Ośmiu kochanków, nieślubne dzieci, prostytutki. Największe skandale wielkiej polityki

Kilku kochanków czy kochanek, tajemnicze romanse i dużo kłamstw.

Rachida Dati

Francuska pani minister i wiadomość o jej licznych romansach wielu wprawiła w osłupienie. 3 stycznia 2009 roku, 43-letnia wówczas Rachida Dati urodziła córkę, Zohrę. Nie chciała zdradzić, kto jest ojcem dziecka. Do czasu. Dati chce udowodnić, że ojcem jej córki jest jeden z najbogatszych biznesmenów we Francji, 68-letni Dominique Desseigne.

French Justice Minister Rachida Dati (43) surounded by her sisters leaves an exclusive Paris maternity clinic five days after giving birth to a baby girl on Friday January 2, by caesarean section. Zohra, her first child, was born two weeks early and speculation has intensified over the identity of the baby?s father. Ms. Dati, 43 and single, has made a ?personal decision? not to name him. She hopes to be back in work by next week. Paris, FRANCE-07/01/2009SIPA/EAST NEWS/LE FLOCH/NIKO/SIPA

Miliarder jest bliskim przyjacielem byłego prezydenta, Nicholasa Sarkozy'ego. W skład jego majątku wchodzą m.in. luksusowe hotele i kasyna. 4 grudnia odbędzie się rozprawa sądowa, na której okaże się, czy Dessigne ma się poddać testowi na ojcostwo. Sprawa nie jest jednak taka prosta. Biznesmen nie chce poddać się testom DNA. Dlaczego? Jego obrońca twierdzi, że nie tylko jego klient cieszył się względami pięknej pani minister. W tym samym czasie kobieta sypiała z siedmioma innymi mężczyznami. I to nie byle jakimi! Jak donosi DailyTelegraph, na liście kochanków Dati miał się znaleźć m. in. brat Sarkozy'ego, prezenter telewizyjny, syn właściciela luksusowych butików, były premier Hiszpanii Jose Maria Aznar, a także prokurator generalny Kataru. Podejrzewano ją także o romans z samym prezydentem Sarkozym!

Eliot Spitzer

Ojciec rodziny i twardy bezkompromisowy polityk - taką opinię miał Eliot Spitzer, były gubernator stanu Nowy Jork. Wszystko zmieniło się w 2008 roku. Gdy polityk zrobił przelew na 10 tysięcy dolarów na konto firmy o podejrzanej nazwie - "Emperor's Club", pracownicy North Fork Bank podejrzewając, że coś jest nie tak, zgłosili sprawę władzom. Okazało się, że Eliot Spitzer, lub też Klient nr 9, korzysta z usług call girl. Nie dość, że Spitzer uchodził za szczęśliwego męża i ojca trójki dzieci, to kilka lat wcześniej, jako nowojorski prokurator, niezłomnie i bardzo skutecznie walczył z prostytucją.

New York State Gov. Elliot Spitzer is joined by his wife Silda as he makes a statement to reporters during a news conference Monday, March 10, 2008 in New York. Spitzer has apologized to his family and the public, but did not elaborate on a bombshell report that he was involved in a prostitution ring. (AP Photo/Mary Altaffer)Fot. Mary Altaffer AP

"Emperor's Club" nie był tanią agencją towarzyską - za godzinę gubernator płacił tysiąc dolarów. Miał swoją ulubienicę. Pochodząca z New Jersey Ashley Alexandra Dupre szybko stała się sławna. Swoje pięć minut nieźle wykorzystała. Pozowała nago do Playboya, ma też swoją rubrykę z poradami seksualnymi w "New York Post".

Ashley Alexandra Dupre

A Eliot Spitzer? Nie wylądował na czterech łapach. Dwa dni po wybuchu skandalu podał się do dymisji. Wspierała go żona, która wybaczyła mu niewierność. Od tamtej pory pisze dla magazynu "Slate", wykłada na jednym z college'ów, prowadził program w CNN, a teraz w Current TV.

John Edwards

John Edwards dwa razy stawał do wyścigu o prezydencki fotel - w 2004 i 2008 roku. Przystojny polityk cieszył się dużą popularnością wśród Amerykanów. Ta sympatia zaczęła się zmniejszać w październiku 2007 roku, gdy "National Enquirer" opublikował pierwszy z wielu artykułów o romansie senatora z jego pracownicą, Rielle Hunter. W sierpniu 2008 roku Edwards przyznał, że owszem, miał z nią romans, ale w 2006 roku, i zapewniał, że nie jest ojcem córki Hunter, urodzonej w 2008 roku Frances Quinn. Zaprzeczał wszystkiemu aż do stycznia 2010 roku - wtedy przyznał, że Frances jest jego dzieckiem.

U.S. Democratic Presidential candidate John Edwards says goodbye to his wife Elizabeth as they leave the Jefferson-Jackson Democratic Party fundraising dinner in Columbia, South Carolina in this April 27, 2007 file photo. Edwards, under criminal investigation for alleged campaign finance law violations to hide an extramarital affair, did not break the law, his attorney said on May 25, 2011. Edwards, 57, a former U.S. senator from North Carolina and a Democratic presidential candidate in 2004 and 2008, has been under investigation for more than two years, legal sources said.          REUTERS/Jim Young/Files  (UNITED STATES - Tags: POLITICS ELECTIONS)Fot. JIM YOUNG REUTERS

Jednak co było w tej sytuacji najgorsze i najbardziej oburzyło Amerykanów? W 2004 roku żona Edwardsa, Elizabeth, wyznała, że ma raka piersi. Poddała się chemioterapii i radioterapii. W 2007 roku choroba jednak wróciła. Pojawiły się przerzuty. John Edwards wspierał żonę, ona także, mimo plotek, z nim została. Jednak w 2010 roku, gdy senator przyznał się do ojcostwa, żona wystąpiła o separację. Zmarła 7 grudnia 2010 roku.

Rielle HunterOkładka książki

Po rozstaniu z żoną, Edwards oficjalnie związał się z kochanką. Rozstali się klika miesięcy temu. Podobno istnieje nawet seks taśma z kochankami w roli głównej. Pochodzi z 2008 roku. W czerwcu ukazał się książka Rielle Hunter o kulisach romansu z senatorem.

David Vitter. David Vitter. AP

David Vitter

O waszyngtońskich ekskluzywnych agencjach towarzyskich, świadczących usługi wysoko postawionym politykom i biznesmenom, krążyły i krążą legendy. W 2007 roku wybuchł skandal z jedną z nich w roli głównej - Pamela Martin and Associates. Niewinnie nazywająca się firma należała do Deborah Jeane Palfrey, lepiej znanej pod pseudonimem "D.C. Madame". Gdy ujawniono listę numerów telefonów klientów agencji, jeden zwrócił uwagę redaktorów magazynu "Hustler". Należał on do konserwatysty, senatora z Partii Republikańskiej, Davida Vittera.

David VitterAP

Wyczyny żonatego polityka i ojca czworga dzieci bardzo kłóciły się z głoszonymi przez niego zasadami. Nie popiera małżeństw homoseksualnych, głośno mówił o abstynencji wśród młodych ludzi, głosił rodzinne wartości. Nie miał jednak problemu z korzystaniem z usług prostytutek. Dzień po wyjściu sprawy na jaw, Vitter przeprosił za "bardzo poważny grzech". Partia i rodzina mu wybaczyły. Utrzymał swoje stanowisko.

Kongresman Anthony Weiner ogłasza swe odejście z Kongresu USA (20 czerwca 2011 r.) Kongresman Anthony Weiner ogłasza swe odejście z Kongresu USA (20 czerwca 2011 r.) Fot. SHANNON STAPLETON REUTERS

Anthony Weiner

Tego jeszcze nie było. Anthony Weiner wysyłał zdjęcia nagiego penisa do sześciu kochanek. W maju zeszłego roku trochę się zapędził i jedno przez przypadek umieścił na Twitterze. Gdy kontrowersyjne informacje wyszły na światło dzienne, wszystkiemu zaprzeczył i stwierdził, że to robota hakera. Poparła go Partia Demokratyczna, a media nie podchwyciły historii. Wszystko się zmieniło, gdy bloger Andrew Breitbart ujawnił, że nagich zdjęć Weinera jest dużo więcej...

Rep. Anthony Weiner, D-N.Y., and his wife, Huma Abedin, an aide to Secretary of State Hillary Rodham Clinton, are pictured after a ceremonial swearing in of the 112th Congress on Capitol Hill in Washington in this photo taken Jan. 5, 2011. (AP Photo/Charles Dharapak)Fot. Charles Dharapak AP

Seria wywiadów i dociekań dziennikarzy sprawiła, że w końcu, po 10 dniach zaprzeczania, Weiner przyznał się do publikowania nagich zdjęć i przesyłania ich do sześciu kobiet. Żadnej z nich jednak miał nigdy nie spotkać. Żonaty polityk twierdził, że nie złamał prawa. Naciski Kongresu sprawiły jednak, że polityk skapitulował i ogłosił rezygnację z pełnionego stanowiska. Jego wpadka stała się pretekstem do wielu żartów. Gospodarze amerykańskich talk show mieli materiał na kilka tygodni.

Barney Frank, jawnie homoseksualny deputowany do Kongresu USA, podczas ceremonii podpisania ustawy dopuszczającej służbę homoseksualistów w armii USA Barney Frank, jawnie homoseksualny deputowany do Kongresu USA, podczas ceremonii podpisania ustawy dopuszczającej służbę homoseksualistów w armii USA Fot. Evan Vucci AP

Barney Frank

Barney Frank był jednym z pierwszych amerykańskich polityków, który otwarcie przyznał, że jest gejem. Uważano go za inteligentnego polityka i świetnego mówcę. Jednak szanowany demokrata, w 1989 roku, prawie zaprzepaścił swoją ponad 30-letnią karierę, gdy na jaw wyszło, że korzystał z usług męskiej prostytutki.

Rep. Barney Frank, D-Mass., an openly gay member of Congress, applauds during a ceremony at the Interior Department in Washington, Wednesday, Dec. 22, 2010, where President Barack Obama signed the "don't ask, don't tell" repeal legislation that would allow gays to serve openly in the military.  (AP Photo/Evan Vucci)Fot. Evan Vucci AP

Frank nie był wtedy z nikim związany, nie było więc mowy o romansie. Ale zapłacił za seks, co w stanie Massachusetts, w którym mieszka kongresmen, jest nielegalne. To jednak nie wszystko. Polityk nawet zatrudnił kochanka, Steviego Gobie, aby załatwiał dla niego różne sprawy. Pozwolił mu nawet zamieszkać u siebie w domu. Był przekonany, że Gobie skończył z prostytucją. Niestety nie. Co więcej - zapraszał swoich klientów do domu polityka! Gdy sprawa wyszła na jaw, Frank wyznał, że o niczym nie wiedział i jak tylko odkrył, co robi jego kochanek, od razu wyrzucił go z domu. Bardzo zależało mu na udowodnieniu swojej niewinności, sam zaproponował, by przeprowadzono śledztwo. Dowiodło one, że Frank rzeczywiście jest niewinny. Nie zrezygnował ze stanowiska i nie stracił sympatii wyborców - jeszcze kilkakrotnie wygrywał wybory go Kongresu.

Więcej o:
Komentarze (7)
Ośmiu kochanków, nieślubne dzieci, prostytutki. Największe skandale wielkiej polityki
Zaloguj się
  • mika17

    Oceniono 16 razy 14

    Jezeli pani minister jednoczesnie faktycznie miala tylu kochankow, to pan miliarder powinien sie palic do zrobienia tego testu, przeciez ma duze szanse, ze dziecko jest nie jego.

    Chyba, ze probuje zrobic taki sam numer jak ojciec syna Liz Hurley- dziecko wygladalo jak jego klon, a on sie nie chcial dac zbadac.

    Znaczy wie, ze jego, tylko nie chce bulic.

  • forfiter_jr

    Oceniono 12 razy 12

    Sama polityka to burdel, więc w tym wypadku - burdel stereo i w kolorze.

  • gagula

    Oceniono 10 razy 10

    wszyscy powinni jechać na kurs moralności do przyzwoitych, polskich polityków :))))

  • oojtam_oojtam

    Oceniono 10 razy 10

    "John Edwards wspierał żonę, ona także, mimo plotek, z nim została. Jednak w 2010 roku, gdy senator przyznał się do ojcostwa, żona wystąpiła o separację. Zmarła 7 grudnia 2007 roku."

    Czyli mam rozumieć, że pani Edwards wystąpiła o separację trzy lata po śmierci??

  • browaryr

    Oceniono 11 razy 9

    aaa gdzie nasza anastazja i jej ogiernia??

  • browaryr

    Oceniono 9 razy 1

    bur.del-jak wszedzie-no chyba ze w zakladach pogrzebowych sie jesccze nie pukaja miedzy "skrzyniami".

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX