Alicja Bachleda-Curuś o synu mówi rzadko. Tym razem zdradziła wiele: Zdarza mu się mówić kolegom, że jest... Nie jest zadowolona

28.09.2015 13:42
Alicja Bachleda-Curuś i Colin Farrell poznali się na planie filmowym. Związek nie przetrwał, ale aktorzy wspólnie wychowują 6-letniego dziś syna. Henry Tadeusz ogląda rodziców na plakatach i w filmach, czasem trafiają do kolorowej prasy ich wspólne zdjęcia. 'Zdarza mu się mówić kolegom, że jest sławny' - mówi nam jego mama. No cóż, zbyt zadowolona z tego nie jest. Jak reaguje na takie wyznania?
Więcej o:
Komentarze (24)
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • madznun

    Oceniono 2 razy 2

    "Tym razem zdradziła wiele: Zdarza mu się mówić kolegom, że jest... Nie jest zadowolona."
    Czy piszący te bzdury jest... Nie jest ...

  • Gość: mmagi

    0

    Mamę i tatę we filmie?to jest poprawnie?

  • Gość: H.F.K.

    0

    Dlaczego tak nie lubicie Alicji Bachledy " Jest piękną kobietą. Zakochała się. Urodziła syna . Ojciec dziecka się z nią nie ożenił. Dziecko wychowuje się z matką. Matka nie lubi , kiedy syn się wywyższa nad kolegów. Za taki hejt ?

  • sdl

    0

    Kolezanka rozlozyla sie znanemu muzykowi ( USA). Gdy pojechala z dzidziusiem w odwiedziny, okazalo sie ze on juz ma restraining order przeciw niej i zakmnieto ja pod jego domem. Wyszla, wrocila do Polski i jest prawie szczesliwa.

  • Gość: Leo

    0

    Na jakich plakatach?

  • Gość: gosc

    0

    Czy to nie Pan TicTac ?
    Tylko, że z profilu ?
    Cwany lis ząbka nie pokazuje.

  • samozwaniec

    Oceniono 2 razy 0

    Colin i Alicja nigdy nie byli para.Dziecko jest rezultatem jednej przypadkowej nocy,gdyz aktor to wybitny podrywacz.Mial juz setki kochanek.Colin widuje dzieciaka raz-dwa razy na rok.I to caly jego kontakt.Nie wiem,czy go kocha,ale nie uczestniczy w jego wychowaniu na pewno,bo jest nieobecny.Praca jest dla niego wazniejsza niz dzieciak...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX