To zdecydowanie jeden z najbardziej kształtnych gwiazdorskich tyłków. Jesteśmy pod wrażeniem atutów amerykańskiej piosenkarki Nicole Scherzinger. To zdjęcie możemy podziwiać w nowej książce pod tytułem "Culo", co w języku hiszpańskim oznacza "pupę". Twórcami tego ciekawego wydawnictwa są fotograf Raphael Mazzucco, amerykański raper Diddy oraz prezes wytwórni Interscope Jimmy Iovine. Książka jest hołdem oddanym damskim pośladkom. Wśród sfotografowanych przez Mazzucco tyłków jest także Lady Gaga i wokalistka zespołu Black Eyed Peas, Fergie. Ale teraz skupmy się na podziwianiu pupy byłej liderki Pussycat Dolls. Zdobi ją niezwykle interesujący tatuaż z henny, który nawiązuje do hawajskiego pochodzenia Nicole. Piękna piosenkarka jeszcze niedawno miała obsesję na punkcie swojej figury. W wywiadzie dla magazynu "Shape" powiedziała: "Zaczęłam biegać i liczyć kalorie w wieku 14 lat. Byłam na diecie od zawsze. W czasach Pussycat Dolls cały czas sprawdzałam wagę. Teraz, kiedy skończyłam 30 lat, skończyłam z tym - po prostu ubieram to, co na mnie pasuje. Zaakceptowałam swoje ciało i jestem z niego zadowolona." Naprawdę bardzo się z tego powodu cieszymy.
"CULO" po hiszpańsku znaczy DUPA nie pupa. I czy ona naprawdę powiedziała : "...ubieram to(...)", czy znowu w redakcji nie wiedzą, że ubrania należy NOSIĆ , a nie UBIERAĆ ?
ma jakies dziwne biodra... w takiej pozie i przy tym makijazu twarzy wyglada, jakby jej ktos te glowe obrocil o troche za duzy kat. a co do pupy, widzialem ladniejsza.
Przeciętne polki w jej wieku wyglądają jak jej matka xDDD Albo gorzej... o.O Dziwne że dajecie negatywne komentarze na jej temat, znaczy że widocznie wy jesteście chodzącymi bogami i boginiami bez żadnej skazy. Błagam wróćcie na ziemię i pozbądźcie się kompleksów :)