Galeria

Michał Wiśniewski wspomina Violettę Villas

05.12.2011 23:25
A A A Drukuj
Michał Wiśniewski Kapif

Śmierć Violetty Villas wstrząsnęła wieczorem Polakami. Wielka artystka odeszła dziś, mając 73 lata. Diwę wspominają w telewizji Tomasz Raczek czy Bogusław Kaczyński.

Ale artystą, który podawał Villas wielokrotnie rękę był Michał Wiśniewski. Lider "Ich Troje" od lat był przejęty jej stanem zdrowia. Żeby wyciągnąć ją z problemów, postanowił nagrać z nią płytę z piosenkami o miłości. Dziś Wiśniewski pisze tak:

Wyrazy najgłębszego współczucia dla rodziny mojej ukochanej, wspaniałej artystki, z którą zdążyłem zaśpiewać. Świeć Panie Jej Duszy ... Violetta Villas odeszła. Nigdy nie zapomnę ! - czytamy na Facebooku.

To jeden z nielicznych artystów, którzy naprawdę chcieli dla Violetty Villas dobrze. I nie robił tego na pokaz.

Buka

Zobacz także:

Violetta Villas nie żyje

Violetta Villas - jej życiowa droga

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 1
  • 3
  • 1
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    7 głosów

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (22)

  • feela

    Oceniono 1 raz 1

    Michał ma racje i ja sie z nim zgadzam.

  • kerkopithekion

    Oceniono 1 raz 1

    jedyna rzecz jaka mi się w Wiśniewskim podoba... za to bardzo
    chapeau bas

  • weronkasoffia

    Oceniono 1 raz 1

    to co wypisujecje,to żenada,macie coś z głową nie tak,nie macie poszanowanie dla ludzi cierpiących i zmarłych

  • cornelius

    Oceniono 4 razy 0

    Bardzo lubilem Violette Villas.Poznalem Ja bylem 40 lat temu w USA.Byla wtedy zona jednego z polonijnych restauratorow.Od niego wiem,ze tylko w noc poslubna dostal od naszej najwiekszej gwiazdy piosenki to,co nazywamy wianem pierwotnym.Potem juz nigdy nie wpuscila go do wspolnego lozka.Uwazala seks bowiem za grzech smiertelny.
    Gdy Violke spotkalem bylem w 2000 roku ponownie - mieszkala juz wtedy w Lewinie z setka psow i jakas banda "pomocnikow"- pasozytujacych na jej tantiemach i rencie,zorganizowalem Jej koncert w Bialymstoku koncert charytatywny,z ktorego polowe wplywow dostala ona do reki.Starczylo Jej na kwartal szalenstw.Pamietam,ze podczas koncertu tak sie zaplatala w swoje falbany,ze spadla z estrady,ale zlapana przeze mnie za suknie - nie uderzyla na szczescie glowa w podloge,bo juz wtedy moglo sie to zakonczyc tragicznie.
    I jeszcze jedno.Byla fanatyczna katoliczka.W domu pod Warszawa i w Lewinie miala prywatna kaplice.Zadna z polskich piosenkarek nawet nie otarla sie o Jej klase i kunszt.Jej "Mamo..." to hymn do matki,jak katechizm.Badz pozdrowiona Droga Przyjaciolko...U Pana Boga bedziesz miala miejsce w lozy,spiewajac od czasu do czasu swoje najpiekniejsze utwory.

    • krystyna7

      Oceniono 1 raz 1

      @cornelius
      Skoro uważała seks za grzech śmiertelny , jakim cudem została matką ? Zawarła związek małżeński wbrew przykazaniom swej wiary w takim razie . Tak właśnie wyglądało całe jej życie . Absurd za absurdem . Nazywasz ją swoją przyjaciółką - czy ona to samo by powiedziała o Tobie ?

    • andrea

      Oceniono 1 raz 1

      @cornelius
      taaaa, przyjaciel by gadał na portalu plotkarskim na Jej temat, naiwnych szukasz ??????

  • pokrzywa2000

    Oceniono 5 razy 3

    pan Michał był szczęśliwcem, iż mógł zaśpiewać wspólnie z panią Violettą, gratulacje

  • pokrzywa2000

    Oceniono 4 razy 2

    nie znając prywatnie pani Violetty cóż można o niej powiedzieć hmmmm ?? oceniajcie to co słyszeliście i widzieliście, dla mnie niesamowita artystka, głos, wizerunek, ciarki przechodzą, nie do podrobienia, a jej życie prywatne ? nie znam, nie piszę, uważam, iż wielkim nietaktem pisać jakieś domysły które rodzą się w chorych umysłach, uszanujcie panią Violettę, bo tak naprawdę nie ma godnej następczyni, która mogłaby chociażby czyścić jej buty,

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX