Strażnik zastrzelił aktora. Nie wiedział, że to film

Tragedia na Filipinach.

Filipiński aktor Kirk Abella siedział obok zamaskowanego kierowcy na motocyklu i czekał na kręcenie kolejnej sceny. Gdy reżyser krzyknął ''akcja'', motor - zgodnie ze scenariuszem - ruszył. Strażnik, który najwyraźniej znalazł się w nieodpowiednim czasie w nieodpowiednim miejscu, był przekonany, że widzi uciekających bandytów i strzelił. Kula okazała się śmiercionośna.

 

Zdjęciom do brytyjskiego filmu ''Going Somewhere'', w reżyserii Alana Lyddiarda, przyglądały się tłumy. Wszyscy byli przekonani, że wkroczenie strażnika na plan było wyreżyserowane i wynikało ze scenariusza.

 

Strażnik Eddie Cuizon zeznał, że obudził go jeden z mieszkańców, przestraszony widokiem uzbrojonych ludzi. Nie wiedział o kręceniu filmu. Zdecydował się strzelać, kiedy zauważył, że pasażer motocykla wyciąga broń.

 

Rodzina aktora domaga się ukarania strażnika. Na razie mężczyzna trafił do aresztu.

 

 

Janus

 

Zobacz także:

Teledysk który przyciąga wzrok

Wzięła ślub sama ze sobą

Więcej o:
Komentarze (21)
Strażnik zastrzelił aktora. Nie wiedział, że to film
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • bobol

    Oceniono 6 razy 4

    wykonal swoja prace i go ukaraja? niech ukaraja tego, kto byl odpowiedzialny za poinformowanie ludzi z okolicy, ze film beda krecic!!! wyobrazcie sobie: chlopak na ulicy kradnie babci torebke, wy go jednym kopnieciem w piers powalacie, on umiera (bo tacy jestescie silni :-) a w nagrode slyszcie, ze krecili film i ze nikt nie mial ginac... a potem sie dziwia, ze znieczulica spoleczna sie szerzy!!

  • softy_girl

    Oceniono 3 razy 3

    Myślę, że okoliczności łagodzące mówią tu same za siebie. Nie miał na celu zabić człowieka, chciał dobrze a to że ekipa była taka nieprofesjonalna - ich wina.

  • mojnickwymiata

    Oceniono 10 razy 4

    A za co go mają karać? Za to, że wypełniał swoje obowiązki jako strażnik? Powinno się ukarać ekipę filmową, która nie dopilnowała, by mieszkańcy i pracownicy byli poinformowani, że kręcony będzie film. Powinni uprzedzić straż.

  • tofifee

    Oceniono 1 raz -1

    co za idiota ,moze nei wiedział o filmie ale takie jest prawo ze musi isc do wiezienia za nie umyslne zabojstwo

  • elda22

    Oceniono 6 razy 2

    co koleś :] to tak jak z tą policją na zamkniętym planie transformersów. Wszędzie się wciskają półmózgi jedne, Ja mu tam nie współczuje. Powinien iść siedzieć i koniec. Na pewno na Filipinach mają takie same procedury jak my. Najpierw w powietrze, potem w człowieka.

  • ze

    Oceniono 9 razy -1

    Współczujecie i usprawiedliwiacie zabójcę ? co za pokolenie.
    Dać debilom broń to będą zabijać. Tyle lepszych rozwiązań niż strzał do człowieka.Ekipa filmowa nawaliła, ale co to za strażnik co nie miał rozeznania w terenie. Może by kamery zobaczył ...

  • bastek90

    Oceniono 2 razy 0

    Janus to jak bedzie z tymi pingwinami?????????????

  • bogdan_1970

    Oceniono 10 razy 8

    Ekipa musi mieć pozwolenie (za co ładni buli) przy tego typu zdjęciach , zabezpieczenie jest też w obowiązkach policji więc zrobią z niego "kozła ofiarnego" bo jakiś urzędas zapomniał za co bierze wypłatę.

  • brochaa

    Oceniono 14 razy 12

    Wykonywał swoją pracę, a tu takie nieszczęście. Chciał dobrze..

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX