HOT

Herbuś o Trelińskim: Odczuwamy świat mocniej, głębiej

2011-01-25
A A A Drukuj
Edyta Herbuś, Mariusz Treliński KAPIF.PL/KAPIF

Edyta Herbuś uśmiecha się do nas z okładki najnowszej "Gali". Tancerka, aktorka, prezenterka zdradziła w wywiadzie swoje plany na najbliższą przyszłość. Tancerka za punkt honoru postawiła sobie naukę języka angielskiego.

 

Tancerka leci wkrótce do Los Angeles, na warsztaty aktorskie do Bernarda Hillera. Kolejny wyjazd oznacza rozłąkę z Mariuszem Trelińskim. Edyta nie obawia się jednak żadnego rozstania. Tancerkę i reżysera łączy niezwykła więź.

Ciekawie jest obcować z ludźmi, od których można się tak wiele nauczyć, którzy żyją zupełnie inaczej i mają odmienną perspektywę (...) Oboje mamy dużą wrażliwość, potrafimy uszanować to, co ze sobą niesie. Patrzymy na siebie, rozumiejąc te wszystkie emocjonalne wzloty i chwilowe zachwiania. Odczuwanie świata mocniej, głębiej, bardziej - to nas z Mariuszem łączy. To duża siła naszego związku - twierdzi Herbuś.

Edyta twierdzi, że Mariusz jest po prostu idealny. Oby się nie myliła.

 

Sancita


Zobacz także:

Herbuś, Bończyk i inni na premierze "Tuwima dla dorosłych"

Modowy lans na gali "Twojego Stylu"

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (32)

  • oneandonly

    Oceniono 5 razy 5

    wielka wrazliwa artystka sie zrobila nagle. tylko oni mocniej i glebiej czuja swiat. niech sie zamieni z jakas kobieta, ktora ma 1000zl pensji, maz robotnik, 4 dzieci to wtedy zobaczymy jak bedzie gleboko i mocno czula swiat.

  • alus1987

    Oceniono 1 raz 1

    Ona wygląda jak mała kaczuszka a on jest totalnym idiotą.Ona takie głupoty mówi,gorsze niż Ojciec Tadeusz.

  • lady.teeq

    Oceniono 3 razy 3

    Nie rozumiem tego syndromu Polskich gwiazd, które swoim szczęściem pragną podzielić się z całą społecznością. One nie znają słowa prywatność. Niby mówi się, że są takie prześladowane przez fotoreporterów, ale jest to głównie ich wina. Nie rozumiem również, po co tak wszystko idealizować? Teraz jest pięknie, a później gdy wielka miłość się skończy, to będzie go obmawiać na wszystkie możliwe sposoby. Dopiero wtedy powie nam jaki był naprawdę zły i niedobry. Po co to?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX