Nagie sceny w "Sztuce kochania" były NAJODWAŻNIEJSZE w jej karierze. Bała się ich? Boczarska: Ja bym chciała...

27.01.2017 10:08
Widzieliście już 'Sztukę kochania'? Jeśli nie, koniecznie wybierzcie się do kina! Jeśli nie ciekawi was historia Michaliny Wisłockiej, to być może skusicie się na seans, by móc podziwiać piękną Magdalenę Boczarską. Co ona sama myśli o swojej roli?
Komentarze (8)
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • golass

    Oceniono 12 razy 10

    ta pani przepieknie sie wypowiada! az milo posluchac. niedawno lecial tutaj film z urywkiem wywiadu z takim "topowym" obecnie aktorem, mezem pani Wernke/Warnke (wybaczcie, nie pamietam) i jego wypowiedzi to byla koszmarna, naprawde kosmiczna zenada... dzieki przykladom jak pani Boczarska nie trace jeszcze nadziei w towarzystwo "ze swiecznika" :-)

  • Gość: Jest na co popatrzeć

    Oceniono 3 razy 1

    Rozbierane sceny filmowe w jednym Http://cd.pl/filmy

  • Gość: Grażynka

    Oceniono 3 razy 1

    Jak dwie krople wody!

  • Gość: Asia

    Oceniono 5 razy -5

    NIE ŁADNA....Niewiem z czego te zachwyty......

  • Gość: waldi

    Oceniono 9 razy -5

    Ona lubi sie rozbierac, chetna

  • Gość: wiesław

    Oceniono 7 razy -5

    Boczarska nie pasuje do tej roli, nie ma charyzmy ,jest nijaki, Wisłocka była szalona...

  • Gość: dont

    Oceniono 19 razy -13

    Bała się? Chyba tylko tego, że kamera ominie jakiś kawałek tylka lub przyległosci i widzowie będą rozczarowani.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX