Eliza przytyła po ciąży? "Byłam takim wielkim wielorybem! To on mnie tak spasł!" A Trybson na to...

30.04.2015 11:03
Eliza z 'Warsaw Shore' bardzo krytycznie oceniła swoją sylwetkę po ciąży. Młoda mama z pomocą ukochanego mocno jednak wzięła się za siebie i szybko zrzuciła dodatkowe kilogramy.

Prowadząca: Figura jak struna. Przytyłaś w ogóle po ciąży?
Eliza: Nie słyszałaś? Ja mega przytyłam. Byłam takim grubasem, takim wielkim wielorybem, że to jest w ogóle głowa mała. On mnie tak pasł. Słodycze cały czas. Ja tak uwielbiam słodycze, on 'tu masz ciasteczka'. Ja jadłam, wszystko, co mi przyniósł to jadłam.
Trybson: Ja nie umiałem Elizie odmówić. Zawsze musiałem coś przynieść, bo wiedziałem jak bardzo lubi. Ale później zwracałem uwagę, że naprawdę przesadzasz ze słodyczami.
Eliza: Najpierw kupił, a później - 'nie przesadzaj'.
Trybson: Ale później wróciliśmy bardzo szybko do figury.
Eliza: Tak, szybko wróciłam, bo ja jestem taką osobą, że musiałam to szybko zrobić, bo bym wpadła w jakąś depresję. Jestem przeczulona trochę na punkcie wyglądu dlatego chciała jak najszybciej to zrobić, żeby móc już nie płakać do lustra, gdy na siebie patrzę. Tak, dwa miesiące w sumie już zostały te ostatnie kilogramy. W trzecim miesiącu wydaje mi się, że już poszło. Tyle, że teraz mam niestabilną wagę i bardzo nad tym ubolewam, bo robię to, że trzymam czasem tę dietę, ale bardzo mi jest ciężko. Ja uwielbiam te fast-foody, uwielbiam te rzeczy, a ciężko jest mi utrzymywać cały czas dietkę i ćwiczenia. Teraz mam niestabilną wagę i jak na przykład sobie podjadam czy coś to kilogramy idą w górę.
Trybson: Bo Eliza nie była wcześniej nauczona takiej żywności. Nie potrzebowała tego jej figura. A teraz wymaga systematyczności taka dieta i takie odżywanie. Eliza zauważa, że tak jest i trzeba się tego trzymać.
Więcej o: