Anna Starmach: Kiedy byłam mała, cały czas oszczędzałam. Miała być ekonomistką, ale pokochała gotowanie

25-letnia Anna Starmach jest najmłodszą jurorką w 'MasterChef', gotuje także w 'Dzień dobry TVN'. Jednak kiedyś nic nie zapowiadało mającego nadejść sukcesu - Starmach chciała zostać wybitną ekonomistą, bo wszystko musiała mieć dokładnie policzone. Jak zaraziła się pasją do gotowania?
Anna Starmach. Anna Starmach. Marcin Dlawichowski

Anna Starmach - wybitny ekonomista i baletnica

Kiedy Anna Starmach była dzieckiem, nikt nie przewidziałby, że ta rozsądna dziewczynka może zgłębić tajniki gotowania: jako 4-latka myślała o kosztach prądu i była bardzo uporządkowana:

Taka już byłam, cały czas liczyłam i oszczędzałam. Miałam skarbonkę i bez przerwy dopytywałam, o co chodzi z tą dziurą budżetową. Wszyscy myśleli, że zostanę wybitnym ekonomistą - powiedziała ze śmiechem w rozmowie z "Show".

Anna Starmachfot. KAPIF

Jedną z niewielu jej dziecinnych fanaberii było zamiłowanie do tańca:

W dzieciństwie bardzo chciałam zostać baletnicą. To było moje największe marzenie! - zdradziła w rozmowie.

Starmach spełniła swoje marzenie o założeniu tiulowej spódniczki, kiedy jej mama zapisała ją na lekcje baletu, ale tak naprawdę inna kariera była jej pisana.

Anna Starmach przygotowuje finałowe danie. Anna Starmach przygotowuje finałowe danie. FORUM/Filip Blazejowski

Malarstwo

Starmach miała dużo pomysłów na życie. Jej rodzice prowadzą w Krakowie galerię sztuki, Starmach widziała się więc w roli malarki i to takiej ze smykałką do interesów:

Sama lubiłam malować, nie rozumiałam więc, dlaczego tata nie mógłby sprzedawać moich prac. (...) Przyparty do muru zgodził się, a potem odsprzedawał moje "dzieła" znajomym artystom - zdradziła w "Show".

Potem nieco zweryfikowała swoje plany: zaczęła studiować historię sztuki i chciała pracować w galerii sztuki, ale to jeszcze nie było to.

Anna Starmachfot. KAPIF

Jury MasterChef w składzie Anna Starmach, Michel Moran i Magda Gessler Jury MasterChef w składzie Anna Starmach, Michel Moran i Magda Gessler Fot. TVN

Pasja do gotowania

Wszystko się zmieniło, kiedy zaczęła zgłębiać tajniki gotowania. Pasją do kulinariów zaraziła się zupełnie przypadkiem: po I roku studiów pojechała na wakacje do Francji do rodziny arystokratów, gdzie miała opiekować się dziećmi.

Na miejscu okazało się, że właściwie mają już kogoś odpowiedzialnego za opiekę nad dziećmi, ale nie ma osoby, która by im gotowała. Zgłosiłam się niewiele myśląc i może dobrze, bo gdybym wiedziała, że piszę się na gotowanie dla 20-30 osób dziennie, to pewnie trudniej byłoby mi podjąć tę decyzję - powiedziała w wywiadzie dla Kobieta.gazeta.pl.

Tak ekstremalne przeżycie było dla Starmach najlepszą szkołą gotowania. Młoda kucharka zgłębiła także tajniki tamtejszej kuchni:

A to właśnie tam nauczyłam się, czym jest francuska kuchnia. Ci ludzie mieli nie tylko doskonały smak, ale także olbrzymią bibliotekę z książkami kulinarnymi - wyjaśniła.

Warszawa, 21.08.2012, prezentacja ramowki jesien 2012 TVN Style,  NZ. Anna Starmach   Fot.: Radoslaw NAWROCKI / FORUM  ###Zgoda na publikacje ON-LINE na okreslonych przez TVN warunkach: na prosbe producenta programu prosimy o wykorzystywanie zdjec z produkcji TVN w kontekscie programu i udzialu osoby przedstawionej na nim. Zdjecie nie moze byc wykorzystane w negatywnym kontekscie.###   FORUM/Radoslaw NAWROCKI

Kiedy Starmach trafiła na 100-letnie książki kucharskie, szybko okazało się, że gotowanie może być niezwykłą przygodą rozpalającą wszystkie zmysły! Tak narodziła się jej miłość do kulinariów, która trwa do dzisiaj:

Kiedy wróciłam do Polski, oznajmiłam rodzicom, że odnalazłam pasję. Mieli nadzieję, że mi przejdzie, ale tak się nie stało - powiedziała w "Show".
Jury programu Jury programu "MasterChef" w składzie Magda Gessler, Anna Starmach i Michel Moran Fot. Mat. prasowe

Anna Starmach

Kiedy tylko Starmach połknęła bakcyla gotowania, nic już nie mogło jej powstrzymać! Żeby udowodnić rodzicom, że do gotowania podchodzi poważnie, pracowała w restauracji po kilkanaście godzin:

Cztery dni pracowałam w restauracji w Krakowie po 16-17 godzin dziennie, a trzy dni studiowałam, nie mając w ogóle czasu wolnego - powiedziała w rozmowie z Kobieta.gazeta.pl.

Gotowanie to nie tylko dobra zabawa, ale też przekraczanie granic własnych możliwości: żeby przyrządzić niektóre potrawy, Starmach musiała pokonać obrzydzenie:

Sos do tej potrawy (Coq Au Vin, fr. "kura w winie" - przyp. red.) robi się na bazie krwi, którą przyniesiono w plastikowych butelkach. Początkowo mnie to brzydziło, ale kiedy spróbowałam doskonałego gotowego sosu, uznałam, że takie podejście było niemądre - wyznała w rozmowie z Kobieta.gazeta.pl.
anna starmach anna starmach East News

Anna Starmach

Starmach skończyła prestiżową szkołę kucharską Le Cordon Bleu w Paryżu, wygrała konkurs "Gotuj o wszystko" w TVN, którego nagrodą był staż w restauracji Sheraton. Prowadzi także własny program w TVN Style "Słodkie 25", ale ma jeszcze jedno największe marzenie:

Teraz planuję otworzyć w Krakowie własną restaurację. I wierzę, że mi się uda! - wyznała w "Show".

A już w tę niedzielę o 20 będziemy mogli zobaczyć ją w finale "MasterChef"!

Starmachowie od lewej tylny rzad Anna, Agata, Katarzyna z przodu od lewej Teresa i Andrzej. Starmachowie od lewej tylny rzad Anna, Agata, Katarzyna z przodu od lewej Teresa i Andrzej. FORUM/Bogdan Krezel

Siostrzana siła

Starmach wiele zawdzięcza swoim swoim rodzicom, choć nie zawsze akceptowali jej wybory. Jest także bardzo związana ze swoimi dwiema siostrami: starszą o 3 lata Kasią i młodszą o 6 lat Agatą. Kiedyś toczyły boje o miejsce na piętrowym łóżku, teraz realizują wspólne pasje - wszystkie  kochają podróżować:

Teraz, już jako dorosłe kobiety, urządzamy sobie siostrzane wyprawy - rok temu byłyśmy w Indiach. A pasją do podróży zarazili nas oczywiście rodzice - wyznała.

Myślicie, że Ani Starmach uda się spełnić marzenie i zostanie restauratorką na miarę Gessler?

Więcej o:
Komentarze (12)
Anna Starmach: Kiedy byłam mała, cały czas oszczędzałam. Miała być ekonomistką, ale pokochała gotowanie
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • bezkrytycznie

    Oceniono 87 razy 69

    Ojciec tej mało sympatycznej słabej kucharki to Andrzej Starmach, dobry znajomy Edwarda Miszczaka. Smarkula jest od czasu konkursu "Gotuj o wszystko" holowana. W półfinale konkursu gdy okazało się że jej potrawy nie zapewniaja jej udziału w dwuosobowym finale, zmieniono regulamin i dopuszczono ją do dalszej walki. W finale zdeklasowała ją inna uczestniczka - Małgorzata Przedrzymirska. Wyniki oparto jednak na audiotele i choć to jurorzy wskazali najlepsze dania, wygrała "zupełnie niespodziewanie" Starmach.

  • janeek

    Oceniono 63 razy 41

    Aniu a ile tatus zaplacil zebys zaistniala w tv? Dal komus jakis obrazek?
    Smieszne jak to potem pisza ile sie wycierpialy zeby do czegos dojsc, jak ciezko harowaly, paznokcie polamaly....wrrrr....celebryci-hipokryci!!!

  • espertka88

    Oceniono 47 razy 31

    No to Ania,wio! Na ekonomię a nie tu się panoszyć w TV dzięki znajomościom tatusia!

  • fanizymiko

    Oceniono 35 razy 21

    Od chu...a slajdów jaka to ona fantastyczna, obyta wykształcona i w ogóle "ąę".

    A że do Miszczaka mówiła "wujku" to ani słowa:)))))

  • jablonexkociak

    Oceniono 24 razy 18

    I oto mamy nową celebrytę,będzie o kim pisać...

  • sabbina

    Oceniono 17 razy 15

    Anna Starmach urodzona 15 maja 1987 r.

    córka Andrzeja Starmach i Teresa Starmach

    ma postępowanie karne, prowadzone przez krakowską prokuraturę rejonową [Kraków Krowodrza] i
    komisariat Policji, ul. Królewska 4

    Sprawa dotyczy kupienia przez Annę Starmach gotowej pracy dyplomowej w "pisaniezagrosze" i przedłożenie jej jako własnej na Uniwersytecie Jagiellońskim jest to dość częsta sytuacja, gdy studenci kupują gotowce i przedstawiają na uczelni jako własne to przestępstwo z art.272 kodeksu karnego Apeluję do dziennikarzy , że jak będą chcieli dalej tak "wychwalać" Annę Starmach niech ją zapytają o powyższą okoliczność,

    .

  • naz_niepoprawna

    Oceniono 17 razy 13

    No i nie opowiedziała o obieraniu migdałów znowu. Ani o tym, że z miejsca ją arystokratyczna rodzina we Francji zatrudniła i gotowała dla 30 osób, a miała być nianią. A szkoda, to takie fascynujące. Biedactwo nie odróżnia nawet koguta od kury.

  • sabbina

    Oceniono 11 razy 9

    Anna Starmach

    ta, co publicznie przyznała się, ze nawet nie umiała sama napisać pracy magisterskiej

    więc kupiła ją w pisaniezagrosze.pl

    :)))

  • browaryr

    Oceniono 13 razy 5

    wszyscy mysleli ze zostane ekonomistka"a zostalam tepa marianną....

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX