Świątczak: Mam 34 lata. Nadal nie jestem pewna siebie

Urodziny gwiazd.

Dziś swoje 34 urodziny obchodzi Ania Świątczak. Wydawać by się mogło, że gwiazda w tym wieku wie, czego chce i kompletnie nie przejmuje się tym, co mówią ludzie. Ale nie Ania. Okazuje się, że Świątczak jest bardzo wrażliwą osobą. W dzisiejszym "Dzień Dobry TVN" powiedziała:

Ja chyba też szukałam na zewnątrz potwierdzenia że dobrze wyglądam. Powiem szczerze, że posiadanie dzieci jest takim potwierdzeniem. Zrobiłam badania na sobie i okazało się, że nie jestem pewną osobą, przeżywam to, co napiszą, powiedzą. Mając 34 lata powinnam mieć to dawno za sobą.

Jak Ania wytrzymała z Michałem skoro jest tak delikatną osobą?

Mrock

Zobacz także:

Wiśniewska: Po Michale niczego się już nie boję

Róże Gali: Gwiazdy na czerwono

Wiśniewscy wymieniają się dziećmi na stacji benzynowej!

Więcej o:
Komentarze (31)
Świątczak: Mam 34 lata. Nadal nie jestem pewna siebie
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • jagoda6868

    Oceniono 12 razy 8

    musi byc bardzo fałszywa ,bo jak wchodziła w rodzine Wiśniewskich to była taka nimi zafascynowana Michałem i jego mamą ,mówiła że są bardzo dobrzy dla niej ,to skoro miała tak dobrze to dlaczego od niego odeszła ? Bo puki nie poznała Michała nikt jej nie znał ,wykorzystała jego popularność i go zostawiła ,nie bacząc nawet że dzieci będą się wychowywały bez ojca ,jak każda jego żona, wyszły za niego dla popularności i wysokich alimentów.

  • aeris

    Oceniono 10 razy 6

    co ma wyglad do posiadania dzieci? czy ktos mi moze wytlumaczyc jej wypowiedz?

  • jowitowitowska

    Oceniono 8 razy 6

    to, że ktoś posiada dzieci nie znaczy, że dobrze wygląda!!!! co za kobieta - jak na 34 lata to strasznie dziecinna i niedojrzała!!!!!

  • malgozaba

    Oceniono 5 razy 5

    Chciałabym, zeby ludzie byli szczęśliwi i pewni siebie, żeby ich brzuchy zawsze pełne, a "ego" wyższe niż sekwoje. Ale w pewnych przypadkach nie chcę przyczyniać się do poprawy czyjegoś samopoczucia.

  • werokitek

    Oceniono 7 razy 5

    chciała dobrze? wpadła między wódkę a zagrychę, wskoczyła do wyra, robila smutne minki jak to na nią naskakują, poiła fanatyków, jak to ona kocha wiśnię, a gdy wyjechał na kilka dni zaprosiła do łóżka michasia żeńce... kto tu ma coś nie tak z głową? a że wiśnia zaraz znalazł kolejną? mnie nie dziwi, bo również nie czekalabym na kogoś kto mnie zdradzał w tak perfidny sposób. ale z ostatnim się zgodzę: dzieci żal.. że mają takie matki..

  • chiaraa

    Oceniono 7 razy 5

    co za obłuda bo gdyby tak było na prawdę to nigdy by nie wychodziła za mąż za Wiśniewskiego...bo już wtedy musiała doskonale wiedzieć że będzie się o niej mówiło....

  • sensacja

    Oceniono 7 razy 5

    Ona tak bardzo wszystko przeżywa, a te niedobre szmatławce źle o niej piszą, jak śmią! Przecież ona tylko z wrażliwości rozbiła rodzinę Mandaryny, ufarbowała się na czerwono, wytatuowała Michała na swojej nodze po czym rozbiła własne małżeństwo dla innego faceta. Przecież tak robią wszystkie wrażliwe osoby.

  • rather

    Oceniono 7 razy 5

    ojejku, jejku!
    Skoro to tak przeżywa i jej z tym źle to niech spier*ala jak najprędzej z szołbiznesu. LOL

  • meg77

    Oceniono 9 razy 5

    "Och, och, patrzcie jaka jestem wrażliwa":-/ To chyba normalne, że się przezywa, jeśli się nas odbiera negatywnie, nie ma się z czym obnosić. Też mi temat na urodzinowy wywiad, jak się okazuje, można być bardzo wygadanym [jak Ania] i miec niewiele do powiedzenia...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX