Mecz Polska - Urugwaj. Wyjątkowe pożegnanie Boruca. Nie krył łez. Na trybunach Lewandowscy, Marina i... dumna żona

1/7
>
MM
Zdjęcie numer 0 w galerii - Mecz Polska - Urugwaj. Wyjątkowe pożegnanie Boruca. Nie krył łez. Na trybunach Lewandowscy, Marina i... dumna żona

Forum Gwiazd / EastNews

>
Mecz Polska - Urugwaj za nami. Mimo że zakończył się on remisem 0:0, na stadionie PGE Narodowy nie brakowało emocji. Na trybunach tym razem zasiadł i Robert Lewandowski. Piłkarz ze względu na poważny uraz nie zagrał w rozgrywce.

Na stadionie nie zabrakło także Sary Boruc, której mąż, Artur, zagrał ostatni mecz w polskiej reprezentacji. Gdy schodził boiska, kibice pożegnali go owacami na stojąco, a sam sportowiec nie krył wzruszenia. Dziękujemy, Artur!

  • Zdjęcie numer 1 w galerii Mecz Polska - Urugwaj. Wyjątkowe pożegnanie Boruca. Nie krył łez. Na trybunach Lewandowscy, Marina i... dumna żona
  • Zdjęcie numer 2 w galerii Mecz Polska - Urugwaj. Wyjątkowe pożegnanie Boruca. Nie krył łez. Na trybunach Lewandowscy, Marina i... dumna żona
  • Zdjęcie numer 3 w galerii Mecz Polska - Urugwaj. Wyjątkowe pożegnanie Boruca. Nie krył łez. Na trybunach Lewandowscy, Marina i... dumna żona
  • Zdjęcie numer 4 w galerii Mecz Polska - Urugwaj. Wyjątkowe pożegnanie Boruca. Nie krył łez. Na trybunach Lewandowscy, Marina i... dumna żona
  • Zdjęcie numer 5 w galerii Mecz Polska - Urugwaj. Wyjątkowe pożegnanie Boruca. Nie krył łez. Na trybunach Lewandowscy, Marina i... dumna żona
  • Zdjęcie numer 6 w galerii Mecz Polska - Urugwaj. Wyjątkowe pożegnanie Boruca. Nie krył łez. Na trybunach Lewandowscy, Marina i... dumna żona
  • Zdjęcie numer 7 w galerii Mecz Polska - Urugwaj. Wyjątkowe pożegnanie Boruca. Nie krył łez. Na trybunach Lewandowscy, Marina i... dumna żona
Komentarze (18)
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • gwiezdnewojny19

    Oceniono 8 razy 6

    Fajnie że Lewandowski był na meczu i wspierał chłopaków chociaż z trybun , ładne też z jego strony że pojawił się aby pożegnać Boruca.

  • Gość: 0:0 🇵🇱 🇺🇾

    0

    No nie było źle bo grali bez Lewego Pazdana i Piszczka i nie przegrali A Urugwaj to nie Armenia, Fakt że grali u siebie ale 5 lat temu również nie polecieli na mecz za granicę i przegrali.

  • Gość: obserwator

    Oceniono 4 razy 0

    Jeszcze nie ma fali jadu ???nowość czy dzisiaj świeżo po naukach jadowitej organizacji ?takie uduchowienie ??no no

  • Gość: pani.perfect

    Oceniono 8 razy -2

    To okazywanie uczuć lewandowskich jest tak sztuczne,że aż niesmaczne. A waginy jedynie do czego się nadają to do pstrykania samojebek,które zresztą robiły CAŁY mecz!

  • Gość: Marta

    Oceniono 17 razy -3

    Na zdjęciu 7 Lewandowska stoi prosto.Ma lukę miedzy nogami.Nogi nie schodzą sie w trzech miejscach ponieważ ma krzywe nogi. Teraz wiem dlaczego jedna nogę wystawia w bok.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX