Krzysztof Jasiński

5/7

Fot. Jacek Bogudzki

Taka kobieta jak Rodowicz nie mogła długo czekać na kolejne uczucie. Wkrótce na jej drodze stanął Krzysztof Jasiński. Kontestator ówczesnej rzeczywistości, zaangażowany aktor i reżyser potrafił rozkochać w sobie śliczną gwiazdkę na długie lata. On też z pewnością imponował jej swoim talentem. Jeszcze na studiach założył bezprecedensowy Teatr STU. Tam zresztą rozkwitało ich uczucie. Wraz z Janem Kantym Pawluśkiewiczem i Markiem Grechutą stworzyli spektakl "Szalona lokomotywa".

20.02.2006 KRAKOW , AL. KRASINSKIEGO , TEATR STU , IMPREZA Z OKAZJI 40-LECIA TEATRU STU , N/Z KRZYSZTOF JASINSKI - DYREKTOR TEATRU ,  FOT. TOMASZ WIECH / AG  Fot.Tomasz Wiech / AG

Wydawało się, że Rodowicz u boku Jasińskiego w końcu odnalazła prawdziwą miłość. Przez przeszło 7 lat tworzyli zgrany duet, jednak nigdy nie zdecydowali się stanąć na ślubnym kobiercu, mimo iż pojawiły się dzieci.

OFIARY STANU WOJENNEGO OLSZTYN KRZYSZTOF JASINSKI INTERNOWANY DZIALACZ SOLIDARNOSCI ZMARL 10.11.84   REPRODUKCJA  TOMASZ WASZCZUK / AGENCJA GAZETA    ZDJECIE Z ARCHIWUM ANDRZEJA PAWLOWSKIEGO   Fot. Tomasz Waszczuk / AG

 

W 1979 roku na świat przyszedł pierwszy syn Maryli i Krzysztofa - Jaś. Dwa lata później Rodowicz urodziła córeczkę Kasię. Jednak mimo nowych doświadczeń, jakie niosło ze sobą macierzyństwo, to nie był dobry czas dla Rodowicz.

Wtedy było szczególnie ciężko. Z dwójką maluchów, bez telefonu, bez mebli. Zmiany polityczne i społeczne spowodowały, że ludzie woleli mocnego rocka z zaangażowanymi tekstami. Moje liryczne piosenki: "Wsiąść do pociągu" czy "Leżę pod gruszą" zostały niejako wyparte przez repertuar Lombardu, Perfectu, Kultu - wspomina w "Party" Maryla.

   Katarzyna Jasi?ska c?rka Maryla Rodowicz, Andrzej Du?y?ski syn rodzina dzieciKAPIF

Po 7 latach, po wielu wspólnych dobrych i złych chwilach, drogi Krzysztofa i Rodowicz rozeszły. Aktor jest obecnie mężem aktorki i piosenkarki Beaty Rybotyckiej, z którą ma 22-letnią córkę - Zofię.

PHOTO: DAMIAN KLAMKA/EAST NEWS  KRAKOW  13/12/2008  UROCZYSTOSC OTWARCIA NOWEGO GMACHU OPERY KRAKOWSKIEJ. OPERA KRZYSZTOFA PENDERECKIEGO PT. "DIABLY Z LOUDUN" BYLA PIERWSZA JAKA ZAGOSCILA W NOWYM BUDYNKU UL. LUBICZ.   N/Z BEATA RYBOTYCKA, KRZYSZTOF JASINSKIEAST NEWS/DAMIAN KLAMKA

Wszystkie zdjęcia
  • Maryla Rodowicz
  • Daniel Olbrychski
  • Andrzej Jaroszewicz
  • Frantis
  • Krzysztof Jasiński
  • Andrzej Dużyński

Zobacz więcej na temat:

Komentarze (26)
Zaloguj się
  • avatar

    Oceniono 82 razy 74

    To inne były czasy. Interesowała nas Maryla na scenie, na płycie.
    Znana była z niej i Jasińskiego para, ale NIKOGO to nie obchodziło, naprawdę. Oprócz, może, starych dewot.
    Pilnowanie tego kto, z kim, za ile, kiedy - to sztampa nowszych czasów. Po co?

  • avatar
  • avatar
  • avatar

    Oceniono 45 razy 21

    Marylka miala tylu kochankow, ze nikt tego nie zliczy.... Zapomnieliscie napisac o jej jeszcze glosnej aferze! Marylka miala miedzy innymi takiego jednego, o ktorym wcale nie wspominacie a przeciez tez byla to niezla glosna ,,chryja,, ten kolejny jej kochanek byl francuzem z amerykanskimi korzeniami i nazywal sie Joe Dassin!!!! Zmarl wczesnie i nagle na zawal serca 20 Sierpnia 1980 roku. Marylka sikala na jego widok.... A reszta jej kochankow byla juz mniej znana wiec duzo o nich nie pisano. No, ale dziolcha sie miala gdzie seksualnie wyszalec hehehe... byla szczera... ;))))

  • avatar

    Oceniono 44 razy 20

    Rekordu Maryli nikt dotad nie poprawil. Zycie erotyczne opisala barwnie i wdziecznie spiewajac: " W moim przedziale wszyscy trzej od Syrakuse do Cheetahway...."

  • avatar

    Oceniono 64 razy 18

    Jestem pelen podziwu dla dokonan erotycznych naszej babci Marylki.To kobieta kombajn.Widzialem ja parokrotnie na lotniskach z 50-60 walizami,ktore zwozi do swojego palacu z aktualnym mezem,ktory ja kochal nieodwolanie az od czasow pierwszej komunii.Gdyby bawic sie w statystyki,to moglaby byc Marylka prawdziwa krolowa w tej dziedzinie.Ponoc sam Fidel Castro,nie oparl sie urokowi naszej tajnej broni estradowej i namowil piosenkarke az na tydzien w swojej rezydencji.No,coz...Nie wstyd robic tego z Fidelem,prawda pani Marylko?
    P.S.I jeszcze jedno:zaloze sie o skrzynke whisky z kazdym o to,ze Rodowiczka umrze na scenie,jak nasza wspaniala aktorka teatralna i filmowa - Cwiklinska,ktora wyzionela ducha w wieku 92 lat grajac w sztuce"Drzewa umieraja stojac".I dobrze.Tak powinno byc.Nawet ciagnikiem Ursus nie sciagniecie babcie ze sceny.Przekonacie sie...

  • avatar
  • avatar
  • avatar

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Plotek: