HOT

Stalińska: To wielka radość dawać Pawłowi pieniądze

2011-01-20
A A A Drukuj
Paweł Staliński, Dorota Stalińska kapif

Dorota Stalińska samodzielnie wychowywała syna, Pawła. Chłopak wyrósł na przystojnego, inteligentnego i zdolnego mężczyznę. Studiuje ekonomię, pracuje jako model. Od ponad roku mieszka sam. Mama wspiera go finansowo.

Paweł jest na drogich studiach, bo uczy się ekonomi i to jeszcze po angielsku. Wspieram go finansowo, bo to wielka radość dawać mu pieniądze, ale on sam też zarabia. Mógłby nawet sam się utrzymywać, ale ja lubię go wspierać. Uważam, że każdy rodzic do końca studiów powinien utrzymywać dziecko lub pomagać mu finansowo. Każdy kto idzie na studia powinien wyprowadzić się z domu. To nie jest sprawa finansów, ale też gospodarowania swoim czasem. Znalezienia czasu na zakupy, porządki - powiedziała w "Dzień dobry TVN" Dorota Stalińska.

Dorota Stalińska uważa, że młody człowiek powinien uczyć się samodzielności już na studiach, a rodzice powinni wspierać go finansowo. Zgadzacie się z nią?


Sancita

 

Zobacz także:

To Michał Bajor wychowywał Stalińskiego!

To był ich rok! TOP 10

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (47)

  • sprawiedliwy

    0

    TANIEC z GWIAZDAMI. Już sam tytuł wskazuje kto ma wziąć udział w takim programie.Tymczasem wepchała Pani swego syna do tego programu. Jak dobrze pójdzie, to wepcha Pani też swoje wnuki. Mam tylko nadzieję. że już tym knotem artystycznym tvn nie będzie nas karmiła.Pani życzę wszystkiego najlepszego ,dalszych sukcesów.Dla mnie Pani jest GWIAZDĄ i to prawdziwą.

  • terera

    Oceniono 2 razy 2

    taka brzydka a takiego przystojniaka syna ma

  • jerzu

    Oceniono 9 razy -1

    takiemu to dobrze, mamusia da mu pienioądze i reszta mu lata, a człowiek sdam musi tyrać w robocie po niewiadomo ole godzin i to za jakies smieszne pieniadze, żal

  • Oceniono 12 razy 2

    biedna kobieta - pytają ją tylko o jej syna, a ona i tak nie jest w stanie o niczym innym mówić. ona i jej syn - temat rzeka przez następne 20 lat. a po jej śmierci jej syn będzie w stanie mówić tylko o niej.

  • Oceniono 23 razy 15

    Nie wiem, ilu z Was ma dzieci, ale ci, którzy je mają chyba się ze mną zgodzą, że obdarowywanie dzieci, robienie zakupów z myślą o nich jest zajebiście przyjemne. Nie wiem, czy pani Stalińska jest nadopiekuńcza, ani tym bardziej, czy jej relacje z synem są chore, nie znam ich i nie mam prawa oceniać, ale w kwestii wspomagania finansowo swojego dziecka w pełni się z nią zgadzam. I nie patrzę na to przez pryzmat samodzielności. Samodzielne czy nie, to moje dziecko i skoro robienie mu prezentów sprawia mi satysfakcję, nie widzę powodu, żeby sobie tej satysfakcji odmawiać.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX