Biedroń: zostałem pobity przez policjanta!

Robert trafił do szpitala.

Niedawno pisaliśmy o zatrzymaniu szefa Kampanii Przeciw Homofobii, Roberta Biedronia przez policję. (zobacz tutaj) Wczoraj w siedzibie Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka odbyła się konferencja prasowa, na której Robert wyjaśnił:

Przypadkiem znalazłem się w zorganizowanym przez policję klinczu przy ul. Tamka. Zostaliśmy przygnieceni. Policja użyła przemocy. Biła pałkami, kopała. Zarzuty usłyszałem dopiero dzisiaj rano, nie chciano mi także dać protokołu z zatrzymania.

Robert przyznał, że agresywny był jeden z policjantów:

Policja wyciągała z tłumu poszczególne osoby. Wyciągnęła niestety także mnie. Zostałem pobity, ale najgorsze stało się w radiowozie. Jeden z policjantów wszedł do samochodu i pobił mnie w nim na tyle dotkliwie, że tego samego dnia wieczorem znalazłem się w szpitalu. Naruszono moje poczucie, że żyję w demokratycznym państwie i mam prawo do ochrony ze strony policji. Byłem ubrany tak, jak teraz. Nie miałem przy sobie żadnych przedmiotów.

Niestety, to nie koniec kłopotów dla Roberta. Jak mówi rzecznik warszawskiej prokuratury:

Robert B., wraz z innymi pięcioma osobami, będzie miał postawiony zarzut naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariusza policji. Próbował wyrwać pałkę policjantowi i NAJPRAWDOPODOBNIEJ uderzył nią policjanta.

Najprawdopodobniej...

 

 

Aik

 

 

Zobacz także:

Robert Biedroń zatrzymany!

 

Więcej o:
Komentarze (32)
Biedroń: zostałem pobity przez policjanta!
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • kudatuda

    Oceniono 23 razy 9

    Wszystkie te manifestacje w stolicy były żenujące.
    Co do Biedronia, to wierzyć mi się nie chce, żeby mógł coś takiego zrobić. Nie znam go osobiście, rzecz jasna, ale nie widzę po prostu Biedronia nawalającego pałką policjanta ;)

  • caterina

    Oceniono 21 razy 9

    "a masz ty, a masz, niedobry panie wladzo" ;p

  • bezkrytycznie

    Oceniono 30 razy 8

    to wszystko nieprawda! byłem tam i biedroń nie bił policjanta pałką!! on go tylko okładał torebką!!!

  • dmm

    Oceniono 11 razy 7

    cieszę się, że nie mieszkam w Wawie. xD

  • cosma

    Oceniono 14 razy 6

    Policja też przez "przypadek" ,była w tym miejscu !

  • finley

    Oceniono 19 razy 5

    może chwycił inną pałkę:)

  • griseldaracjan

    Oceniono 19 razy 5

    Obiektywna analiza sytuacji: Zacznę od tego, że ta kontrdemonstracja była nielegalna. "Anarchiści", w tym różne ugrupowania, wśród nich Biedroń podobno rzucali kamieniami, racami w uczestników Marszu niepodległości stwarzając zagrozenie m.in. dla przechodniów. Podobno ten marsz obył się bez haseł faszystowskich. Anarchiści nie chcieli ustąpić. Biedroń szarpał się z policjantem, tu widać jego wymierzoną w policjanta pięść: http://www.fakt.pl/m/Repozytorium.Obiekt.aspx/-650/-550/faktonline/634251095226514236.jpg
    Z kolei zatrzymanie Biedronia wyglądało dość agresywnie, został przygnieciony do ziemi. Co stało się w wozie policyjnym, trudno mi ocenić.

  • feela

    Oceniono 13 razy 5

    A bo po co ta manifestacja? jaki żal ;/ Dobrze że mieszkam w Radomiu, a nie w Warszawie.

  • m4rc1n31

    Oceniono 10 razy 4

    caterina:hahahahaha

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX