Love story Piotra Adamczyka i Kate Rozz!

Już po ślubie! Para zrobiła sobie wspólną sesję w najnowszej 'VIVIE'. I opowiedziała o swojej miłości.
Piotr Adamczyk, Kate Rozz. Piotr Adamczyk, Kate Rozz. Viva nr 2 (390) 19 stycznia 2012

To był cichy ślub

Piotrowi Adamczykowi i Kate Rozz nie zależało na rozgłosie. Uroczystość zaślubin odbyła się 8 stycznia w kapliczce błogosławionego Edwarda Detkensa na warszawskich Bielanach.

piotr adamczyk, kate rozz

W kościele pojawili się tylko najbliższe osoby z otoczenia pary. Jak podaje magazyn Viva, panna młoda wyglądała pięknie w koronkowej, beżowej sukience projektu Macieja Zienia. Na rozpuszczonych włosach miała koronę z perełek. Piotr prezentował się jak prawdziwy dżentelmen w ciemnym garniturze.

piotr adamczyk, kate rozz

Świadkami młodej pary byli Maciej Zień i Sylwia Diakowska. Projektant często nazywany jest przez zakochanych, ojcem chrzestnym ich związku. Sylwia Diakowska, oprócz tego, że jest agentką Adamczyka, należy także do grona jego wiernych przyjaciół.

Nawet mszę odprawił znajomy pana młodego, ksiądz Wojciech. Po ceremonii nie zaplanowano wielkiego przyjęcia. Goście świętowali złożenie przysięgi przez Adamczyka i Rozz spontanicznie. Był kapuśniak z wielkiego garnka i szampan u przyjaciół. Bez pompy, ale za to w intymnej atmosferze.

Kate Rozz i Maciej Zień Kate Rozz i Maciej Zień KAPIF

Kim jest wybranka Adamczyka?

Rozz urodziła się w Białymstoku jako Katarzyna Gwizdała. Jak pisze "VIVA", jej rodzice rozstali się, gdy miała sześć lat. Tata Kasi był muzykiem, do czasu aż opuścił rodzinny dom grał jej do snu na pianinie. Złapała z nim kontakt po latach, tuż przed tragicznym wypadkiem samochodowym, w którym zginął. W jej wychowaniu pomagał dziadek. To on namówił Rozz do porzucenia marzeń o szkole filmowej i zachęcił ją do studiowania prawa. Jednak po dwóch latach rzuciła studia w Białymstoku i pojechała do Paryża.

kate rozz, maciej zień

Na kolacji przypadkiem poznała swojego przyszłego męża, Jeana-Manuela Rozana. Pobrali się w 2002 roku, po ciężkiej chorobie Kate. Przez pięć lat ich małżeństwo kwitło. Owocem ich związku jest córka. W pewnym momencie ich drogi się rozeszły. Kate wyprowadziła się od męża i razem z dzieckiem wynajęła mieszkanie w stolicy Francji. W Vivie mówi:

Dlaczego zostałam? Chciałam, żeby moja córka miała oboje rodziców.

Rok wcześniej zapisała się do paryskiej filii szkoły aktorskiej Johna Strasberga. Poleciała do Nowego Jorku, żeby kontynuować studia. Wtedy na horyzoncie pojawił się Piotr Adamczyk...

Piotr Adamczyk i Kate Rozz Piotr Adamczyk i Kate Rozz KAPIF

Tak to się zaczęło

We wrześniu 2009 roku trwał casting do filmu ''Mannerheim''. Adamczyk wspomina:

Byłem w kostiumie, tuż po zdjęciach, pełen emocji, bo mówiłem monolog po francusku, a dopiero teraz zaczynam się uczyć tego języka. Ale udało się, dostałem brawa. Już wychodziłem i nagle pytanie: Czy możemy co zrobić zdjęcia z aktorką, którą chcemy zatrudnić do roli Marii Zdzisłowej? Bardzo proszę - odpowiadam.

Wtedy pojawia się Kate Rozz. Piękna i zmysłowa w kostiumie z epoki. Po pierwszym spotkaniu nie umówili się na następne. Dopiero rok później, zbieg okoliczności ponownie złączył ich drogi. Tym razem na festiwalu w Gdyni.

agnieszka odorowicz, maciej zień, kate rozz

Piotr Adamczyk zwierza się w Vivie, że przyszedł do garderoby, aby zmierzyć garnitur. Kate Rozz z Maciejem Zieniem stylizowała gwiazdy na galę. Porozmawiali chwilę i wymienili się telefonami. Aktorka wysłała nawet do Adamczyka noworoczne życzenia, jednak ten zmienił telefony i nie odpisał.

piotr adamczyk

Jakiś czas potem, kiedy jego życie się zmieniło, poprosił Macieja Zienia o numer do Kate Rozz. W tamtym okresie musiały im wystarczyć długie rozmowy przez telefon. Kate mieszkała w Paryżu, a Piotr kręcił zdjęcia do różnych produkcji i cały czas podróżował. W końcu ustalili termin spotkania. 12 czerwca 2011, Kasia odwiedziła Piotra Adamczyka w jego mieszkaniu. Od tamtej chwili są nierozłączni.

Piotr Adamczyk, Kate Rozz. Piotr Adamczyk, Kate Rozz. Viva nr 2 (390) 19 stycznia 2012

Zakochani i szczęśliwi

Kasia w rozmowie z Vivą mówi:

Czasami czujemy się, jakbyśmy mieli po 18 lat.

Piotr odpowiada:

Teraz już mnie nic nie denerwuje, bo jestem szczęśliwy. Uspokoiłem się, robię to co naprawdę czuję. Jeszcze do niedawna wydawało mi się, że warto walczyć z wiatrakami, dziś po prostu szkoda mi na to czasu. Mój świat to dziś Kasia i dzieci.

piotr adamczyk, kate rozz

Piotr Adamczyk, Kate Rozz. Piotr Adamczyk, Kate Rozz. Kapif

Łatwo nie było

Na początku nikt nie spodziewał się, że jeden z polskich amantów aż tak bardzo zaangażuje się w nowy związek. W końcu dopiero co rozstał się z Anną Czartoryską...

Adamczyk Piotr partnerka

Do tego dochodziły różne problemy. Pierwszy to odległość, która dzieliła kochanków. On mieszkał w Warszawie, ona w Paryżu. Kolejny to ich bagaż doświadczeń. Kate Rozz po rozwodzie, z dwójką dzieci, mogła obawiać się, że ukochany nie weźmie na siebie takiego ciężaru. Z kolei Piotr Adamczyk, jeden z najpopularniejszych polskich aktorów ciągle musiał walczyć ze śledzącymi go fotoreporterami. Takie życie na świeczniku mogłoby nie odpowiadać Kate Rozz.

Piotr Adamczyk, Kate Rozz Piotr Adamczyk, Kate Rozz KAPIF

Uczucie zwycięża

Jednak Piotr Adamczyk i Kate Rozz bardzo szybko zrozumieli, że ich życie właśnie teraz nabiera sensu. Poddali się miłości. Na początku postanowili, że będą jak najczęściej się spotykać.

piotr adamczyk, kate rozz

Wiązało się to z ciągłymi podróżami między Warszawą a Paryżem. Często ich plany zawodowe psuły im możliwość wspólnego organizowania czasu. W wywiadzie z Vivą, Adamczyk opowiada:

Mieliśmy jechać razem do Nowego Jorku. Kasia spędziła tam trochę czasu, chciałem poznać jej przyjaciół. Wszystko było przygotowane, ale stanąłem przed dylematem, że zaczynają się próby do nowego spektaklu i jeżeli nie odbędą się w tym czasie spektakl nie powstanie. Zrezygnowałem, więc z tego wyjazdu z bolesną świadomością, że 10 dni nie będziemy razem. I ta rozłąka na tyle mi obrzydziła próby, że w konsekwencji wycofałem się z tego spektaklu.

Piotr o ukochanej mówi bardzo ciepło. Na każdym kroku podkreśla jaka fantastyczna kobieta postanowiła spędzić życie u jego boku. Chwali Kasię za zdolności kulinarne i za to, jak znakomicie radziła sobie po przeprowadzce do Paryża. Wybranka aktora ma także złote serce. Piotr nie od razu dowiedział się, że Kate Rozz adoptowała chłopca z domu dziecka i od lat udziela się charytatywnie. Kasia wychowuje jeszcze córkę z pierwszego małżeństwa. Jak Piotr poradzi sobie w roli ojczyma?

Więcej o:
Komentarze (30)
Love story Piotra Adamczyka i Kate Rozz!
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • zdzirson

    Oceniono 11 razy 11

    Nie powiedzieli o ślubie, bo tak bardzo chronią swoją prywatność, ale sprzedadzą ślubne fotki i opowiedzą o wszystkich szczegółach włącznie z kolorem majtek panny młodej w Vivie! za 0.99 groszy. Nie wiem czy to bardziej śmieszne czy żałosne.

  • igaaaa3

    Oceniono 8 razy 8

    "... ja poprostu taka jestem , zawariowana , ekscentryczna, nieprzewidywalna ...' Gdzieś już w jakims filmie była jedna taka blondyna, co taki tekst puściła artyście, a potem odeszła z gangsterem Psikutasem (bez s na końcu)

  • ciulowaty

    Oceniono 7 razy 7

    jaka tam znowu miłość... zwykły handlowy układ, co jak wyczerpie swoje możliwości, to szybko zamieni się w rozwód. celebryci w ten sposób działają, traktując swoje życie jak telenowelę, w której coś się musi dziać, bo inaczej wypadną z branży.

  • nkwd

    Oceniono 11 razy 7

    Ślub odbył się bez pompy ale za to teraz będziemy mieli niekończący się serial,o wspaniałej miłości.

  • rita123

    Oceniono 6 razy 6

    dziwny związek ,dziwny ślub ,ton wszystko dziwne i szybkie ,ciekawe dlaczego ?>??jest tam chyba jakieś drugie dno ,ktoś coś może ukrywa

  • meg77

    Oceniono 6 razy 6

    Uważam, ze kiedyś furorę zrobi parka celebrytów, co po sesji ślubnej-poslubnej w Vivie zrobi sobie również wspólną krwistą, życiową sesję rozwodową w tejże Vivie:-) Raz że można by na tym nieźle zarobić, choćby na opłacenie adwokatów, a dwa że przynajmniej pokazaliby że mają do siebie dystans, że wiedzą w co i po co grają z tymi showbizowymi związkami, bez ściemy i słodkiego pierdzenia.

  • bossanoga

    Oceniono 8 razy 6

    Ślub nie iest taki ważny. Nic tak nie cementuje związku jak wspólna sesja w "Vivie".

  • fikumiku

    Oceniono 11 razy 5

    już się sprzedali? szybko... tanio... jak w bidronce.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX