Ważyła prawie 160 kg. Przeszła na dietę z II wojny światowej i w ciągu roku schudła aż...

Tarta z marchewki i owsiane ciasteczka - jej dieta może wydawać się dosyć kaloryczna, ale taka z pewnością nie jest. Najdobitniej świadczy o tym efekt - Carolyn Ekins schudła aż 40 kg w rok stosując dietę z II wojny światowej.
Carolyn Ekins Carolyn Ekins https://1940sexperiment.wordpress.com/tag/carolyn-ekins

Dieta z II Wojny Światowej

Carolyn Ekins próbowała już chyba wszystkich możliwych diet, ale żadna nie odnosiła skutków. Dopiero ta z II wojny światowej dała rezultaty - Ekins jadła m.in. tartę z marchewki i owsiane ciastka. Miłośniczka historii od lat dla zabawy przyrządzała przepisy z czasów II wojny światowej. Wiedziała, że z powodu trudnej sytuacji ludzie w Anglii paradoksalnie żywili się zdrowiej, pomimo tego, że nigdy wcześniej w historii nie było takich braków żywności.

W ministerstwie zdrowia w czasie wojny sztab ludzi pracował nad zdrowymi przepisami, które zawierały mnóstwo warzyw. Ale na moją wyobraźnię podziało to, że możesz jeść znacznie mniej i dobrze się czuć. Uderzyło mnie to, że dieta złożona z restrykcyjnych porcji może być interesującym sposobem, aby schudnąć i zaoszczędzić pieniądze - zachwala w "Daily Mail".

W najgorszym momencie Ekins ważyła 159 kg. Przyznaje, że doprowadziła się do takiego stanu sama.

Każdy ma swoją słabą stronę, a moją było jedzenie. Jestem emocjonalnym zajadaczem.
Carolyn Ekins Carolyn Ekins Screen z https://1940sexperiment.wordpress.com/tag/carolyn-ekins/

Problemy zdrowotne

Ekins zajadała więc smutki, kiedy rozpadło się jej małżeństwo. Złe nawyki żywieniowe przełożyły się także na spore problemy zdrowotne.

Miałam przyspieszone tętno, pociłam się, stale bolały mnie plecy.

Kobieta, jako samotna matka trójki dzieci, czuła się w obowiązku zadbać o własne zdrowie. Rezultaty jej diety były zdumiewające. W ciągu roku schudła 37,5 kg, a jej waga spadła do niecałych 100 kg (wcześniej schudła też w trakcie innych diet).

Ekins wcześnie stosowała chyba wszystkie diety świata:

Slimfast, Strażnicy Wagi, Slimming World - próbowałam ich wszystkich. Co prawda schudłam, ale one nie działały na moją wyobraźnię. Przede wszystkim nie podobało mi się jedzenie przetworzonej żywności pełnej konserwantów - mówiła.
Carolyn Ekins Carolyn Ekins Screen z https://1940sexperiment.wordpress.com/tag/carolyn-ekins

Restrykcyjne porcje

Dietę tą w czasie II wojny światowej ułożył sam minister żywności w Anglii. W jej skład wchodziły: gotowane ziemniaki lub pasternak, kalafior, brukiew, marchew i rzepa, płatki owsiane i cebula. Jednak to, co wprawiło Ekins w największe zdumienie to porcje - przewidziana na tydzień dla jednej dorosłej osoby ilość boczku - 4 plasterki - to ilość, którą często zjadamy tylko na śniadanie.

To uświadomiło mi, jak wiele jadłam - powiedział Carolyn.

Dieta z II wojny jasno określa racje żywnościowe na tydzień dla 1 osoby, oprócz boczku zawiera: 2 małe kotlety mięsne, 56 gramów sera, 115 gramów margaryny, 115 gramów ugotowanego tłuszczu i 1,71 litra mleka. Do tego: 225 gramów cukru, 50 gramów herbaty i jedno jajko. Rodziny mogły spożywać do tego także chleb, owies, owoce i warzywa. Carolyn obliczyła, że jej dzienne spożycie kalorii zmniejszyło się z 5000 do ok. 2000! Jadła mnóstwo warzyw i naprawdę rzadko kiedy odczuwała głód.

Carolyn EkinsScreen z https://1940sexperiment.wordpress.com/tag/carolyn-ekins/

Carolyn Ekins Carolyn Ekins Facebook.com/Carolyn Ekins

Apetyczne potrawy

Carolyn nie tylko przestrzegała wytycznych diety, ale też zmieniła przyzwyczajenia. Zamiast jeździć samochodem, drogę pokonywała pieszo. Wieczory spędzone przed telewizorem zamieniła zaś na gotowanie - przygotowanie zdrowego jedzenia było bowiem bardzo pracochłonne.

Starałam się być autentyczna, więc używałam drewnianej łyżki, zamiast blenderu - tłumaczy.

Taki reżim dietetyczny brzmi trochę strasznie prawda? A jednak ze zdrowych produktów i warzyw da się przyrządzić naprawdę apetyczne potrawy, którymi co więcej z łatwością można zaspokoić głód. Carolyn przepisy na potrawy znajdowała w internecie, w jej ręce wpadły też prawdziwe perełki na rynku księgarskim - stare broszury i książki kucharskie znanej wtedy pisarki żywieniowej, Marguerite Patten. Carolyn prowadzi własną stronę, na której dzieli się z fanami ulubionymi potrawami. Wśród nich są: naleśniki, tarta marchewkowa czy owsiane ciastka.

Przepisy Carolyn EkinsScreen z https://1940sexperiment.wordpress.com/tag/carolyn-ekins/

Przepisy Carolyn Ekins

Przepisy Carolyn EkinsScreen z https://1940sexperiment.wordpress.com/tag/carolyn-ekins/

Carolyn Ekins Carolyn Ekins Facebook.com/Carolyn Ekins

Cała rodzina na diecie

Kobieta przekonała do diety także swoje dzieci:

Pokochały herbatniki zrobione z owsa i wiórków kokosowych i ciasteczka marchewkowe - mówi.

Carolyn nie zawsze była jednak wobec nich szczera: czasem po prostu nie mówiła, że ciasta są warzywami w środku. Dzieci nie zawsze dały się nabrać: np. ciasto z pasternakiem wymieszane z puree z banana nie przypadło im do gustu.

Taka dieta to jednak nie tylko strata kalorii, ale także spora oszczędność pieniędzy. Caloryn doszła do takiej wprawy, że dziennie na jedzenie dla siebie wydaje od 5 do 10 zł! Kiedyś zaś wydawała od 25 do 50 zł, a znaczną część tej kwoty pochłaniały wydatki na jedzenie czy kawę na wynos. Caloryn nie osiada jednak na laurach i wciąż zamierza się odchudzać.

Carolyn Ekins  Screen z https://1940sexperiment.wordpress.com/tag/carolyn-ekins/

Więcej o:
Komentarze (7)
Ważyła prawie 160 kg. Przeszła na dietę z II wojny światowej i w ciągu roku schudła aż...
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • fernanda

    Oceniono 31 razy 29

    Super :) Gratuluję wytrwałości i życzę jej dalszych sukcesów.

  • dziwne

    Oceniono 23 razy 21

    Dieta z II wojny światowej to kojarzy mi się z wycieczką na obóz...

  • asienieczka

    Oceniono 24 razy 8

    A po y wszystkim wyglada bardzo staro!!!

  • morgana50

    Oceniono 20 razy 6

    przecież to dieta znana pod innymi nazwami : dieta garściowa, NŻD - nie żryj dużo, ŻP - żryj połowę, ŻM- żryj mniej i.t.d. można ją nazwać jak się chce ale i tak jest jedyną naprawdę skuteczną dietą bez zbytniego wpędzania chudnącego w depresję i zdenerwowanie... je się wszystko , ale 5 razy dziennie w lilipucich porcjach, można nawet zjeść kawałek (kawalątek) tortu na jeden z posiłków !!!

  • forfiter_jr

    Oceniono 32 razy 4

    Dieta z 1940? Jak z obozu zagłady, to na pewno skuteczna

  • oksza

    Oceniono 7 razy 1

    Dieta stosowana przez Niemców w Auschwitz była jeszcze lepsza.

  • pan.malowany

    Oceniono 11 razy -7

    A kogo to obchodzi? Spasla sie to niech sie odchudza a i tak gowno mnie to obchodzi. Co to takie ciekawe?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX