Galeria

Marta Grycan w Gali: Rozmiar 34 NIE JEST sexy!

23.02.2012 11:02
A A A Drukuj
Marta Grycan wraz z córkami brawurowo wkroczyła na salony. W najnowszym numerze "Gali" pokazała całą rodzinę i opowiedziała, dlaczego trudno jest w dzisiejszych czasach stać się z dnia na dzień popularną.
Gala

Obecność Marty Grycan i jej córek w show-biznesie można śmiało określić mianem fenomenu. Żona potentata cukierniczego przebojem wkroczyła do świata celebrytów. Jedni ją uwielbiają, drudzy nie znoszą, jednak jedno jest pewne: Ta kobieta ma coś do powiedzenia. Udowodniła to, udzielając obszernego wywiadu dla "Gali". Zobaczcie, o czym mówiła właścicielka "Słodkiego biznesu".

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 2
  • 6
  • 10
  • 2
  • 49
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    46 głosów

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (219)

  • dzaga482

    Oceniono 7 razy -3

    popatrzcie na moje zdjecie na profilu mam rozmiar 34 i co to nie jest sexi? napewno bardziej niz grycan tyle w tym temacie

  • fuck_yeah

    Oceniono 3 razy -1

    Jak przylecą kosmici, to najpierw zjedzą grubasów.

  • zewszadiznikad

    Oceniono 25 razy -11

    Widziałam kiedyś z bliska spodnie w rozmiarze 32 i byłam przerażona. Przepraszam, będę złośliwa: zastanawiałam się, gdzie u osóbeczki takiej wielkości mogą się mieścić narządy wewnętrzne? W końcu doszłam do wniosku: nie mieszczą się! u dziewcząteczka w rozmiarze 32 układ pokarmowy, jako narząd nieużywany, uległ zanikowi!
    Przyznaję, sama nieco przeginam w drogą stronę, bo nie umiem nie jeść słodyczy, nie umiem jeść wyłącznie dla zaspokojenia głodu i moja tusza zagraża moim kolanom. Ale mój wymarzony rozmiar to 42, a nie żadne 36. Jestem kobietą niewysoką, ale dość potężną i taki wygląd mi się podoba (niemęskie kobiety i niekobiecy mężczyźni to biedne, okaleczone istoty). Wczoraj patrzyłam na nóżki takiego drobnego dziewczątka i się zastanawiałam, ileż te łydczątka mogą mieć obwodu? Moje mają 43, na co składa się owszem trochę tłuszczu (ale wcale nie tak wiele), grube kości i bardzo mocne mięśnie - a łydeczki takiego dziewczątka zdają się mieć grubość porównywalną z moim ramieniem (a tu już mam głównie mięśnie, tłuszczu ilości bardzo niewielkie)... Jestem przeciwna ideologii hiperdymorfizmu płciowego, zakładaniu, że skoro kobiety są przeciętnie mniej owłosione, muszą całkowicie usuwać owłosienie spoza głowy, a skoro są fizycznie słabsze, to rozbudowane mięśnie u kobiety są fu. Ja uważam, że naprawdę nie wygląda ładnie nóżka o łydce grubości z grubsza tej samej co kolano. Kobiety powinny być silniejsze i o wiele bardziej niezależne.

    • miaumiaumiau

      Oceniono 14 razy -4

      @zewszadiznikad

      Jesteś potężna Babą ?
      I zazdrościsz Dziewczynom, normalności.
      32. to całkiem fajny rozmiar !
      Przy wzroście 169 jest naprawdę O.K.
      Jeśli znasz tylko " Tyki i Dzidy " z wybiegów - Twoja strata !

      Miau ^^

    • elda22

      Oceniono 8 razy -4

      @zewszadiznikad
      po pierwsze - kobiety niestety mają więcej włosów niż mężczyźni :) więc argument twój nie trafiony
      rozmiar 32 jest równie ochydny, co rozmiar +42, kobieta powinna wyglądać jak kobieta, a nie jak jakaś fretka lub waleń. To samo tyczy się mężczyzn. Zdrowy tryb życia to trochę ruchu i zbilansowana dieta i nic poza tym. Jesteś grubasem, grubasem pozostaniesz a do tego żałośnie tłumaczysz się ze swoich kompleksów, niestety zazdrość przebija w wielu twoich słowach i tyle.

  • obiektywny

    Oceniono 4 razy 0

    Nie jest sexy. Nie róbcie z niej kolejnej wielkiej gwiazdy. Dosyć już mam tańca z wiadrami z ludźmi grającymi w podrzędnych serialach, albo podrzędnych seriali gdzie występują np. bliźniacy gdzie jeden skończył budownictwo i ma zielone pojęcie po aktorstwie.

  • rupi

    Oceniono 23 razy 17

    Szanowny Plotku, przestań w końcu wchodzić tej pani tam gdzie słońce nie dochodzi. Dlaczego piszecie o niej "właścicielka słodkiego biznesu", skoro w innym materiale:
    http://www.plotek.pl/plotek/56,78649,11234176,Michal_Pirog,,2.html#galeria
    piszecie tak: " Piróg zakpił z żony znanego cukiernika, popisując się przy tym niewiedzą na temat rodziny Grycanów. W czym tkwił błąd? To teść Marty Grycan, a nie jej mąż, jest właścicielem znanej marki lodów ". Czyli pani Grycan nie jest właścicielką żadnego słodkiego biznesu. Nie jest nawet żoną właściciela słodkiego biznesu. Sami o tym dobrze wiecie, ale wyciągacie to tylko wtedy, kiedy to wygodne dla was i pani Grycan.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX