Zamachowski do Richardson: Dajesz radę na tej kostce?

Plotek Exclusive
23.10.2012 11:55
Komentarze (17)
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • forfiter_jr

    Oceniono 45 razy 43

    "Dajesz radę na tej kostce?"
    Nie?
    To spróbuj na czworaka.

  • goodbaby

    Oceniono 39 razy 39

    ta informacja zmieniła moje życie.

  • dziecko.neo

    Oceniono 36 razy 32

    " Zobacz wideo! "

    Proszę na mnie nie krzyczeć. Przez was się jąkam, moczę w nocy i przejeżdżam na czerwonym..

  • dealer

    Oceniono 23 razy 21

    Zamachowski do Richardson: Dajesz radę na dwa baty?
    - Daję,
    Zamachowski :Kocham Cie Moniko,
    Monika: Kocham Cię.
    Kurtyna zapada.

  • wolnykot

    Oceniono 28 razy 16

    Rycząca czterdziecha z przebiegiem kolejnemu nastawiła ,
    uradowana jak stara kobyła na targu w Sochaczewie.
    I pan Zamachowski dal się poprowadzić częsci ciała , słusznie nazywanej dzwignią .

  • popas

    Oceniono 13 razy 13

    Niezwykła to historia. Obejrzałam ten wybitny film już 5786 razy. Za każdym razem odkrywam nowe wątki. Wspaniała obsada aktorska, fantastyczne kreacje, wyjątkowy scenariusz, , a reżyser genialny. Metafora losu ludzkiego zawarta w tym dziele jest oszałamiająca !! Kiedy to dzieło pod roboczym tytułem "Dwoje na bruku idąc by zdążyć przed zamkniętą bramą losu " trafi do kin ???

  • cerrie

    Oceniono 16 razy 6

    E tam. Prawdziwy facet to zamiast pytać się czy wygodnie jej się idzie. Domyśliłby się że szpilki i kocie łby nie bardzo się lubią, wziąłby ją na ręce i pokazał jaki z niego rycerz w lśniącej zbroi ;) A tak poważniej mówiąc żadna kobieta nie chciałaby się dowiedzieć po kilkunastu latach że jest niewystarczająca dla swojego męża. Bo dla niej byłoby to upokorzenie że musiała być do dupy jako żona skoro ją zostawił. Ale nikt nie pomyśli o tym że to porzucone kobiety przejmują na siebie całą winę za rozpad małżeństwa. I popadają w depresje że skoro własny mąż ich nie chciał to nikt inny ich też nie zechce. Poza tym po jaką cholerę jest ta cała przysięga małżeńska: "W zdrowiu i w chorobie. Na dobre i na złe. Dopóki śmierć nas nie rozłączy??" czy nie powinno się jakoś zmienić tej przysięgi skoro ludzie biorąc ślub nie mogą zakładać że to już nie będzie na zawsze?

  • arabka

    Oceniono 5 razy 3

    Obleśna ona ,obleśny on .... odechciewa się ich oglądać na ekranie.

  • dyziomarzyciel

    Oceniono 32 razy 0

    A to obłudnik. Podtrzymuje Richardson i martwi się o jej kostkę. Pewnie zepchnął biedaczkę z wyrka które tak seksem z rana ocieka. Ta wstając niezgrabnie rozjeżdża raciczki na chomiku który nocą ucieka z klatki. Następnie wali głową w kant kuli akwarium ze złotą rybką a chcąc w żalu nieotulonym cierpienie ochłodzić przykłada do czoła żelazko nie wiedząc że ukochany pozostawił go włączone na noc. Co za tragedia.

    ząc ze Zamachowski zapomniał w i chcąc usunac guza gorące żelazko przytknęła sobie do czoła

    a w geście rozpaczy jeszcze próbowała pochwycic się klamki ale Zamachowski poodkręcał śrubki mocujące aby zbyt szybko i chce się obłudnik zrechabilitować

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX