Widelec w penisie, dziecko w pociągu i seksualne rekordy. Rok 2013 nie był zwyczajny

Prezentowaliśmy już Wam nasz ranking najważniejszych wydarzeń show-biznesu w 2013, teraz chcemy podsumować te informacje, które wymykają się ramom 'standardowego newsa'.
Maria i Kinga Kuś Maria i Kinga Kuś Screen z TVN/X-News

Sama odebrała poród

Pani Maria Kuś ze Skarżyska-Kamiennej zapewne nie przypuszczała, że jej podróż pociągiem z Wrocławia do Lublina będzie miała taki finał. Kobieta, która była w zaawansowanej ciąży, wracała z odwiedzin u brata. Nim dojechała do celu, trzymała już w ramionach swoje dziecko, które urodziła w pociągowej toalecie. Sama przyjęła poród, oderwała pępowinę rękami, po czym zdjęła bluzę i owinęła w nią noworodka.

Co pani wyprawia - krzyczał konduktor do wychodzącej z pociągu, zakrwawionej pasażerki. - Nic. Po prostu urodziłam dziecko - czytamy relację Marii Kuś dla GazetaWroclawska.pl. - Nie miałam już wyboru. Wiedziałam, że muszę je urodzić sama. Nie miałam już nawet jak zawołać kogoś do pomocy. Wiedziałam, że jedyne czego nie mogę zrobić, to stracić zimnej krwi.

Zdrowa dziewczynka urodziła się o 6.25, do pociągu kobieta wsiadła o 6.

Nic mnie nie bolało. To była kwestia sekund. Pewnie dlatego, że Kinga jest bardzo mała, bez problemu udało mi się ją urodzić - mówi w tej samej rozmowie Maria Kuś. - Moja mama, która też jechała pociągiem, gdy mnie zobaczyła, prawie zemdlała. Do tej pory jest w szoku.

Kinga Kuś, dziecko w pociąguScreen z TVN/X-News

Przedstawiciel Przewozów Regionalnych zapowiedział, że Kinga otrzyma bezpłatny bilet na wszystkie pociągi Przewozów Regionalnych, z którym będzie mogła podróżować do 26. roku życia.

Patrycja Hurlak. Patrycja Hurlak. Kapif

Aktorkę "Klanu" opętał diabeł

Patrycja Hurlak, aktorka z serialu "Klan", przyznała w programie "Pytanie na śniadanie", że jako dziecko została opętana przez diabła, który przychodził do niej pod postacią zmarłych bliskich.

Przychodzili do mnie zmarli, których ja znałam. Teraz wiem już, że to nie do końca tak było, że to diabeł się podszył lub, że to demony się podszywały. Jak było? Dowiem się pewnie po śmierci, też nie jestem ekspertem - opowiadała aktorka.

Diabeł zaczął się nią interesować, kiedy była naprawdę małą dziewczynką.

Wpadłam w magię, jak miałam 5 lat. Najpierw jedno kłamstwo sprzedał mi diabeł, że umiem rozmawiać ze zmarłymi. Tak, wiem, że to brzmi zaskakująco, ale jeżeli do małego dziecka przychodzą zmarli, to ono przyjmuje to jako normę. Małemu dziecku w przedszkolu można wszystko wmówić jako normę, jeżeli ma to na co dzień. Myślałam, że wszyscy tak mają.

Patrycja HurlakKapif

 

Pewnego dnia aktorka przez przypadek trafiła do egzorcysty, dzięki któremu udało się pozbyć diabła. Zamiast niego, opętała ją wena. Hurlak napisała więc książkę "Nawrócona wiedźma".

To jest książka ku przestrodze, dla rodziców - tłumaczyła aktorka w programie telewizyjnym. - Jeżeli macie dzieci i pozwalacie im się bawić niebezpiecznymi zabawkami, pozwalacie im oglądać niebezpieczne filmy i czytać niebezpieczne, magiczne książki, to jest tak, że trochę eksperymentujecie z tymi dziećmi. Dobry rodzic selekcjonuje, a zły duch podkłada nam brzytwę. To tak jakbyście wpuścili dziecko z brzytwą do pokoju.
Saroo Brierley z matką. Saroo Brierley z matką. Facebook.com

Potęga Google Earth

O tym, że technologia potrafi zmienić życie człowieka, nikogo nie trzeba chyba przekonywać. Google przedstawiło właśnie niesamowitą historię pewnego Hindusa. Gdy miał 5 lat, zasnął w pociągu, który wywiózł go 1500 km od domu. Chłopiec miał już nigdy nie zobaczyć swojej mamy. Udało mu się to jednak po 26 latach poszukiwań. Wykorzystał do tego znaną każdemu aplikację Google Earth.

Do największej tragedii w życiu małego Saroo Munshi Khana doszło w 1986 roku. Pięcioletni chłopiec podróżował przez Indie pociągiem. Na jednej ze stacji w rejonie Berhanpur miał na niego czekać jego 14-letni brat, z którym miał pojechać dalej. Chłopcy mieli jednak problem ze znalezieniem się, a zmęczony pięciolatek w końcu zasnął w jednym z wagonów.

Saroo BrierleyYoutube.com

Kiedy obudził się po kilku godzinach, wagon był pusty, a on znajdował się w oddalonej od jego domu o 1500 km Kalkucie. Przez wiele tygodni żył na ulicy. W końcu trafił do ośrodka adopcyjnego, skąd po niedługim czasie nowa rodzina zabrała go do Australii.

Dorosły Saroo Brierley postanowił odszukać swoją biologiczną matkę. Wiedział, że będzie to trudne, na pewno czasochłonne, ale możliwe! Saroo postanowił, że wykorzysta do tego Google Earth i poskłada w jedną całość strzępki wspomnień z dzieciństwa. Wyznaczył olbrzymi obszar poszukiwań i rozpoczął przygodę, która mogła przywrócić mu jego rodzinę.

W 2011 roku, odwołując się do zatartych wspomnień i korzystając z Google Earth, Saroo odnalazł swoje miasto rodzinne. [...] Po spędzeniu nieskończonych godzin odnalazł przysłowiową igłę w stogu siana. Zauważył pewien charakterystyczny punkt, który doprowadził go do następnego. To pomogło przywrócić pamięć. W końcu odnalazł sąsiedztwo, ulicę i dach, które znał ze swoich wspomnień. [...] "Poczułem się jak Superman! Mogłem podróżować nad różnymi miejscami i pytać siebie: czy to jest to? A kiedy odpowiedź brzmiała "nie", trzeba było próbować dalej, i dalej, i dalej - przytacza fragmenty książki Saroo "A Long Way Home" portal TheNextWeb.com.

W 2012 roku Saroo poleciał do Indii, gdzie po 26 latach spotkał się ze swoją mamą, bratem i siostrą.

Pokój do wynajęcia. W cenę wliczona służba Pokój do wynajęcia. W cenę wliczona służba Screen Gumtree

Rewolucja na rynku mieszkaniowym

Pewien mężczyzna zamieścił na portalu Gumtree.pl ofertę wynajęcia pokoju, która diametralnie różni się od innych. Poszukuje on kobiety, dla której będzie mógł stać się służącym i niewolnikiem.

Szukam prawdziwej Księżniczki, dla której stanę się podporządkowanym sługą i lokajem - zaczął ogłoszenie mężczyzna. - Chciałbym zaoferować, wraz z moja służbą, współlokatorce, która najchętniej ma władze we krwi, jest dominująca, zimna i wyniosła i bez problemu będzie patrzeć na mnie z góry oraz wykorzystywać dla swojej wygody i rozrywki. W zamian oczekuje bezlitosnego programu szkoleniowego, dzięki któremu moja przyszła współlokatorka uformuje ze mnie idealnego niewolnika, który będzie na każde Jej skinienie i rozkaz. Wszystkie chwyty dozwolone, brak skrupułów i chęć daleko idącej kontroli wskazane...

Mężczyzna dodaje też swój opis.

Ja - 28 lat, po studiach, pracujący, na poziomie, inteligentny, przystojny :-).

Pokój ma 16m2 i jest nieumeblowany, ale jak napisał mężczyzna, chętnie kupi meble dla swojej przyszłej współlokatorki. Na końcu tej oryginalnej oferty czytamy.

Zapraszam na mail po więcej szczegółów. Ogłoszenie bez dodatkowych podtekstów/warunków.
Dudley  miała być świnką miniaturką Dudley miała być świnką miniaturką ?BULLS/CASCADE NEWS

Świnka-niespodzianka

Jeżeli myślicie o zakupie świnki miniaturki, lepiej dobrze sprawdźcie Waszego sprzedawcę. Catherine Dawes tego nie zrobiła i jej urocze zwierzątko zrobiło jej DUŻĄ niespodziankę kilkanaście miesięcy od momentu zakupu. Nowy pupil, nazwany Dudley, miał mierzyć najwyżej 35 centymetrów i ważyć do 30 kg... Tyle teorii, a tak wyglądał po 3 latach:

CASCADE NEWS ON BEHALF OF SUNDAY POST Pic shows Catherine Dawes in her livingroom with Dudley and pet dog Dexter. WHEN trusting Catherine Dawes bought a ?micro? pig, little did she know someone was telling her porkies. The 52-year-old forked out ?550 for miniature piglet Dudley, who should never have grown any bigger than a small dog. But almost three years on, he?s 5ft 8in from nose to tail weighing in at over 20 stone!?BULLS/CASCADE NEWS

CASCADE NEWS ON BEHALF OF SUNDAY POST Pic shows Catherine Dawes in her livingroom with Dudley and pet dog Dexter. WHEN trusting Catherine Dawes bought a ?micro? pig, little did she know someone was telling her porkies. The 52-year-old forked out ?550 for miniature piglet Dudley, who should never have grown any bigger than a small dog. But almost three years on, he?s 5ft 8in from nose to tail weighing in at over 20 stone!?BULLS/CASCADE NEWS

Grzegorz Kurczewski i jego gigantyczny prawdziwek. Grzegorz Kurczewski i jego gigantyczny prawdziwek. Screen Youtube.com

Grzyb gigant

Nie od dziś wiadomo, że polskie lasy są prawdziwym skarbcem przysmaków. Grzybiarz spod Ciechocinka, pan Grzegorz Kurczewski, przekonał się o tym na własne oczy. W lesie nieopodal Bydgoszczy znalazł bowiem gigantycznego prawdziwka. Grzyb waży 3 kilogramy, a jego kapelusz ma średnicę 40 centymetrów.

Niecodzienne znalezisko Polaka przykuło uwagę brytyjskiej stacji BBC, która opublikowała na swojej stronie internetowej krótki materiał prezentujący łup pana Grzegorza.

Patty Patty Plotek Exclusive

Blogerzy

Jeśli mowa o niesamowitych wiadomościach to z pewnością nie można ominąć też pamiętnego występu Patty w "DD TVN". Piosenkarka zaprezentowała w programie swój najnowszy singiel "Krzyk" z płyty "Już zmrok". 22-letka, która jak sama stwierdziła, chciała "zaskoczyć" widzów, zrobiła to z impetem. Na scenie stanęła z bardzo oryginalnym "zespołem". Na gitarze grała, a właściwie trzymała ją (w dodatku odwrotnie), półnaga Angelika Fajcht, znana z "Top model. Zostań modelką", natomiast klawiszami zajmowała się Katarzyna Krawiec. Modelki choć instrumentami miały niewiele wspólnego, stanowiły atrakcję wizualną. Ubrane były bowiem w bardzo skąpo. Cały występ Patty i jej "zespołu" można obejrzeć na stronie "Dzień dobry TVN".

PattyPlotek Exclusive

Po programie internet zalała fala komentarzy. Z występu tego barwnego tria śmiała się nie tylko Polska, lecz także cały świat (Zobacz: Europejskie media drwią z występu Patty), czym chwaliły się nawet same zainteresowane.

Patty i jej gitarzystka stały się także inspiracją dla CeZika, który nagrał utwór "Zaklęta Antylopa".

Widelec w penisie Widelec w penisie International Journal of Surgery Case Reports

Wszystko się zmieści

Niemały szok przeżyli lekarze, gdy odkryli przyczynę dolegliwości, na które uskarżał się 70-letni mężczyzna. Pacjent trafił na ostry dyżur do szpitala w miejscowości Canberra, w Australii, ponieważ narzekał na silne bóle i krwawienie z miejsc intymnych. Okazało się, że 70-lat włożył sobie 10-centymetrowy widelec do cewki moczowej, co miało przynieść mu satysfakcję seksualną.

Motywy wkładania sobie różnych przedmiotów w cewkę moczową są trudne do zrozumienia - piszą lekarze w raporcie International Journal of Surgery Case Reports.

.Fot. International Journal of Surgery Case Reports

Jak czytamy w raporcie, kreatywność ludzi, jeżeli chodzi o wkładanie sobie różnych przedmiotów w miejsca intymne i inne otwory jest niewyobrażalna. Lekarze opisują przypadki, kiedy ludzie wkładają sobie: kable, szczoteczki do zębów, latarki, kluczyki, kubeczki plastikowe, liście, warzywa, a nawet części zwierząt jak ogon wiewiórki (sic!).

Anna Lisewska. Anna Lisewska. East News

Rekordowa Polka

Hobby i zainteresowania bywają różne. Anna Lisewska rozsławia Polskę w niekoniecznie pozytywny sposób bijąc rekord seksualny. Zamierza uprawiać seks z 100 tysiącami mężczyzn na całym świecie. Gdyby udało się dopiąć celu, byłby to rzeczywiście rekord świata. Jednak za tak nietypowym zadaniem stoi coś więcej niż tylko przyjemność.

W Polsce seks jest nadal tematem tabu, a każdy, kto chce spełnić swoje fantazje seksualne jest uważany za zboczeńca, prostytutkę czy chorego psychicznie - wyjaśnia jej motywację agencja fotograficzna.

Aby pobić rekord, Lisewska wzięła udział w Seks Maratonie, który odbył się w Pradze, w klubie Lucky Lucky. Swoje wrażenie opisała na gorąco na blogu:

Praski dworzec "główny" przywitał mnie swoją wielkością,ale przede wszystkim liczbą ludzi.Maszerując po korytarzach budynku,czułam spojrzenia wszystkich na sobie.Niekoniecznie dlatego,że od kilku dni w największych czeskich mediach,temat mojego seks maratonu był numerem jeden,ale dlatego, że postawiłam na duży dekolt :-) - pisała na blogu.

Rekordzistka budziła w Czechach spore emocje:

Po wymianie kilku zdań "napadli" na mnie czescy dziennikarze :-D Po raz pierwszy poczułam, że tak naprawdę jestem troszkę rozpoznawalna w Czechach! Następne pół godziny spędziliśmy na wywiadach, fotkach oraz kręceniu filmików.Tutaj wspomnę, że wraz z dziennikarzami przyszedł Robert Rosenberg, czeska gwiazda filmów porno oraz celebryta. Prywatnie bardzo fajny i wyluzowany facet. Dodam,że był współorganizatorem niedawnych targów erotycznych w Warszawie. Po wywiadach, zdjęciach filmach i rozmowach udaliśmy się już do hoteliku. Szybki prysznic i kolejne zdjęcia i filmiki tym razem na mieście - pisała na blogu.

Anna LisewskaEast News

Relację z tego "wydarzenia" oraz co nieco więcej informacji o ambitnej Polce zobaczycie w tym artykule: Polka bije rekord seksualny. Chce przespać się ze 100 tysiącami mężczyzn. Tak wyglądał seks maraton w Pradze

Pies udający lwa. Pies udający lwa. Screen z youtube.com

Jak u Mrożka

Aż nie chce się wierzyć, że ta sytuacja wydarzyła się naprawdę. Jednak w Chinach naprawdę zdarzyła się historia, idealnie wpasowująca się w klimat rodem z opowiadań Sławomira Mrożka.

Zdajemy sobie sprawę, że słoń jest wielkim ciężarem na barkach polskiego górnika i hutnika. Pragnąc obniżyć koszty własne, proponuję zastąpić słonia wymienionego w odnośnym piśmie - słoniem własnym. Możemy wykonać słonia z gumy, w odpowiedniej wielkości, napełnić go powietrzem i wstawić za ogrodzenie. Starannie pomalowany, nie będzie się odróżniał od prawdziwego, nawet przy bliższych oględzinach. Pamiętajmy, że słoń jest zwierzęciem ociężałym, nie wykonuje więc żadnych skoków, biegów i nie tarza się. Na ogrodzeniu umieścimy tabliczkę wyjaśniającą, że jest to słoń szczególnie ociężały - pisał Mrożek w opowiadaniu "Słoń".

Dyrekcja Parku Ludowego w Luohe w prowincji Hajnan raczej nie znała dorobku wybitnego pisarza, ale zastosowała równie pomysłowy sposób na obniżenie kosztów funkcjonowania ogrodu zoologicznego. Podmienioli został nie słonia, a lwa. Afera zaczęła się, gdy jeden z gości zoo nagrał film, przedstawiający szczekającego lwa afrykańskiego. Jak się szybko okazało z lwem wspólna była tylko grzywa, bowiem rolę króla dżungli wcielił się mastiff tybetański, pies z owłosieniem podobnym do grzywy.

Dziennikarze "Pekińskiego Dziennika Młodzieżowego" przeprowadzili w zoo śledztwo i jak odkryli, lew nie był jedynym zwierzęciem, które zmieniono na tańszy odpowiednik.

Psy udawały również wilki i lamparty, a dwie wyjątkowo okazałe strzykwy imitowały węże - podaje Mirror.co.uk.

Oby tylko goście zoo, którzy widzieli rzekomego lwa skończyli lepiej niż w opowiadaniu Mrożka.

A uczniowie, którzy wtedy byli w ogrodzie zoologicznym, opuścili się w nauce i stali się chuliganami. Podobno piją wódkę i tłuką szyby. W słonie nie wierzą w ogóle - pisał Mrożek w swoim dziele.

Polska, mieszkam w Polsce

Są takie sytuacje, dla których nie znajduje się słów komentarza. Wówczas najlepiej sprawdza się piosenka. Gdy czyta się o mieszkańcu Alfredówki na Podkarpaciu, który miał 13,74 promila alkoholu we krwi, nam w uszach dźwięczy utwór Kultu "Mieszkam w Polsce".

Mężczyzna, by doprowadzić się do takiego stanu, musiał pić bez przerwy przez kilkanaście dni. Niechlubny rekordzista miał jednak wiele szczęścia, bo gdy leżał nieprzytomny przy drodze zauważyli go strażnicy miejscy z Nowej Dęby. Nie mogli nawiązać z nim żadnego kontaktu, więc wezwali karetkę pogotowia. W szpitalu lekarze stwierdzili, że poziom alkoholu wynosi u niego niemal 14 promili, a dawka śmiertelna to ok. 4,5 promila.

Nie chce mi się do tej pory wierzyć. To jest wynik badania krwi, robionego w szpitalu i zapisanego w dokumentacji medycznej - powiedział reporterowi RMF24 komendant straży miejskiej z Nowej Dęby.
Życie obcego, który ukradł mój telefon Życie obcego, który ukradł mój telefon Screen z lifeofastrangerwhostolemyphone.tumblr.com/

Słodka zemsta

Strata żadnej rzeczy nie może chyba zaboleć bardziej niż kradzież ukochanego smartfona. Pewien internauta, który doświadczył takiego incydentu na wakacjach na Ibizie, mistrzowsko zemścił się na złodzieju. Jak? Niejaki Hafid z Dubaju miał to nieszczęście, że ukradł telefon z zainstalowanym programem Dropbox, dzięki czemu każda fotka, którą złodziej zrobił, była od razu widoczna też na komputerze prawowitego właściciela. Przestępca nie zorientował się, na czym polega działanie programu i robił zdjęcia na potęgę. Właściciel wszystkie je natomiast pieczołowicie wrzuca na specjalnego bloga o wymownej nazwie: lifeofastrangerwhostolemyphone.tumblr.com (czyli Życie-obcego-który-ukradł-mój-telefon).

 

Życie obcego, który ukradł mój telefonScreen z lifeofastrangerwhostolemyphone.tumblr.com/

 

Pomysł podziwiamy i właścicielowi życzymy, aby w nowym roku wykorzystywał swoją pomysłowość do przyjemniejszych przedsięwzięć.

 

Życie obcego, który ukradł mój telefonScreen z lifeofastrangerwhostolemyphone.tumblr.com/

Życie obcego, który ukradł mój telefonScreen z lifeofastrangerwhostolemyphone.tumblr.com/

Życie obcego, który ukradł mój telefonScreen z lifeofastrangerwhostolemyphone.tumblr.com/

2-latek w Mensie

Adam Kirby ma niespełna dwa i pół roku i został zaproszony do brytyjskiej Mensy, organizacji, która skupia ludzi o ponadprzeciętnej inteligencji. W testach IQ zdobył 141 punktów - to aż o 10 punktów więcej niż Barack Obama i David Cameron.

Kiedy jego rówieśnicy byli zajęci nauką chodzenia i bazgraniem po ścianach, Adam z chęcią czytał dzieła Szekspira, uczył się, japońskiego, hiszpańskiego i francuskiego, a także... sam nauczył się korzystać z nocnika. Jego rodzice mówią, że on po prostu uwielbia się uczyć.

Rodzice odkryli jego wyjątkowe umiejętności, gdy miał 10 miesięcy. Od tego czasu, za pomocą metod, które podobają się ich synowi, starają się je rozwijać.

Kiedy większość dzieci uczyło się czytać, albo czołgać, Adam czytał książki, rozwój jego umysłu był niesamowicie szybki - mówi ojciec chłopca.

Jak informuje Mail Online, mieszkający w Londynie Adam ma szansę stać się najmłodszym brytyjskim chłopcem, który został członkiem Mensy. Najmądrzejszą dziewczynką jest Elise Tan-Roberts, która dziś ma sześć lat, a do Mensy dołączyła w 2009 roku, gdy miała 2 lata i 4 miesiące. Adam ma 2 lata i 5 miesięcy. Co potrafi? Jego umiejętności są naprawdę imponujące! Potrafi przeliterować ponad sto słów, potrafi recytować swoje ulubione rymowanki, zna miesiące, dni tygodnia i planety Układu Słonecznego, potrafi dodawać i odejmować proste liczby, umie policzyć do ponad 1000 po angielsku, do 20 po japońsku i hiszpańsku i do 10 po francusku.

Ryan King, Jade Packer i George Ryan King, Jade Packer i George Bulls/The Sun

Wielki cud

11 lutego w Gloucestershire w Wielkiej Brytanii młode małżeństwo doczekało się naprawdę WIELKIEGO cudu. Wtedy urodził się ich synek George, który w chwili narodzin ważył, 7 kilo.

Ryan King, Jade Packer i GeorgeBulls/The Sun

Matka noworodka, Jade Packer, ma 170 centymetrów wzrostu i trudno uwierzyć, ale urodziła chłopca naturalnie. Poród trwał aż 16 godzin, a w przyjściu na świat George'a pomagało aż 20 lekarzy. W trakcie akcji porodowej ramiona chłopca zaklinowały się. Przez prawie 10 minut był pozbawiony tlenu i dawano mu tylko 10 procent szans na przeżycie.

Ryan King, Jade Packer i GeorgeBulls/The Sun

Na szczęście wszystko skończyło się pomyślnie, a po urodzeniu chłopiec trafił na specjalny oddział noworodkowy Szpitala św. Michała w Bristolu. Po sześciu tygodniach został wypisany do domu.

To był gigantyczny szok dla nas wszystkich, nikt nawet nie przypuszczał, że on będzie tak wielki. W czasie ciąży robiłam się coraz większa i większa... - cytuje mamę chłopca, Jade Packer, "DailyMail".

 

Ryan King, Jade Packer i GeorgeBulls/The Sun

Para musiała oddać wszystkie ubranka, które dostali od znajomych. Ich pociecha od narodzin nosi stroje dla półrocznych dzieci.

 

Kochanek ucieka przez okno Kochanek ucieka przez okno Screen z Youtube.com

Brazylijski kochanek

Historia kochanków z Sao Paulo w Brazylii pokazuje, że aby zdradzać małżonka lub też być tą osobą, z którą się zdradza, trzeba mieć żelazne nerwy.

ucieczka przez okno, zdradzony mążScreen z Youtube.com

Kiedy żona w najlepsze figlowała z kochankiem, w drzwiach pojawił się mąż. Zdesperowany kochanek, chcąc uniknąć tete-a-tete z wściekłym małżonkiem, salwował się ucieczką przez okno. Małżonkowie w tym czasie toczyli jarmarczną awanturę na balkonie. Szybko się jednak okazało, że użyte w celu ewakuacji prześcieradło było za krótkie. Delikwent utknął na wysokości pierwszego piętra. Gapie zachęcali do skoku. A on? Zrobił to!

ucieczka przez okno, zdradzony mążScreen z Youtube.com

Na szczęście kochanek wylądował na rozłożonym przez strażaków materacu ratunkowym, więc dramatu nie było. Skompromitowany amator wdzięków cudzych żon oddalił się wściekły, w samych majtkach, w sobie tylko wiadomym kierunku. Natomiast o tym, co się potem działo na drugim piętrze, lepiej nie myśleć.

ucieczka przez okno, zdradzony mążScreen z Youtube.com

Ellie Coles Ellie Coles YouTube

Tanecznica

34-letnia Ellie Coles, sekretarka z Southampton, która wracała jak co dzień do domu, stała się na kilka tygodni prawdziwą gwiazdą internetu. Dlaczego? Wszystko za prawą jej oryginalnego tańca, który wykonała, gdy czekała na autobus na przystanku Eastleigh.

Traf chciał, że całe zajście zarejestrowała kamera przemysłowa pobliskiej kawiarni, należącej do Jane Rowland. Film szybko trafił do sieci, a jego gwiazda od razu stała się ulubienicą internautów.

Każdego dnia wkładam swoje słuchawki w drodze powrotnej z pracy i po prostu nie mogę się powstrzymać, po prostu tańczę - mówi Ellie w wywiadzie dla "Daily Mail" .- Moja mama uważa, że jestem zwariowana. Ale jestem normalną 34-letnia kobietą, która po prostu kocha tańczyć -  dodała.
Bliźniaczki. Bliźniaczki. YouTube

Youtube łączy ludzi

Anais Bordier oglądała film na YouTube ze znaną koreańską aktorką Samanthą Futerman ("Wyznania gejszy"). Nagle zauważyła, że jest niezwykle podobna do dziewczyny, którą właśnie podziwia na ekranie swojego komputera. Gdy sprawdziła informacje o niej, okazało się, że Samantha Futerman urodziła się w tym samym mieście, w dokładnie ten sam dzień co ona. Anais Bordier przyszła na świat 19 listopada 1987 roku i podobnie jak aktorka jest adoptowana.

Samantha Futerman mieszka obecnie w Stanach Zjednoczonych, a Anais Bordier studiuje we Francji. 25-latki nawiązały ze sobą kontakt na Twitterze i Facebooku. Chcą zrobić sobie testy DNA, by potwierdzić swoje przypuszczenia, że są bliźniaczkami. Planują także nagranie wspólnego filmu pt. "Twinsters" .

Jen O`Shea Jen O`Shea Screen z Youtube.com

Niezwykly talnet

Jen O'Shea posiada niezwykłą umiejętność. Umie obrócić swoją nogę o 180 stopni! Ta niesamowita zdolność jest wynikiem choroby nowotworowej, którą przeszła w 2011 roku. U nastolatki zdiagnozowano wówczas rzadką i wyjątkowo groźną odmianę raka kości - mięsaka Ewinga. Na szczęście dziewczynie udało się pokonać chorobę. W dwa lata od diagnozy, po wyczerpującym leczeniu i bolesnej fizjoterapii może chodzić i normalnie żyć. Jedynym śladem po nowotworze jest niezwykły talent. Jen postanowiła podzielić się nim ze światem i do sieci wrzuciła film, na którym demonstruje swoje umiejętności.

Sauna parowa, seks. Sauna parowa, seks. Agencja Gazeta/ Shutterstock (montaż)

Orgie

Dwa razy zastanowimy się, gdy będziemy chcieli wybrać się do aquaparku o wdzięcznej nazwie Nemo w Dąbrowie Górniczej. Jak informuje bowiem "Gazeta Wyborcza", strefa "dla dorosłych" oraz tamtejsze jacuzzi stały się bardzo popularnym miejscem namiętnych randek mniejszości seksualnej. Pechowy amator relaksu w saunie może natrafić tam więc nie tylko na kłęby pary, ale i na kłębiące się męskie ciała.

Mężczyźni zdjęli ręczniki i zaczęli się nawzajem pieścić. Kompletnie nie zwracali uwagi na inne osoby, zachowywali się tak, jakby byli w sypialni. Jeden z panów siedzących po drugiej stronie zwrócił im uwagę i podobno przestali. Ja natychmiast wyszłam - relacjonuje świadek zdarzenia, Dąbrowianka Magda w "Gazecie Wyborczej".

14.02.2012 OLSZTYN , SAUNA - PLYWALNIA UWM PRZY UL. TUWIMA . FOT. PRZEMYSLAW SKRZYDLO / AGENCJA GAZETA  SLOWA KLUCZOWE: BASEN UNIWERSYTECKI UWM INWESTYCJEFot. Przemysław Skrzydło / Agencja Gazeta

Nieobyczajne zachowania zdarzają się w ustroniu sauny także w większych konfiguracjach. O miejscu i najdogodniejszym terminie schadzki amatorzy publicznych rozkoszy dowiadują się na internetowym forum. Znakiem rozpoznawczym, chętnego na coś więcej, homoseksualisty jest ponoć odwrócona bransoletka.

Lodówka. Lodówka. Kapif/ Agencja Gazeta

Śmiercionośna lodówka

O tym, że ostrożność trzeba zachować nawet gdy otwieramy lodówkę, świadczy przypadek 60-latka z Los Angeles. Mężczyzna sięgnął po piwo, znajdujące się w lodówce, gdy ta przechyliła się i upadła na niego, zabijając go na miejscu.

Do zdarzenia doszło około 16 we wtorek, kiedy mężczyzna sięgał po piwo do lodówki w swoim garażu - powiedział Ed Winter, asystent koronera policji w Los Angeles, czytamy na Cbsnews.com.

Nieszczęśliwy wypadek zdarzył się być może dlatego, że lodówka mężczyzny była ustawiona w garażu i nie miała oparcia w meblach, spekulował Heavy.com.

Złapała lekarza za palec! Złapała lekarza za palec! Screen z Facebooka

Zdjęcie roku?

To zdjęcie nie tylko znajdzie się na honorowym miejscu w rodzinnym albumie, lecz w internetowym panteonie najlepszych zdjęć wszech czasów. Randy Atkins, fotograf i ojciec, który asystował przy porodzie córki, uchwycił niezwykły moment, kiedy to jego dziecko złapało lekarza za palec.

Dailymail przytacza słowa, jakie szczęśliwy ojciec i fotograf powiedział dla telewizji 3TV News: Lekarz mnie zawołał i powiedział: Hej, ona chwyciła mnie za palec! Więc pobiegłem, zrobiłem szybko zdjęcie i byłem po prostu zachwycony tym, co zobaczyłem. To było niesamowite zdjęcie.

Alicia AtkinsScreen z Facebooka

 

Nevaeh rodziła się za pomocą cesarskiego cięcia.

Rebbeca Bernardo. Rebbeca Bernardo. Screen z Youtube.com

Sprzedaż dziewictwa

W dobie kryzysu ludzie imają sie różnych sposobów, aby podratować domowy budżet. 18-letnia Brazylijska zdecydowała się sprzedać swoje dziewictwo. Rebbeca Bernardo wrzuciła filmik na Youtube, w którym przyznaje, że na utracie dziewictwa chce zarobić:

Mam na imię Rebbeca i jestem tu po to, by sprzedać swoje dziewictwo - powiedziała w filmiku.

Dziewczyna twierdzi, że do tak dramatycznej decyzji zmusiła ją ciężka sytuacja materialna. Jej matka doznała udaru i teraz jest unieruchomiona na łóżku i nie może samodzielnie jeść ani korzystać z toalety.

 

Rebbeca Bernardo Screen z Youtube.com

 

ebecca próbowała sprzedawać kosmetyki,  pracowała także jako kelnerka, ale zarobione pieniądze ledwo starczały na opłacenie opiekunki dla jej matki. Dzięki szokującemu ogłoszeniu 18-latka otrzymała 3 oferty, z których najwyższa opiewa na 35 tysięcy dolarów. Jedną z nich jest propozycja brazylijskiej telewizji, który zaoferowała się, że sfinansuje leczenie matki dziewczyny. Jednak stawka młodej Brazylijki zaczyna rosnąć. Teraz chce otrzymać wystarczającą ilość pieniędzy, nie tylko żeby pomóc matce, ale też żeby zacząć nowe życie i przeprowadzić się do większego miasta. Matka dziewczyny zdecydowanie nie pochwala jej pomysłu na zarobek:

Powinna poszukać pracy zamiast się prostytuować - powiedziała jej matka w rozmowie z CNN.

Rebbeca Bernardo Screen z Youtube.com

Inspiracją dla Bernardo była oferta innej Brazylijki, Catariny Migliorini, która sprzedała swoje dziewictwo na na aukcji internetowej za bagatela 78 tysięcy dolarów. Wywiad z Bernardo zobaczycie tutaj:

Więcej o:
Komentarze (2)
Widelec w penisie, dziecko w pociągu i seksualne rekordy. Rok 2013 nie był zwyczajny
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • browaryr

    Oceniono 11 razy 11

    ten typ z widelcem dooobry hahaha.-mogł spróbować jeszcze korkociąg wepchać.

  • vahoo

    Oceniono 9 razy 3

    No fajnie ! Tylko dlaczego w/g Plota poród w pociągu ? Nie powinna ta pani się tu znależć między tymi zboczkmi.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX