Korzeniowski pokazał dziecko. Foto

Dumny sportowiec pochwalił się wreszcie swoim synem.

Piękne zdjęcia szczęśliwego i pękającego z dumy Roberta Korzeniowskiego oraz jego synka można zobaczyć w najnowszym numerze pisma "Gala". Chłopczyk nazywa się Franciszek Xawery - w skrócie Efiks.

Nie miałem wątpliwości, że to będzie chłopak, od momentu kiedy zaczęliśmy rozmawiać o tym, że chcielibyśmy mieć dziecko - powiedział sportowiec w rozmowie z kolorówką.

Jak się okazało, para dowiedziała się, że zostaną rodzicami w czasie podróży do Francji, gdzie Korzeniowski spędził 12 lat życia.

Fot. Gala

puma

Zobacz także:

Korzeniowski tłumaczy dziwne imię syna

Korzeniowski został ojcem

Korzeniowski płaci tylko połowę alimentów?

Więcej o:
Komentarze (46)
Korzeniowski pokazał dziecko. Foto
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • zabka354

    0

    przecież ta baba wygląda jak trans....aaa zresztą w dupie to mam!!

  • ken

    0

    no i co z tego ka zdemu sie dzieci rodzą

  • kristofor

    0

    A gdzie ten pan z którym korzeniowski ma dziecko?

  • tod

    0

    śliczny maluch! gratulacje!!!!!!

  • fergalex

    Oceniono 1 raz 1

    Kochany. A nóżkami tak trzepocze, że biegacz z niego będzie jak z taty

  • dominique_roark

    Oceniono 1 raz 1

    Brakowało panu pieniędzy, panie Robercie? Słowo "pan" celowo małą... Dzieciak fajny, ale pan niefajny!

  • agoolec

    Oceniono 3 razy 3

    nie wiedziałam że można mieć dziecko z tranwestytą;)

  • falco2009

    0

    Astmatycy tak mają !

  • cerrie

    Oceniono 1 raz 1

    A mnie to lekko mówiąc irytuje. No bo gdybym ja była kimś znanym to starałabym się trzymać swoją rodzinkę jak najdalej od fleszy reflektorów, od jakiś plotkarskich piśmideł i w ogóle od tej całej sławnej hałastry. I nie mówię tylko dlatego, iż nie jestem nikim znanym i nie wiem jak to jest, ale po prostu dlatego, że mam taki, a nie inny skromny charakter i mnie raczej by nie bawiło bawienie się publicznie w dom. Bo z tego właśnie potem bierze się ryzyko, iż mogą wystąpić jakieś nieprzyjemności, bo np. mogę przez jakiegoś pismaka żądnego większej pensji zostać tak obsmarowana, że z plotek na swój temat nie wygrzebałabym się już do końca życia. I tego nie kumam. O jednych jakiś plotkarski pisak np. z gazety Fakt obsmaruje kogoś znanego i taki ktoś zaraz poleci do sądu się skarżyć np. z powodu naruszenia prywatności, bo przecież wyniucha możliwość wyciągnięcia za free kupę kasy, a znowu inny daje swoją z zapszeproszeniem gębą wycierać brukowce jak jakąś szmatą i też na tym zarabia. Pfff... :OO

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX