HOT

Michał Kempa wygrał "Stand Up. Zabij mnie śmiechem"

2010-11-21
A A A Drukuj
Michał Kempa - zwycięzca show Zabijmniesmiechem.polsat.pl

W sobotę odbył się wielki finał popularnego programu (on naprawdę miał oglądalność) "Stand Up. Zabij Mnie Śmiechem". Komicy-amatorzy przez 8 tygodni zmagali się w odcinkach na żywo z dowcipem, sceną i legendami sceny kabaretowej w Polsce.

 

Wśród wszystkich uczestników znalazła się trójka, która naprawdę zabijała śmiechem: Michał Kempa, Anna Pituła oraz Aldona Jankowska. Cała trójka zmierzyła się ze sobą w finale.

 

Michał Kempa przebij jednak wszystkich. W jednym z występów milczał, a wszystko, co chciał powiedzieć wypisał markerem na białych kartonach. Pomysłowe, przykuwało uwagę i naprawdę śmieszyło. I tym przekupił widzów.

 

Michał Kempa jest pierwszym zwycięzcą polskiej wersji "Stand Up. Zabij Mnie Śmiechem".

 





 

 

Mrock

 

Zobacz także:


Milowicz z amatorami walczy o stypendium

Kasia Niezgoda kibicowała Kammelowi

Program Kammela będzie miał drugą edycję

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (24)

  • natika1

    Oceniono 2 razy 2

    Ja lubię jego komizm, ale jako osoba wzbudza we mnie niepokój, w sumie sama nie wiem czemu. Może przez tę swoją żwawość, bo to nie wiadomo, czy na ciebie skoczy, czy pójdzie dalej nie oglądając się za siebie :P

  • marcelito

    Oceniono 1 raz -1

    fajnie, chłopak jest niezły. Tylko niech pogonią z programu tego dramatycznie słabego Kammela

  • charlize

    Oceniono 8 razy 4

    Michał jest zaje***ty. Świetnie że wygrał. Wysłałam na niego chyba z 15 smsów. No i sie opłaciło.

  • ed1

    Oceniono 8 razy -2

    Ludzie pogódźcie się z faktami: słowo DNO jest zbyt łagodne by go scharakteryzować, to była totalna klapa, największy niewypał w historii telewizji (obok programu "Debiut"). Pazura nie wiedział momentami gdzie się schować ze wstydu, a Kryszak... no cóż.

  • a.nika

    Oceniono 7 razy 3

    No właśnie jak ktoś niżej słusznie zauważył : nie wiem czemu zawodowcy też występowali :/ Czyżby poziom był tak niski, że chcieli go ciut podnieść?? Kałamaga był ok, Krysza, Pazura ... Camel do domu!!!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX