Fani nie chcą dać spokoju zmęczonej Przybylskiej. "Nie! Koniec! Dziękuję!"

Plotek Exclusive
11.01.2013 16:19
Na premierze filmu 'Sęp' Anna Przybylska udzieliła wielu wywiadów i pozowała do setek zdjęć. Aktorka, która na co dzień mieszka w Gdyni i stroni od błysku fleszy, pod koniec wieczoru była bardzo zmęczona. Dlatego w spokoju chciała opuścić after party ze swoim partnerem, Jarosławem Bieniukiem. Nic z tego. Czekało na nią kilkunastu fanów, którzy byli żądni zdjęcia z ulubioną gwiazdą. Mimo stanowczych i głośnych próśb aktorki, nie opuszczali jej na krok. Zobacz wideo.
Komentarze (12)
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • koja

    Oceniono 191 razy 141

    Każdy człowiek ma swoje granice wytrzymałości. Mówi kobieta, że ma dość a oni dalej tym fleszem po oczach.

  • dupa_w_zupie

    Oceniono 41 razy 35

    Jedna z niewielu normalnych babek w szołbiznesie, naprawde normalnych.

  • maggy.

    Oceniono 120 razy -14

    Takie zachowanie niedopuszczalny by było na ulicy czy w jakiejkolwiek sytuacji prywatniej, ale na premierze Ania mogłaby zacisnąć zęby...

  • kyysz

    Oceniono 125 razy -15

    Co prawda to prawda..wyszła z domu po to, żeby robić jej zdjęcia więc nie rozumiem jej uciekania od fanów i fotoreporterów w szczególności, że aktorzy za takie wyjścia dostają pieniądze..

    ale fakt, że jest najśliczniejszą polską aktorka :)

  • karola26

    Oceniono 70 razy -16

    To po co ona tam przyszla? To jest nieodlaczna czesc tego zawodu a premiera nie jest codziennie. I co by sie stalo gdyby zostala te godzinke dluzej? Troche zenada...

  • opetany

    Oceniono 104 razy -16

    Trzeba było nie wychodzić z domu, matko.

  • muzzyczny2

    Oceniono 43 razy -17

    Nie rozumiem, albo się prostytuuje do końca albo niech daruje sobie ten zawód.
    Bierze kasę za pokazywanie twarzy, potem ma wielce pretensje, że ją napastują.

  • djarev

    Oceniono 32 razy -18

    "w spokoju chciała opuścić after party ze swoim partnerem"

    To jakaś ciekawa polszczyzna, bo mnie się zdawało, że ona spie...ła z imprezy razem ze swoim konkubentem.

  • foxylion

    Oceniono 57 razy -19

    Ohydna barwa głosu u Ani

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX