"Nigdy nie lubiłam tych nadętych imprez, czerwonych dywanów." Rzadko pojawiała się na salonach, ale jak już to robiła, to błyszczała

Anna Przybylska nie lubiła chodzić na bankiety i rzadko to robiła. "Nigdy nie lubiłam tych nadętych imprez, czerwonych dywanów. Nie to, że czułam się obco na tych bankietach, przecież pochodzę z dużego miasta. Kompleksów nie miałam" - mówiła. Jednak kiedy już zdecydowała się na nie przyjść, błyszczała. Zobaczcie.

.

Więcej o:
Komentarze (5)
"Nigdy nie lubiłam tych nadętych imprez, czerwonych dywanów." Rzadko pojawiała się na salonach, ale jak już to robiła, to błyszczała
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • koja

    Oceniono 99 razy 93

    W takich chwilach brak odpowiednich słów. Zmagała się z chorobą i jeszcze ci paparazzi, sądy, krytycy, że sama wstawia zdjęcia do internetu. I dobrze bo zostawiła pamiątkę dla ludzi i bliskich. Piękna, sympatyczna kobieta.Ten cytat w tytule bardzo dobrze ją opisuje. Paskudna sytuacja, tylko współczuć rodzinie.

  • Oceniono 69 razy 69

    Anusiu, byłaś przepiękną osobą !!! Tak w całości, nie tylko fizycznie. Będziesz w sercach wielu ludzi! Wyrazy współczucia dla rodziny.

  • marycha1

    Oceniono 52 razy 46

    Umiała się uśmiechać, oj umiała ... Pozostał żal za tą uroczą kobietą ...

  • annawintour

    Oceniono 49 razy 45

    szkoda... wielka szkoda...Najbardziej zal dzieci,że nie będzie Mamy przy nich :(

  • zetoxa

    Oceniono 39 razy 33

    o Jezu, łzy same lecą.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX