękę na pulsie, jesli już przepisujecie cudze newsy

  • observer

    Oceniono 3 razy 3

    Chyba zaspaliście !

    Mamy grudzień a ten "słynny film" (gdzie grają głównie Ethan Hawke i Kristin Scott Thomas a Joanna gra rolę najwyżej drugoplanową ) jest ze STYCZNIA .
    Ten fim w reż. Pawła Pawlikowskiego nosi tytuł "The Woman in the Fifth " a właściwie - oryginalny - "La femme du Vème ("
    http://www.youtube.com/watch?v=DU1b3ELNL-U

  • forfiter_jr

    Oceniono 20 razy 2

    Co to znaczy wg Hamburgerów elektryzująca???
    Rozumiem - ładna, zdolna, błyskotliwa, czy urokliwa. Ale elektryzująca???

  • 1234qwerty

    0

    Ona ma młodszą siostrę Justynę Schneider (Kulig)

  • botarek

    Oceniono 9 razy -7

    Powtórzę: zrobić zęby, włosy, parę lekcji ruchu. Pani Joanna jest świetną młodą, dyplomowaną aktorką, ale do zostania gwiazdą światowego formatu brakuje jej właśnie : ładnych zębów, gęstych włosów i elegancji ruchu. Talent, na szczęście, ma ! Ja też życzę powodzenia.

  • naz_niepoprawna

    Oceniono 58 razy -20

    "Joanna Kulig, jako jedyna Polka, została uznana przez Amerykanów za jedną z najbardziej elektryzujących gwiazd świata" - przez pismaka-blogera. Wy tam w agorowych serwisach promujecie pannę, która miała problem z aparatem cyfrowym i żebrała o naprawę i wespół-zespół z niejakim kominkiem, który utrzymuje się z takich akcji.

    "Po zdobyciu dyplomu licencjonowanego aktora, związała się z Teatrem Starym" - po zdobyciu dyplomu licencjonowanej redachtówki Plotka... ...Vic skończyła gimnazjum.

    "Po rolach teatralnych aktorka zaczęła jednak przeżywać kryzys" - z taki talentem to ja miałbym nie tylko kryzys, ale i myśli samobójcze.

    Tfu, musli samobójcze, bo się trzeba zdrowo odżywiać.

    Mizerna aktorka, grająca w słabych filmidłach.

    Pozwolę sobie zaprezentować oceny filmów użytkowników filmwebu [gdzie ja również oceniam filmy]:

    "Środa, czwartek rano"5,2/10
    "Milion dolarów" - 4,9/10
    "Maraton tańca" - 5,3/10
    "Kobieta z piątej dzielnicy" - 5,6/10
    "Sponsoring" - 5,3/10

    na dokładkę: "Hansel and Gretel: Witch Hunters" - wg IMDB - niewymieniona i polska hiperkomedyja "Los numeros".

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX