Strażnik zastrzelił aktora. Nie wiedział, że to film

Tragedia na Filipinach.

Filipiński aktor Kirk Abella siedział obok zamaskowanego kierowcy na motocyklu i czekał na kręcenie kolejnej sceny. Gdy reżyser krzyknął ''akcja'', motor - zgodnie ze scenariuszem - ruszył. Strażnik, który najwyraźniej znalazł się w nieodpowiednim czasie w nieodpowiednim miejscu, był przekonany, że widzi uciekających bandytów i strzelił. Kula okazała się śmiercionośna.

 

Zdjęciom do brytyjskiego filmu ''Going Somewhere'', w reżyserii Alana Lyddiarda, przyglądały się tłumy. Wszyscy byli przekonani, że wkroczenie strażnika na plan było wyreżyserowane i wynikało ze scenariusza.

 

Strażnik Eddie Cuizon zeznał, że obudził go jeden z mieszkańców, przestraszony widokiem uzbrojonych ludzi. Nie wiedział o kręceniu filmu. Zdecydował się strzelać, kiedy zauważył, że pasażer motocykla wyciąga broń.

 

Rodzina aktora domaga się ukarania strażnika. Na razie mężczyzna trafił do aresztu.

 

 

Janus

 

Zobacz także:

Teledysk który przyciąga wzrok

Wzięła ślub sama ze sobą

Więcej o:
Komentarze (21)
Strażnik zastrzelił aktora. Nie wiedział, że to film
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • blackdress

    Oceniono 41 razy 35

    strażnik teoretycznie zachował się bardzo dobrze, bo skoro myślał że to prawdziwa akcja to zareagował tak jak powinien, więc to nie jego wina że ekipa filmowa słabo zabezpieczyła teren kręcenia filmu i nie poinformowała o tym wszystkich w pobliżu

  • szaron_stoln

    Oceniono 25 razy 23

    Nie rozumiem - co to za plan zdjęciowy, na który każdy, komu się akurat zachce, może wejść? A ekipa nie wyróżnia się z tłumu, nie widać kamer, oświetlenia, nagłośnienia?

  • nikola22

    Oceniono 22 razy 18

    przeciez to byl wypadek straznik znalazl sie w nieodpowiednim miejscu o niewlasciwej godzinie

  • nikola22

    Oceniono 22 razy 16

    wspolczuje straznikowi i to bardzo przez niedopilnowanie ekipy pujdzie pewnie siedziec bo jak kreca film to powinni bardziej sie zabezpieczac

  • brochaa

    Oceniono 14 razy 12

    Wykonywał swoją pracę, a tu takie nieszczęście. Chciał dobrze..

  • korneliaa

    Oceniono 11 razy 9

    w 100 % zgadzam się z Tobą nikola22 że ekipa była źle zabezpieczona , no ale ten strażnik nie widział kamer czy coś .

  • bogdan_1970

    Oceniono 10 razy 8

    Ekipa musi mieć pozwolenie (za co ładni buli) przy tego typu zdjęciach , zabezpieczenie jest też w obowiązkach policji więc zrobią z niego "kozła ofiarnego" bo jakiś urzędas zapomniał za co bierze wypłatę.

  • cholera

    Oceniono 28 razy 6

    ps 'Nie wiecie, co to jest Nagroda Darwina?? - jest to coroczne uhonorowanie osoby, ktora zginela lub zostala powaznie ranna w najbardziej idiotyczny sposob. ...'

  • bobol

    Oceniono 6 razy 4

    wykonal swoja prace i go ukaraja? niech ukaraja tego, kto byl odpowiedzialny za poinformowanie ludzi z okolicy, ze film beda krecic!!! wyobrazcie sobie: chlopak na ulicy kradnie babci torebke, wy go jednym kopnieciem w piers powalacie, on umiera (bo tacy jestescie silni :-) a w nagrode slyszcie, ze krecili film i ze nikt nie mial ginac... a potem sie dziwia, ze znieczulica spoleczna sie szerzy!!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX