Skomentuj:
Komentarze (17)
-
Może jestem zbyt "gupi", ale wydaje mi się, iż nie chodzi o obrażenie artysty, ale o podkreślenie charakteru piosenek. Pierwsze siedem powoduje, że człowiek ożywa do tego stopnia, aż chce mu się krzyczeć, kolejne trzy skłaniają go do refleksji.
Ot... taki zwykły kontrast. Mogę się jednak mylić - poprawcie mnie, jeśli tak jest. -
Omnia - nic dodać nic ująć, podpisuję się pod Twoim komentarzem. A Kuba przegina, ja rozumiem że on żyje z jadu i nawet nie raz facet mnie bawi, ale w przypadku Piotra, jad jest zbędny, facet SAM broni się świetnie, jego płyta również.
-
Mi się wydaje, że to nie jest krytyka, chyba go źle zrozumieliście. Lisiecki był w programie Kuby i śpiewał swoją piosenkę, a to chyba znaczy, że Kubie się ta płyta spodobała, mówił o niej dobrze w programie.
-
palant niego i tyle powiem ; )
-
Ja nie mam problemów z KuPą, przełączam telewizór jak tylko pojawia się jego facjata. Już nawet konferencja PiSu to chyba mniejszy wqrwiacz od niego.
-
kuPa fojefucki nabija sie z Mrocka!
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX













