HOT

Wojewódzki nabija się z uczestnika "Mam talent"

2011-05-11
A A A Drukuj
Kuba Wojewódzki AG

Kuba Wojewódzki pozbawił Williama Malcolma szansy na finał w "X-Factor". Najpierw się nim zachwycał a potem bez powodu go skreślił. Sam William oskarżył Wojewódzkiego o wyrachowanie. Widać, nie tylko uczestnicy "X-Factor" są narażeni na krytykę Kuby. Piotr Lisiecki - uczestnik "Mam Talent" wydał właśnie płytę i... oberwał od Wojewódzkiego w jego najnowszym felietonie:

Okazuje się, że trzecia edycja programu „Mam talent” jest najbardziej kreatywna dla krajowego rynku. Po płytach Kamila Bednarka i grupy Me Myself and I ukazał się album trzeciego finalisty show. To Piotr Lisiecki, okrzyknięty już wcześniej polskim Johnnym Cashem. I rzeczywiście, przez pierwsze siedem utworów chce się krzyczeć. Ostatnich trzech z przyjemnością słucha się w milczeniu - czytamy w "Polityce".

A może Wojewódzki chce wypromować płytę Lisieckiego i żyje zgodnie z zasadą - nie ważne jak mówią, ważne by mówili?

Mrock

Zobacz także:

Wojewódzki na tajnej naradzie z Matsem

X-Factor: Mocne teksty jurorów, pojazd po Dodzie i wpadka Mai

Michał Szpak jak czarny łabędź

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 1
  • 3
  • 5
  • 3
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    8 głosów

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (17)

  • mserek

    0

    Może jestem zbyt "gupi", ale wydaje mi się, iż nie chodzi o obrażenie artysty, ale o podkreślenie charakteru piosenek. Pierwsze siedem powoduje, że człowiek ożywa do tego stopnia, aż chce mu się krzyczeć, kolejne trzy skłaniają go do refleksji.

    Ot... taki zwykły kontrast. Mogę się jednak mylić - poprawcie mnie, jeśli tak jest.

  • andrea

    Oceniono 1 raz 1

    Omnia - nic dodać nic ująć, podpisuję się pod Twoim komentarzem. A Kuba przegina, ja rozumiem że on żyje z jadu i nawet nie raz facet mnie bawi, ale w przypadku Piotra, jad jest zbędny, facet SAM broni się świetnie, jego płyta również.

  • malwina_

    0

    Mi się wydaje, że to nie jest krytyka, chyba go źle zrozumieliście. Lisiecki był w programie Kuby i śpiewał swoją piosenkę, a to chyba znaczy, że Kubie się ta płyta spodobała, mówił o niej dobrze w programie.

  • Oceniono 1 raz 1

    Ja nie mam problemów z KuPą, przełączam telewizór jak tylko pojawia się jego facjata. Już nawet konferencja PiSu to chyba mniejszy wqrwiacz od niego.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX