HOT

Wodecki: Przeprosiłem dzieci, że się nad nimi znęcałem

2011-02-06
A A A Drukuj
Zbigniew Wodecki Kapif

Zbigniew Wodecki dziś jest szanowanym muzykiem i lubianą gwiazdą. Zawsze uśmiechnięty, dobrze ubrany i przesympatyczny. Ale nie zawsze tak było.

 

Córki Wodeckiego jak i on sam przyznają, że w domu nie zawsze było tak miło. Zbigniew był wymagający, nerwowy i zawsze stawiał na swoim. Nie raz uderzył. Przeważnie wtedy, gdy dzieci nie robiły postępów w nauce.

 

Najbardziej obrywał syn Paweł:

Przeprosiłem moje dzieci, szczególnie syna Pawła za to, że się nad nim znęcałem, gdy biedny grał na fortepianie. Nie mogę sobie tego darować - mówi Wodecki w rozmowie z "Rewią".

Relacje Wodeckiego z synem nie są najlepsze. Dziwicie się? Takie rzeczy pamięta się do końca życia i naprawdę trudno wybaczyć. Ciekawe, co na to matka?

 

Mrock

 

Zobacz także:

Wodecki o Galińskim: Ma niewyparzony język, ale...

Guzowska: Uciekaliśmy z domu. CHOWAŁA NAS SĄSIADKA

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 1
  • 2
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    4 głosy

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (29)

  • agaf

    0

    Na co teraz przeprosiny! Tylko się ośmieszył! I tak syna dość zranił, on mu tego nie zapomni do końca życia, bo to siedzi głeboko w sercu!

  • rysiek

    Oceniono 4 razy -2

    ciociosan, przygłupie, "klaps" to TEŻ jest bicie. jeśli nie umiesz wychowac dziecka bez bicia, to po cholerę się rozmnażałoś????

  • rysiek

    Oceniono 5 razy 1

    myślę, że dzieci bardziej przejmowały się kolejnymi kochankami tatusia

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX