Galeria

Solorz-Żak nie dostał rozwodu. Minę miał nieciekawą...

Alfa
05.10.2012 17:51
A A A Drukuj

KAPIF

Małgorzata Żak przed rozprawą rozmawiała z prawniczką.

Solorz Zak MalgorzataKAPIF

Zobacz więcej na temat:

  • 2

Komentarze (31)

Zaloguj się
  • avatar

    Oceniono 174 razy 112

    W dziwnym kraju mieszkacie, gdzie to sad decyduje czy da rozwod czy nie. W innych krajach to ludzie sami decyduja a sad tylko zatwierdza. Jesli dwoje ludzi, albo co najmniej jedna nie chce ze soba tworzyc malzenstwa to jest bez sensu zmuszanie ich do tego. Po prostu sklada sie podanie o rozwiazanie malzenstwa (wystarczy jedna strona), dostaje sie do namyslu 6 miesiecy, a potem sad oglasza rozwod. W przypadku niepelnoletnich dzieci do namyslu dostaje sie 12 miesiecy. Jedyna rzecza o ktorej decyduja sad jest jak podzielic majatek, w przypadku gdy para nie moze sie dogadac na ten temat. Natomiast o tym czy sie pobrac czy rozwiesc decyduja osoby w to zaangazowane. Nie wolno zmuszac ludzi do malzenstwa, ani trzymac na sile w malzenstwie. Nie trzeba miec (oficjalnego) powodu aby sie rozwiesc, wystarczy nie chciec.
    Obecne prawo swieckie to po czesci relikt koscielnej procedury. Ciemnogrod.

  • avatar
  • avatar

    Oceniono 49 razy 45

    Pewnie doszedł do wniosku, że skoro pieniądze mu nie dają szczęścia to żona też mu nie da, bo to "nie ten wiek", "nie ta dupa".. A tak na poważnie.. Koleś robi teraz interesy życia i czuje, że za parę lat będzie tak bogaty, że niebezpieczne będzie posiadanie wspólnego majątku. "po prostu" !

  • avatar

    Oceniono 56 razy 44

    tfu tfu zgin przepadnij dziadu ..
    teraz juz nazwiska na pewno nie zmieni bo kapnal sie ze to nic nie daje :-)
    nooooo moze po operacji plastycznej :-)

    "Posiada wykształcenie średnie techniczne. Nazwisko Solorz przyjął po zawarciu małżeństwa z Iloną Solorz, natomiast nazwisko Żak przyjął po rozwodzie z pierwszą żoną i poślubieniu Małgorzaty Żak. Wcześniej znany także jako Piotr Krok, Piotr Podgórski.

    16 listopada 2006 przyznał, że podpisał zobowiązanie do współpracy z Departamentem I MSW PRL[1]. Jako agent do współpracy z wywiadem został zwerbowany 18 października 1983 i do 26 czerwca 1985 był zarejestrowany pod pseudonimem Zeg. W latach 80 XX w. został mu wydany paszport konsularny[2]"

  • avatar

    Oceniono 55 razy 41

    Ja bym radzil zonie Solorza czy jak on sie tam nazywa uwazac bo jak stwierdzil Lew (ale nie krol lew) w rozmowie z Adasiem "to jest facet, który ci wbije rdziawy (tak w oryginale) nóż w plecy". A tak powaznie to chyba tylko wyborcza uwaza ze ludzie typu Solorz czy Kulczyk dorobili sie swoich majatkow bez wsparcia UBeckiej mafii.

  • avatar
  • avatar
  • avatar
  • avatar

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX