Skomentuj:
Komentarze (51)
-
Wellmann jest jak Agata Wrobel ubrana w spodnice.
-
Moja szkoła schodzi na psy...
-
jedna i druga taka sama... http://skocz.pl/zdjeciee
-
Przyznaję, że uwielbiałem bezkrytycznie Dorotę Wellman, sądząc, że ma dystans do siebie i otaczajacej ją rzeczywistości. Jakież było moje rozczarowanie, kiedy uprzytomniłem sobie, że się mylę. Dorota nie ma dystansu, wyszła z niej taka prosta baba, która kosztem innych chce być postrzegana lepiej. Potem jeszcze przekroczenie granic u Szymona i nagle nie mam przyjemności, gdy na nią patrzę.Przestałem ufać w fajność Doroty, zgrzyta mi fałszem. Nie ukrywam, że nie jestem już jej sympatykiem.Nie oglądam już programów z jej udziałem.
-
Wellman to nadęta gęś, która za wszelką cenę chce być cool. Nie powinna publicznie mówić w ten sposób o koleżance z pracy i już.
-
a.nika - o tym właśnie wspomniałem w swoim poście, oczywiście jest więcej minusów, ale myśle, że tylko dlatego iż nazwałem wlelman grubasem - a co moze nie prawda?ZAŚCIANKOWY NARÓD!!
Powtarzam raz jeszcze - w pewnym stopniu ma racje, ja rozumiem gdyby ta wlelman przeczytała choc 1/5 (by poznac ambicje ksiażki) wtedy miałaby prawo oceniac, ale nawet zdania z niej nie zna więc niech stuli ten gruby zawszony py.sk bo inaczej w końcu ktos jej plunie w tą puszystą mo.rde, co więcej gdyby jescze ta książka była tylko Rusinowej to ok wtedy wiadomo z niechęci do niej by to powiedziała ale skoro ktoś jeszcze bierze w tym udział to powinna okazac troche szacunku, ta gruba świ.nia!!
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX













