HOT

Joanna Trzepiecińska jest wolna i bogata

2011-03-27
A A A Drukuj
Janusz Anderman i Joanna Trzepiecińska Kapif

Piękna Joanna Trzepiecińska trzy lata temu rozstała się ze swoim mężem Januszem Andermanem. Ona utalentowana aktorka, a on zdolny pisarz. Jednak to Janusz zapewnił dobry byt rodzinie.

Teraz Joanna upomniała się o majątek i... dopięła swego. Dostała podobno 120-metrowy apartament na Żoliborzu w Warszawie, mieszkania na Marszałkowskiej oraz 1,5 hektara ziemi na Mazurach. Były mąż zachował dla siebie jedynie mazurski dom, który ma dla niego wartość sentymentalną.

Jak zdradzają znajomi pisarza w "Rewii", Janusz został praktycznie bez niczego a Joanna ma fortunę. Sądzimy jednak, że Trzepiecińska walczyła o nieruchomości przede wszystkim dla dzieci.

Buka

Zobacz także:

Trzepiecińska pochwaliła się synkiem

Herbuś, Bończyk i inni na premierze "Tuwima dla dorosłych"

Trzepiecińska zabrała synka na premierę. Foto

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 1
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    24 głosy

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (39)

  • ctd9

    Oceniono 2 razy 2

    a co ona robiła z tym starym grzybem?szok i to on podobno ja zdradził.hahaha ,pewno jakas małolata poleciala na majatek ,a tu Alutka wyciela jej numer. Ma teraz starego grzyba Anderman tyle ,ze golego jak swiety turecki hahahahaha. Brawo Alutka!!!

  • kurtz

    Oceniono 5 razy -1

    Jak to laski - okręci faceta dookoła palca, a potem ograbi ze wszystkiego.Myśl głową Janusz.

  • art_102

    Oceniono 7 razy 3

    @tacx napisał - " he he he..... bawią mnie te komentarze o skrywdzonej Alutce. ... pewnie nietęgo się czuła jak zostawił ją dla jakiejś raszpli ale synowie to akurat mają prawo do utrzymania i majątku po rodzicach więc tak czy siak dzieci by dostały to co im się należy i nie trzeba tu było przenosić własności na Alutkę."

    Nie byłbym taki pewny, czy by dla dzieci cos zostało. Facet ma nową laskę, nie wiem ile ma lat i czy zanosi się na kolejne dzieci, ale bez względu na to moze po prostu mieszkanie, czy grunty sprzedać, kasę przetracić i guzik dla dzieciaków zostanie. Faceci są różni, alimenty zapłacą a resztę mają w dupie. Liczy się tu i teraz. Nie mówię, ze on taki też jest, bo nie znam, a w końcu paru fajnych kolesi też sie znajdzie, co o dzieciaki nawet po rozwodzie dbają nie tylko finansowo, ale to wyjątki tak naprawdę. Wiem, bo i widzę przecież jak u moich znajomych to wygląda. Laska zadbała o interes dzieci i słusznie. W końcu ona mimo że dobrze zarabia (więc nie wiem kto tam miał większy wkład, ale to nieważne), jednak nie jest etatowcem a edukacja kosztuje. Poza tym przestańmy oceniać ludzi, jak o ich życiu wiemy tyle co gazeta napisze, a i tak to czasami stek bzdur.

  • rududu

    Oceniono 7 razy 1

    Ciekaw jestem jak on ten dobry byt rodzinie zapewnial! Z tych paru ksiazek i marnego felietoniku w GW raz na 2 tygodnie? He he he! Pewnie nic nie wzial bo nie bylo jego, a teraz opowiada ze taki wspanialomysny byl!

  • framberg

    Oceniono 4 razy -2

    Jasne. Kobieta zawsze walczy o dzieci.
    Facetom się nic nie należy bo, jak wiadomo, oni lubią dzieci jedynie pieczone.

    Typowo po polsku, typowe dla sfeminizowanych sądów. Sprawiedliwie. On ma pracować i stworzyć byt rodzinie za to ona wszystko zabrać.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX