Te bliźniaczki są najstarszymi prostytutkami w Holandii! Zajmują się tym już 50 lat!

Mają 70 lat.
Martine Fokken, Louise Fokken Martine Fokken, Louise Fokken Screen z Youtube.com

Louise i Martine Fokken

Louise i Martine Fokken są bardzo niekonwencjonalnym rodzeństwem. Bliźniaczki swoją "karierę" w amsterdamskiej dzielnicy czerwonych latarni rozpoczęły jako 20-latki. Dwa lata temu Louise musiała zrezygnować, bo ma artretyzm i wykonywanie seksualnych pozycji sprawiało jej już zbyt dużą trudność. Martine nadal działa i ma swoich stałych klientów:

Moi stali klienci chcą wiedzieć, że zawsze o nich zadbam - mówi.
Ona potrzebuje pieniędzy. Nie da się wyżyć z państwowej renty - dodaje jej siostra.

Siostry napisały książkę o swoim życiu. Powstał też o nich dokument - "Meet the Fokkens".

To jest historia, którą chcieliśmy opowiedzieć. Louise i Martine są prawdziwymi staroświeckimi prostytutkami Amsterdamu: wyzwolone, radosne i nie boją się nikogo - mówi twórcy filmu, Gabrielle Provaas i Rob Schroder.

Martine Fokken, Louise Fokken, Fokken siostry, stare prostytutkiScreen z Youtube.com

Martine Fokken, Louise Fokken Martine Fokken, Louise Fokken Screen z Youtube.com

Louise i Martine Fokken

Louise zaczęła pierwsza - została zmuszona do prostytucji przez swojego męża. Chciał, żeby zarabiała na dom i troje dzieci.

Mąż bił mnie, żebym wyszła na ulice. Miałam wtedy dwadzieścia kilka lat. Powiedział, że albo zarobię pieniądze, albo mnie zostawi. Miałam dzieci i kochałam go, więc to zrobiłam - mówi dla TheGuardian.co.uk.

Martine w tym czasie urodziła pierwsze dziecko. Niedługo po porodzie zaczęła pracę jako sprzątaczka w jednym z domów uciech. Gdy mężczyźni zaczęli składać jej jednoznaczne propozycje, dołączyła do siostry - stwierdziła, że mogą zarobić więcej pieniędzy oferując "trójkąty".

Martine Fokken, Louise FokkenScreen z Youtube.com

Martine Fokken, Louise Fokken Martine Fokken, Louise Fokken Screen z Youtube.com

Louise i Martine Fokken

Od czasu, gdy Louise i Martine w latach 60. zaczynały swoją "przygodę" dużo się zmieniło:

Dawniej, miejscowy policjant zapukałby w okno, gdyby dziewczyna pokazała za dużą część kostki. Dziś dziewczyny sprzedają na swoich stanowiskach kokainę - mówią.

Siostry krytykują też legalizację domów publicznych, która nastąpiła w 2000 roku. Martine twierdzi, że to wcale nie polepszyło standardu życia prostytutek:

Nie ma sensu pracować tylko dla podatku. To dlatego dziewczyny pracują przez internet lub w domach - wtedy najprawdopodobniej nie spotkają urzędnika skarbowego. Kiedyś cała rodzina mogła żyć z twoich zarobków, a teraz urząd zabiera bardzo wysoką kwotę. To jest lepsze dla sutenerów i obcokrajowców, ale nie dla dziewczyn - mówi dla TheGuardian.co.uk.

Martine Fokken, Louise FokkenScreen z Youtube.com

Martine Fokken, Louise Fokken Martine Fokken, Louise Fokken Screen z Youtube.com

Louise i Martine Fokken

Siostry są niezwykle pogodne i bardzo ze sobą zżyte. Zawsze się o siebie troszczyły, pracowały razem i dbały o siebie. Po kilku latach działalności wyzwoliły się spod wpływów sutenerów i zaczęły działać na własny rachunek. Przyczyniły się nawet do powstania pierwszego związku zawodowego prostytutek. W Amsterdamie traktowane są jak celebrytki. Ludzie zatrzymują je na ulicy i proszą o pozowanie do zdjęć. Zdarzały się jednak i trudne chwile - np. gdy ich rodzice dowiedzieli się o zajęciu córek.

Nasza matka zjawiła się na ulicy, na której akurat pracowałyśmy i krzyczała: "Widzę cię! Twój ojciec zaraz tu będzie!". Uderzyła mnie. Wstydziłam się - wyznała Louise w wywiadzie dla TheGuardian.co.uk.

Nieszczęśliwie ułożyło się ich życie prywatne. Troje dzieci Louise krążyło po rodzinach zastępczych. Martine ma czworo dzieci i nie wiadomo, co się z nimi dzieje. Wiedzą jednak, że zawsze mogą na siebie liczyć. Louise wspiera siostrę, gdy ta jeździ do pracy. Martine zrezygnuje dopiero, gdy zaoszczędzą jeszcze trochę pieniędzy.

Martine Fokken, Louise FokkenScreen z Youtube.com

Więcej o:
Komentarze (19)
Te bliźniaczki są najstarszymi prostytutkami w Holandii! Zajmują się tym już 50 lat!
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • opetany

    Oceniono 34 razy 28

    Nie chcę sobie nawet tego wyobrażać.

  • keeciol

    Oceniono 29 razy 27

    w tym zawodzie to raczej nie chodzi o urodę...

  • forfiter_jr

    Oceniono 25 razy 21

    Pasjonatki fachu...

  • wessling

    Oceniono 28 razy 16

    Za pracowitość i zasługi dla społeczeństwa należy się trochę szacunku.
    Jak by na to nie patrzeć przy tych kobietach dziesiątki tysięcy facetów miało dziesiątki tysięcy dobrych chwil.
    Jednak przekreśla je fakt że mają po kilka dzieciaków i nic nie wiedzą o ich losie...
    ... i to właśnie jest prawdziwe koorestwo.
    Szmaty nie celebrytki.
    Stare szmaty.

  • mozela

    Oceniono 24 razy 12

    Jaki facet jest w stanie ciurlac taka...hm, pania ? Wyposzczony, dewiant czy prawiczek ?

  • dinto

    Oceniono 17 razy 7

    Eee, to po 50 latach praktyki maja wycwiczone miesnie Kegla, niczym stal. Natomiast punkt G, na pewno jest wielkosci kartofla, hahaha !

  • przystojniaczek

    Oceniono 21 razy 5

    nie wiem jak wygladały w młodości ale w ostatnich latach to chyba one płaciły 'klientom'a nie oni im ;)

  • naz_niepoprawna

    Oceniono 11 razy 5

    Myślę, że browarowaty ma rację, ale w końcu piątek i uśpieni w tygodniu fapacze w redachcji budzą się do życia :)

  • nkwd

    Oceniono 24 razy 4

    Teraz to już chyba te dwie babcie mogą jedynie cerować prezerwatywy.
    Popyt na ich "urodę" już pewnie się skończył.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX