HOT

Oto zakazane zdjęcie Marilyn Monroe

2010-12-14
A A A Drukuj
Marilyn Monroe Cecil Stoughton/Bonhams - www.amateurphotographer.co.uk

Nigdy wcześniej niepublikowana fotografia Marilyn Monroe ujrzała światło dzienne. Przez prawie pół wieku amerykańskie Federalne Biuro Śledcze zakazywało jej ujawnienia, ale nowy właściciel, który właśnie nabył ją za 9 tysięcy dolarów na nowojorskiej aukcji, nie widział powodu, by się nią nie pochwalić.

 

Powodem utrzymywania zdjęcia w sekrecie były pogłoski o rzekomym romansie gwiazdy z prezydentem Johnem F. Kennedym. Bo to właśnie on stoi na przeciwko niej na zdjęciu. Na pierwszym planie widać też Roberta Kennedyego.

 

Zdjęcie zrobił nadworny fotograf Białego Domu  Cecil Stoughton na imprezie charytatywnej zorganizowanej przez Partię Demokratyczną w maju 1962 roku.

 

Tej samej nocy, w Madison Square Gardens, Marilyn Monroe zaśpiewała słynne "Happy Birthday Mr President", co spowodowało, że plotkom nie było końca. Wtedy właśnie FBI podjęło decyzję o zacieraniu wszelkich śladów łączących aktorkę i prezydenta.

 

Czy są jeszcze jakieś inne? Co skrywają amerykańskie archiwa?


 

Mart

 

 

Zobacz także:

Najmroczniejsze historie szołbiznesu

To ona zagra Marilyn Monroe w biografii

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (82)

  • ilybj

    Oceniono 3 razy 1

    jestem w szoku! zniknely 2 moje komenty sprzed chwili!!!! a wiec powtorze skrotem: gdybym sie bala z toba polemizować, nie powiedzxialabym, byś pytal! to ty zaproponowales dyskusje, wiec dlaczwgo ja mam dla ciebie wymyslac temat, czyzby nie bylo cie na to stac? mi nie zalezy na dyskusji z toba, wiec wyreczac cie nie zamierzam, jak chcesz znac moje zdanie na jakikolwiek temat to spytasz. co do christiny, OD KIEDY TO LUBI SIE CZYJAS MUZE I SPIEW ZA CZYJES ZASADY??? OSMIESZYLES SIE... ale to na temat muzy. bo co do samej Christiny tez ją kcoham, nie jest ona zadna zdzira pokroju fryty, ale co ty mozesz wiedziec o wielkich postaciach:)

  • ilybj

    Oceniono 2 razy 0

    a mi nie chodzilo o to czy masz dostep do plotka bałwanie! tylko o to, ze jak widac w twoich komentarzach, wchodziles i zostawiales komenty tylko u mnie;] co chyba daawalo mi podstawy, by napisac to, co napisalam.

  • esoterique

    Oceniono 2 razy 0

    A wiec tak jak myślałem, boisz się rozmawiać ze mną. Po polemice ze mną byłabyś nędznym pyłem, choć i tak już jesteś skończona. Jakbyś nie zauważyła to nie miałem dostępu do plotka przez jakiś czas. Dziwi mnie, ze taka katoliczka jak ty słucha tej zdziry aguilery.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX