HOT

Trzy wielkie miłości w rodzinie Englertów

2010-10-25
A A A Drukuj
Rodzina Englertów Kapif

Każda rodzina kryje pewne tajemnice. My najbardziej lubimy takie, za którymi kryją się miłosne wątki. A w rodzinie Englertów takich nie brakuje. Godnym uwagi jest małżeństwo Macieja Englerta ze znaną aktorką Martą Lipińską.

 

Para pobrała się w 1968 roku. On jest aktorem i reżyserem. Poznali się w teatrze Współczesnym w Warszawie. Żartują, że są ze sobą tak długo jak by to była cała wieczność. Miłość w ich związku trwa do dziś.

 

 

 

Nic więc dziwnego, że ich syn Michał Englert także potrafi kochać jak żaden inny facet. Michał jest operatorem filmowym i na planie jakiegoś filmu musiał poznać swoją wielką miłość Maję Ostaszewską. I tu podobnie, jak w przypadku rodziców Michała aktorstwo przeplata się z miłością.Mają 3-letniego synka Franka i ponadroczną córeczkę Janinkę.

 

 

 

Trzecią parą w rodzinie Englertów jest Jan Englert i Beata Ścibakówna. To najbardziej barwa para w rodzinie. Beata jest przecież piękną aktorką, która jakiś czas temu wzięła udział w programie "Gwiazdy Tańczą Na Lodzie", co wywołała malutki skandal w świecie aktorów. A Jan - jej kochający mąż jest przecież dyrektorem Teatru Narodowego. Nie stronią od bankietów i często pojawiają się w telewizji jako goście.

 

 

 

Buka

 

Zobacz także:

Englert miał lecieć PECHOWYM TUPOLEWEM

Maja Ostaszewska jest w ciąży!


 

 

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (13)

  • szaron_stoln

    Oceniono 2 razy 2

    MALYNECZKA - teoretycznie, z pierwszą żoną też powinna łączyć go miłość...

  • malyneczka

    Oceniono 6 razy 2

    zawsze jestem krytyczna wobec wymiany żony na młodszą, ale przykład neglerta ze sciabakówną pokazał, ze są ze sobą wiele lat, że to nie był kryzys wieku średniego, że jednak łączy ich miłośc (tak mniemam)

  • szary212

    Oceniono 9 razy 9

    Przed Beatą Ścibakówną była Barbara Sołtysik, taka fajna blondyneczka z "Domu", w młodości w typie Julie Delpy. J. Englert ją rzucił dla swojej studentki, B. Ścibak.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX