Kotkowy kącik porad

Opowiadamy na Wasze pytania :)

olga_l

 

Kotku, mam pewien problem. Otóż...jestem chora na głowę. Tzn. mam jakąś nerwicę napięć, tzn. bardzo boję się raka, ponieważ moja mama na niego umarła i przez to właśnie to mam. Ale problem w tym, że nie mogę sobie poradzić ;c nikt mnie nie chce słuchać, kiedy proszę siostrę o pomoc, ta zawsze odpowiada: "Wymyślasz", a to mi nie pomaga. Wszyscy na mnie krzyczą, nawet lekarka u której byłam, że wymyślam i że jestem pewnie lekomanką. A ja naprawdę codziennie zalewam się w łzach, myśląc czy w ogóle jestem zdrowa, czy zasługuję na szczęście. Ostatnio muszę odwoływać spotkania z koleżankami bo się słabo czuję i kręci mi się w głowie. Co mam robić? Do psychologa się boję, że mnie nie zrozumie, nie będę mogła się otworzyć przed nim, a ja po prostu chcę żyć normalnie, to wszystko.

jb...xddd

wątek na forum

 

Witaj!

 

Dostrzegasz swój problem i wiesz, że potrzebujesz pomocy a to już dużo. Twoi bliscy, do których się zwróciłaś, na pewno na swój sposób chcieli Ci pomóc, jednak najzwyczajniej w świecie nie wiedzą jak. Myślą, że jeśli zbagatelizują Twój problem to on zniknie. Niestety wygląda na to, że bez profesjonalnej porady się nie obejdzie. Rozumiem Twoje obawy przed wizytą u psychologa, tym bardziej, że nigdy nie korzystałaś z pomocy takich specjalistów. Musisz sobie jednak powiedzieć, że psycholog jest właśnie po to, żeby Ci pomóc. I naprawdę wie, jak to zrobić. Poświęć trochę czasu na znalezienie odpowiedniego człowieka - poszukaj opinii w Internecie, który psycholog w Twoim mieście jest dobry i sympatyczny. Musisz mu zaufać i postarać się szczerze opowiedzieć o swoich lękach i problemach. Niewykluczone, że także Twoi bliscy będą mogli włączyć się w terapię. Nie pozwól by problemy narastały, a Twoje życie komplikowało się coraz bardziej. Im szybciej zaczniesz naprawiać swoje emocje, tym szybciej odzyskasz pogodę ducha i spokój. Powodzenia!

 

Pozdrawiam!

 

olga_l

 

Jeśli coś Cię nurtuje, potrzebujesz pomocy - napisz na forum KLIK

Więcej o: