Kinga Rusin będzie na Oscarach. Największe "wyzwanie": ubrania dla... operatorów. A jej suknia? "Nie mam nic! Pożyczę coś od..."

24.02.2016 13:23
Kinga Rusin będzie obecna na czerwonym dywanie największej filmowej imprezy roku - rozdaniu Oscarów. Zapytaliśmy gwiazdę, czy jest już do tego wyjazdu odpowiednio przygotowana. Nie ukrywamy, że zaskoczyła nas wyznaniem, że nie ma nawet wybranego na tę okazję stroju. Rusin dopiero wróciła z Afryki, gdzie trwały nagrania programu 'Agent' i najzwyczajniej w świecie, nie miała czasu się tym zająć. Planuje jednak pożyczyć coś od... koleżanek.
Komentarze (6)
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: Tommmek

    Oceniono 1 raz 1

    Może koleżanka Hania Lis coś pożyczy?

  • braddock

    Oceniono 1 raz 1

    Koleżanki pożyczą ci, rusinko, wygodny fartuch. Strój w sam raz na odkurzanie czerwonego dywanu.

  • browaryr

    Oceniono 1 raz 1

    rusin to bym wysłał do buszu pająki zbierac a nie do holyłudu..

  • Gość: alik

    0

    co roku srednio o 5 lat mlodsza, czyzby znalazla metode na zmiane pesel-lu hahaha, widzialam kobiecine na lotnisku, oczywiscie kilka lat temu, niska, napakowana, zbita, krotkie grube nozki i rzadkie wlosy, a dzis prosze, dolepione piorka i wydaje sie , ze juz orzel, ale bez dolepien i porzucenia przez lisa kim bylaby?

  • Gość: kls

    Oceniono 1 raz -1

    Ale news z dupy. Juz nie macie o czym.pisac

  • fanizymiko

    Oceniono 3 razy -1

    A dlaczego nie panno dziennikarko Wendzikowsko?

    TVN by na biedne dzieci dał kasę a nie na Rusin w Hollywood.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX