"M jak miłość". Andrzej Młynarczyk żegna się z ekipą i widzami. Nikt nie potrafił ukryć łez

materiały promocyjne
12.09.2017 09:54
Stało się - serialowy Tomek umiera. Andrzej Młynarczyk pożegnał się już z ekipą i planem zdjęciowym po 10 latach pracy. Nikt nie potrafił ukryć wzruszenia, niektórzy nie powstrzymali łez. Jak ulubiony aktor widzów wspomina pierwszy dzień na planie 'M jak miłość'? Co czuł, kiedy zbliżał się koniec jego gry? Za czym będzie najbardziej tęsknił? I czego życzą mu aktorzy grający jego najbliższych?
Komentarze (9)
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • wamal

    Oceniono 1 raz 1

    Sytuacja jeszcze (chyba?) przesądzona. Podobne "zdarzenie" było w "Sforze"- Wilczak, Lubaszenko+R.Pazura. Tutaj bohater "przypadkiem" przed feralną akcją zleca przyjacielowi zajęcie się rodziną. Samo "odejście" może okazać się sfabrykowanym. Rodzina otrzymuje ochronę. Bez wielkiego naciągania bohater może wrócić po kilku miesiącach pracy "pod przykrywką" np. w Boston-USA...

  • Gość: Ja

    Oceniono 1 raz 1

    Szkoda że już nie gra przykro miło by się dalej oglądało Tomka z Asia i rodzina

  • Gość: gosc

    0

    szkoda ze umarl...smutne,ale nie ma tego zlego co by mu na dobre nie wyszlo

  • Gość: df

    0

    chociaz bylo chyba nakreconych kilak scen wiecej, tak jakby nie mial odchodzic, bo widzialam chyba zdjecia na ktorych przy nim sa dzieciaki i sie przytulaja w szpitalu

  • Gość: df

    0

    Ale jednak pozostawili furtkę. Co prawda nie bylo jeszcze pogrzebu, nie wiem jak nakrecony ale momentu smierci nie bylo na ekranie.

  • Gość: Anka

    0

    Kix nie chcesz nie oglądaj najwidoczniej nie znasz się

  • Gość: pepa

    Oceniono 1 raz -1

    Dajta spokój kto jeszcze ogląda to g....no,jak zginął? w kartonie?

  • Gość: Kix

    Oceniono 4 razy -2

    Jeden z najbardziej drewnianych aktorow w PL. Bedzie nam go naprawde brakowalo

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX