HOT

Horodyńska o Kalacie: Dramat do potęgi! SONDA

2010-10-29
A A A Drukuj
Joanna Horodyńska o Kalacie: Dramat do potęgi. KAPIF.PL/KAPIF

Joanna Horodyńska i Karolina Malinowska w swojej rubryce w dwutygodniku "Party" znów wzięły na języki kilka polskich gwiazd. Najbardziej dostało się Annie Kalacie. Joanna Horodyńska:

Śmiem twierdzić, że ta suknia jest wygrzebanym z dna szafy okazem. Podobałaby mi się może, gdybyśmy pisały tę rubrykę w latach 80. Dzisiaj muszę określić tę kreację jako modowy dramat do potęgi.

Koleżance wtóruje Karolina Malinowska:

Moją uwagę skupił jedynie tzw. rozpierdak! Pamiętasz takie zjawisko? Kiedyś bardzo modne, a dziś bardzo tandetne. Może szaliczek jest OK? Też nie. I jeszcze ten okropny materiał, i rękawiczki... Może pani Kalata szykuje się już na sylwestra? Tylko dokąd można pójść tak ubranym.

Zagłosujcie w naszej sondzie czy się zgadzacie z dziewczynami. Chodzi o poniższy strój.

 

 

 

 

Aik

 

 

Zobacz także:

Horodyńska i Malinowska jadą po Szwed

Candy Girl odpowiada Malinowskiej i Horodyńskiej

Malinowska o Damięckiej: Pożyczyła ciuchy od babci!

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

PYTANIE Czy zgadzasz się z opinią Karoliny Malinowskiej i Joanny Horodyńskiej?

 TAK, Anna Kalata wygląda fatalnie.
 NIE, Anna Kalata wygląda super.

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (52)

  • wiktoria2

    Oceniono 1 raz 1

    Suknia nie jest rewelacyjna, ale dramatu nie stanowi. Obie panie zaś mają się na superznawczynie, a same jak sie nieraz odwalą, to ręce opadają. Dla nich tylko cudna jest celebrytka Kożuchowska (aktorką dawno być przestała, od lat sie tylko "przebiera" i chodzi po imprezach). Dlatego warto przjrzeć się sobie, nim się zacznie oceniać innych, co serdecznie obu pożal się Boże "znawczyniom" polecam. Anna Kalata może budzić sympatię lub nie, ale zasługuje na uznanie, bo postanowiła zmienić siebie, swoje życie. Podjęła ni mały wysiłek, co należy zadedykować wielu młodym a już zapasionym pannicom, które obżerają się chipsami i nazywają dzidzią piernikiem kobietę, która lepiej od nich wygląda. Wiek 20-30 lat nie załatwia wszystkiego. Brawo dla pani Anny, polecam naśladownictwo i zdecydowanie odradzam słuchanie rad tych dwóch marnych "modowych ekspertek".

  • felicja

    Oceniono 2 razy 2

    stroj jako tako....ale buty wybrala do sukienki fatalne...

  • incia

    Oceniono 7 razy 7

    One obydwie są zjeb..e a biorą sie za oceny a co pod nosem to nie widzą!!!!

  • aliceevil

    Oceniono 20 razy 20

    Przyganiał kocioł garnkowi . W ostatnim ,, Party" pani Horodyńska miała tak piękną spódniczkę , że brakowało jej tylko Ostatniego Mohikanina , lub Old Sheterhenda i Winnetou . Koszula w stylu brudny robol także oryginalna .Ale to nic , żę brzydkie ważne , że od paryskiej projektantki . Takie ulala burżuła.

  • little_susie

    Oceniono 11 razy 7

    Mi się nie podoba ta "kreacja", ale nie przesadzajmy. Nie jest tak źle ;)

  • ulkakulka

    Oceniono 7 razy -3

    carla1979 ona właśnie wygląda jak podstarzała barbie, te sianowate białe zniszczone pióra, sztuczny uśmiech i cała postawa zdradzają dzidzię piernik bez klasy i odrobimy elegancji.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX