W domu nie mieli nawet bieżącej wody. Ściany niszczyła wilgoć i grzyb. Ekipa Kasi Dowbor dokonała cudu. Co za zmiana!

To było najbardziej ekstremalne wyzwanie w historii, z jakim jak dotąd zmierzyła się ekipa programu "Nasz nowy dom". Obiekt nadawał się raczej do rozbiórki, niż do remontu. Jednak w ciągu pięciu dni udało się dokonać cudu.

.

Więcej o:
Komentarze (45)
W domu nie mieli nawet bieżącej wody. Ściany niszczyła wilgoć i grzyb. Ekipa Kasi Dowbor dokonała cudu. Co za zmiana!
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: Aanis

    Oceniono 9 razy 9

    Cieszę się, że ten program jest w Polsce, i że dzięki niemu polepsza się życie tylu biednych rodzin. Każdy odcinek jest wart o wiele więcej niż jakiś odcinek talent show. Dziękuję producentom programu, nie przestawajcie w realizacji.

  • 3alfa.alfa

    Oceniono 4 razy 4

    Remontowałem kiedyś podobną ruinę. począwszy od instalacji a skończywszy na dachu i elewacji. Ale robiąc to zgodnie ze sztuką budowlaną zajęło nam to półtora miesiąca

  • Gość: gość

    Oceniono 4 razy 4

    To bardzo dobry program. Za przywracanie ludziom godnych warunków do życia. Naprawdę chwała za to!
    Mam nadzieję, że udało się usunąć grzyba.

  • Gość: www

    Oceniono 4 razy 4

    Program pożyteczny i dający przynajmniej "iluś tam" rodzinom zryw do zycia i motywacje do działania, bo jak tak wszystko sie wali, a kasy nie ma, to wielu ludziom wydaje się, ze już tego nie udźwigną, ze nic się nie zmieni, a tu proszę...
    Mam tylko kilka ale do tej konkretnej realizacji..
    Niby "darowanemu koniowi w zęby sie nie zagląda", ale...
    ...ale dom miał bardzo ładną bryłę i proporcje, co dodatkowo podkreślały ozdobne gzymsy i układ okien, a zrobiono z niego domek letniskowy z ogródków działkowych.... Wielka szkoda! Może to nie zabytek, ale jednak przerabianie lepszego na gorsze, nie było chyba celem programu.
    Wiem, wiem, stary dom był zniszczony, a TV zależy na spektakularnym efekcie, ale gdyby zadbano o zachowanie ładnej formy, efekt byłby jeszcze lepszy i świadczyłoby o tym, ze działanie jest profesjonalne.., a nie medialne...
    Druga sprawa, dom był zagrzybiony i "odgrzybiliście" sciany w 5 dni???? - nawet nie 5, bo to już był finał, więc 3-4!
    Do tego tak skutecznie został odgrzybiony i osuszony, że można go było obić drewnem??? A może tak "pozbyto się grzyba" na potrzeby programu?
    Ciekawe byłoby zobaczyć efekty tego remontu za rok, dwa....
    Żeby nie było tak, ze wszystko ładnie z wierzchu wygląda, na zewnątrz drewno, wewnątrz płyty gipsowe a pomiędzy grzybnia hula.., a mieszkańcy choruja...
    Zakładam, że ekipa ma jakieś cudowne sposoby na usunięcie wilgoci ze ścian od ręki....
    Jeśli moje watpliwości są bezzasadne, proszę o wyjaśnienie, jak to się robi, chętnie skorzystam....:)

  • Gość: ge

    Oceniono 6 razy 4

    dom przed remontem miał ciekawą formę - teraz przypomina dom letniskowy. rozumiem, że w ten sposób ukryto rozpadające się ściany i grzyba?

  • Gość: Zuza

    Oceniono 4 razy 4

    Całej ekipie wielkie ŁAŁ. Jesteście EXTRA

  • Gość: ass

    Oceniono 3 razy 3

    To chyba jedyny polski program, który lubię.

  • Gość: marin

    Oceniono 5 razy 3

    Ładna metamorfoza na pewno bardzo potrzebna...szkoda tylko, że w tak krótkim czasie dokonana. W pięć dni osuszyli mury i usunęli grzyba? Hmmm ciężko uwierzyć. Trochę to jest chyba tak, że miało być szybko i spektakularnie, by zdążyć z nagraniem, a tej rodzinie będzie teraz wszystko na nowo wychodzić w środku. Leczenie syfa pudrem. No chyba, że są jakieś czarodziejskie sztuczki...ale to powinni udowodnić wracając do tego domu za rok.

  • Gość: gość

    Oceniono 2 razy 2

    brawo brawo brawo !!!
    (ale z tymi 5 dniami to przesada)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX