Skomentuj:
Komentarze (23)
-
do marta200: no tu się z tobą zgodzę, choć sama nie sprzątam kup po swoim psie to na chodniku mi one przeszkadzają i powinno się je sprzątać. Na szczęście mój pies nie sra na chodniku.
-
trawniki trawnikami ale na chodnikach po których chodzimy tez jest pełno kup. Ciekawe czy byłoby wam miło,jakby ktos wam postawił kl**a na trawniku tak jak w "dniu świra".
-
do stoma: wiele razy wdepnęłam w mine i jakoś nie narzekam wycieram buta i idę dalej. Przychodzę do domu i go myję wielki mi problem. Zresztą trzeba patrzeć jak się chodzi. ja patrzę i dawno mi się nie zdarzyło wdepnąć w kupę. W Indiach nad rzeką Ganges ludzie kąpią się z trupami ( nie mówię że to pochwalam), ale jakoś żyją. A nam przeszkadzają kupy. Zacznę sprzątać po swoim psie jak ludzie przestaną śmiecić i wyrzucać żarcie przez okno. A znając życie nigdy to nie nastąpi więc mam problem z głowy:)
-
Śmieci przeszkadzają. Niestety wdepnięcie w kupę wiąże się z posiadaniem śmierdzącego buta , samochodu i mieszkania. Za granicą to ludzie na trawie bezpiecznie siadają a u nas koło trawnika wiosną i latem ciężko przejść bo śmierdzi. Sorry, ale z natury to ja wybieram kwiaty w wazonie.
-
a kto każe ludziom chodzić po trawnikach!!! jak chcecie chodzić na skróty to chodźcie tylko potem nie wkurzajcie się że wdepnęliście w mine. Jakoś śmieci w parkach, na górkach lub rzekach nikomu nie przeszkadzają, a kupa która się rozkłada kilkanaście dni to wszystkim przeszkadza. To jest natura i trzeba z tym żyć. Ja mam psa i nie mam zamiaru po nim sprzątać.
-
no i dobrze ze sprząta! nie jest jak ci du*ni polacy co zostawiają g*wno , a potem inni wchodzą a to oznacza ze sie nie nadają na właścicieli psów.
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX














