HOT

Powiedziała: Jest bomba. Żeby zatrzymać narzeczonego

2011-02-07
A A A Drukuj
Samolot Forum

To się nazywa wielkie uczucie... Wielkie lub jak kto woli, szalone. W każdym razie miłość może prowadzić do dziwnych zachowań. Jak podaje TVN 24,  w niedzielę na lotnisku w Santiago (stolica Chile) ogłoszono alarm bombowy. Z samolotu lecącego do Madrytu ewakuowano 312 pasażerów. Przyczyną był anonimowy telefon od dziewczyny, która nie chciała, aby jej narzeczony, który miał lecieć tym samolotem ją opuszczał.

 

Dziewczyna próbowała go zatrzymać za wszelką cenę. Przed telefonem o rzekomej bombie dzwoniła wcześniej z prośbą, żeby zatrzymać ukochanego. Mówiła wtedy, że jego ojciec miał poważny wypadek. To jednak nie pomogło dlatego zdecydowała się na bardziej pomysłowe rozwiązanie. Policja zainteresowała się już zakochaną dziewczyną.

 

Rudy

 

Zobacz także:

Oświadczył się telefonicznie. Pomylił numery

Poprosił o milion $... i dostał! WIDEO

Nowa moda w warszawce - 2 różne buty

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    6 głosów

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (19)

  • violcia15

    0

    czego sie nie robi z milosci ;)
    no dobra moze to juz bylo troche chore..

  • gagula

    Oceniono 2 razy 2

    romantyczne ! ale też na pewno kosztowne ! ;p

  • asia1984

    Oceniono 2 razy 2

    LUDZIE TO MAJA POMYSLY. NIE PRZEWIDZIALA CHYBA KONSEKWENCJI:-)

  • fergalex

    Oceniono 4 razy 2

    Chorobliwa zazdrość. Coś mi się zdaje, że facet nie będzie chciał już jej poślubić

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX