Komentarze (59)
Rusin znów ostro o Lisie!
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • jagss

    Oceniono 39 razy 29

    jakoś trudno uwierzyć w to że sobie poukładała tak wspaniałe życie bez Lisa skoro pisze książkę, której on jest inspiracją, nawet tytuł nawiązuje do tytułu jego programu. Trochę to chore... chyba jednak Kinga nie może sobie darować że odszedł od niej jakby nie było inteligentny facet i jest szczęśliwy z inną kobietą. Ktoś pogodzony ze swoją przeszłością nie wylewa jadu w gazetach LATAMI, nie pisze książek pragnąc udowodnić wszystkim dookoła a sobie chyba najbardziej że jest ok, a nawet lepiej niż było. Ktoś pogodzony z przeszłością idzie naprzód zamiast rozpamiętywać i pisać o kabanosach i jogurcie truskawkowym ;-)

  • wrednababa

    Oceniono 39 razy 27

    Pewnie oboje byli nieszczęśliwi. Ona patrzy ze swojego punktu widzenia a pan Lis ze swojego. Mieli różne oczekiwania wobec siebie. Na początku zachwycamy sie partnerem, ale z czasem gdy sie bardzo różnimy bycie razem jest nie do wytrzymania. Chętnie przeczytam jaj książkę. Uważam, że jest silna kobietą. Trudno jest wybaczyć i zapomnieć. Nigdy nie zrozumię jak można uwieść męża przyjaciółce, która z wszystkich małżeńskich trosk jej sie zwierzała. Pan Lis jest najmniej świadomy co się podziało. Też ranił byłą żonę afiszowaniem sie nowym szczęściem. Nie powinien tego robić.

  • hunkypunky

    Oceniono 41 razy 19

    Raczej tego nie zrobi ze względu na ich dzieci.Ale dupodajnej kedaj-smoktunowicz należałaby się porządna nauczka. A może juz dostała za swoje?W koncu to ona teraz sprzata i zapierdziela po kabanoski i jogurciki!

  • wladek

    Oceniono 23 razy 17

    ja nie kupie na pewno tej ksiazki

  • pisadelko

    Oceniono 27 razy 17

    na a lisica przeciez nie pracuje- czyli gotuje i sprzata hahaha

  • 2mimi

    Oceniono 21 razy 15

    Nie wierze jej - mysle, ze to ona miala taki model malzenstwa i dobrowolnie przyjela na siebie role kury domowej - metoda sie nie sprawdzila wiec zrzuca na meza. Moze ktos bedzie chcial o tym przeczytac...ale nie polecam duzego nakladu.

  • fresco

    Oceniono 20 razy 14

    A mnie zastanawia tak naprawdę kogo zainteresuje jej książka. Bez urazy ale co czwarta kobieta w Polsce przeżywała podobne problemy. Historia jak tysiące innych. Co może być ciekawego w czytaniu cudzych zwierzeń? Śmieszy i dziwi ten nagły wysyp osób,które nagle poczuły talent pisarski. Mam nadzieję że marna sprzedaż wyleczy i skutecznie zniechęci tych świeżo objawionych autorów do dalszego tworzenia. No chyba,że się mylę i książki te będą w czołówce sprzedaży.

  • kittin

    Oceniono 17 razy 13

    Dla dobra wspólnych dzieci powinni zachować jednak pozory zgody i powściągliwość. Współczuję Rusin takich przyjaciół i partnerów,ale po wydaniu książki będzie musiała chyba zapisać własne córki na terapię: "dlaczego mama nienawidzi taty"

  • ateofi

    Oceniono 37 razy 13

    Za cicho ostanio było o niej, więc trzeba się przypomnieć mediom. A jak to najlepiej zrobić? Oczywiście nadawać na byłego męża. Niech pani Rusin da sobie wreszcie na luz. Ma fajne córki właśnie z Tomaszem Lisem, dobrze płatną pracę a mimo to ciągnie alimenty od Lisa i naprawdę żyje w dostatku. A wciąż ma komleksy na punckie byłego?!! Jakie to żałosne!

  • stachna

    Oceniono 15 razy 9

    Może to jej sposób na zakończenie tego rozdziału życia.

  • miki83

    Oceniono 31 razy 9

    Wydaje mi się, ze ona nadal go kocha, bo gdyby tak nie było, to po prostu nie wracałaby do przeszłości. Swoja droga, to ciekawe czy nowa żonka Lisa gotuje i kupuje dla męza kabanoski, nie wygląda na kure domowa...

  • karola26

    Oceniono 27 razy 9

    Takie publiczne pranie brudow. A mieli sie rozstac z klasa podobno...

  • sensacja

    Oceniono 25 razy 9

    Ucięło mi komentarz: Sądząc po "karierze" drugiej żony, Kinga mówi prawdę.

  • elllza

    Oceniono 26 razy 8

    Nie sądzę, żeby nowa żona gotowała mu obiady, sprzątała i robiła zakupy. Hanka Lis to kobieta sukcesu, a nie kura domowa. Gdyby Lis chciał mieć rzeczywiście kurę domową to taką zapewne by sobie znalazł... Nie sądzę, też by mówił, żeby chodzenie na koncerty i wystawy to fanaberie....Myślę, że Kinga trochę ściemnia, ale cóż jeżeli książka ma się sprzedać trzeba trochę namieszać i ubarwić....A Lis na pewno nie skomentuje tego!

  • jarzebiak

    Oceniono 18 razy 8

    Szkoda tylko dzieci, które są świadkami publicznego szczerzenia na siebie zębów taty i mamy.

  • wicur

    Oceniono 28 razy 8

    Trzeba byc zboczonym aby kupowac umyslowe wypociny Rusin vel Lis.

  • atena

    Oceniono 15 razy 7

    a ja myślę iż prawda leży po środku a Rusin zraniona do bólu przez byłego męża teraz mści się na nim za to co było a jeżeli faktycznie było tak źle jak mówi mogła go zostawić pierwsza i to dużo wcześniej .

  • seli21

    Oceniono 25 razy 7

    Po tym jak Lis razem ze swoją Hanią ją potraktowali, to i tak za łagodnie o nim powiedziała

  • koopa

    Oceniono 21 razy 7

    To nic innego, tylko publiczne pranie brudów.

  • zbyszek_pl

    Oceniono 19 razy 7

    Książke trzeba jakoś reklamować ale zamiast publicznie prać brudy niech Kinga wykupi reklamę tej książki w kolorowych pismach(skocz.pl/gagaphone )

  • krukodilla

    Oceniono 30 razy 6

    jakby była taka pewna siebie toby spluneła i poszła dalej. Ale nie, rozdrapujemy, żalimy się, może grosz przy okazji wpadnie:)) nudna baba , może dlatego ją lis puknął...

  • monika_c

    Oceniono 16 razy 6

    'Jechac' to mozna czyms, a nie po kims - uczcie sie poprawnie pisac po polsku szanowni redaktorzy, bo nikt was nie zatrudni w jakims lepszym miejscu z takim warsztatem. Poza tym zasad interpunkcji tez chyba jeszcze nie odkryliscie...

  • szaron_stoln

    Oceniono 19 razy 5

    Cóż, szczerze powiedziawszy, to wg mnie też ważniejszy jest dom, zakupy i kabanosy. Praca to konieczność, czynność, którą trzeba wykonywać, żeby zarabiać pieniądze. Uwielbiam swoją pracę, ale dom, rodzina to jest treść życia. A co do rozrywek kulturalnych - mój mąż też nie przepada za teatrem, który ja dla odmiany kocham. Więc do teatru chodzę z przyjaciółkami. W czym problem?

  • mika17

    Oceniono 23 razy 5

    @mamamia- faceta nie da sie odbic, facet sam sobie idzie jak mu sie z zona nie podoba. Gdyby to malzenstwo bylo szczesliwe, to by jej nie rzucil dla zadnej baby. Widac nie bylo i koniec.

  • omnia

    Oceniono 33 razy 5

    Wiem jedno: Jak kobieta jest OK, nie zostawia się jej dla innej. Owszem, romans może się przytrafić każdemu, bo na to nie ma mocnych. Ale żeby zostawić żonę z dziećmi, musi ona być nieznośna i nie do życia. To pranie brudów też o czymś świadczy. Nie bronię Lisa, ale zwykle jest tak, że wina leży po obu stronach

  • avaris

    Oceniono 21 razy 5

    rozkoszne jest to publiczne pranie brudów.Pani Kindze dedykuje przypowieść de Mello o dwoćh mnichach kałuży i prostytuce-niech w końcu zamknie ten rozdział swojego zycia i idzie do przodu

  • kotek3

    Oceniono 14 razy 4

    to powinna się cieszyć ze zmiany a nie robić z lisa ostatniego ch...:)

  • karakuliambro

    Oceniono 21 razy 3

    Kinia dziurki nie zrobi, a krew wyssie...!

  • ja11

    Oceniono 23 razy 3

    tomasz albo hanka lis powinni teraz napisac ksiazke pt: "co z ta rusin?"

  • ateofi

    Oceniono 29 razy 3

    mamamia55
    Co do Hanny Lis masz rację, zachowała się wstrętnie, natomist Tomasz Lis bardzo dba o córki i to nie raz pokazal. Bez mrugnięcia okiem płaci wysokie alimenty i nie wypowiada się publicznie na temat bylej żony. A pani Kinga chyba zapomniała jak po wyrzuceniu Tomasza Lisa z TVN (chodziło o jego popularność i jego szanse w kamapanii prezydenckiej, generalnie był to pretekst, żeby brzydko go potraktować) ona kilka tygodni potem podpisała kontrakt właśnie z TVN. Jak dla mnie była to wyjątkowa NIELOJALNOŚĆ względem męża i wtedy pomyślałam sobie, że chyba się rozwiodą. I proszę nie porwnuj ograniczonej i niewychowanej Kingi Rusin z błyskotliwym Tomaszem Lisem.

  • mika17

    Oceniono 29 razy 3

    Coz- widzialy galy co braly. Przed slubem jej nie przeszkadzalo, ze dla niego najwazniejszy jest DOM, a jej kariera jest na szarym koncu - pewnie jest z tych co masla, ze po slubie zmienia faceta, a facet nie mial zamiaru sie poddac reformie...

  • hunkypunky

    Oceniono 29 razy 3

    @komentator- chyba Bog cie opuscil, dziecko. Lis po tym co zrobil mialby cokolwiek powiedziec na temat Kingi????Nie chodzi o zdrade i rozwod bo TAKIE RZECZY sie zdarzaja, tylko jak to zrobil a przede wszsystkim z kim ja zdradzał a później się związał. Kinga dostała strasznie po uszach i mimo tego, ze nie jestem jej fanką bardzo podziwiam ją za siłe.W zyciu bywaja trudne chwile ale zazwyczaj mamy wsparcie ze strony przyjaciół i rodziny. A tutaj co? Małżonek i najlepsza przyjaciółka( świadek na slubie....)

  • paniusia1

    Oceniono 4 razy 2

    tak jakby liczyl sie tylko on.

  • kn

    Oceniono 18 razy 2

    na ten towar bedzie ciezko znalez amatora!chyba ze 20 -sto latek bedzie chcial zrobic kariere.

  • mika17

    Oceniono 24 razy 2

    @jarzebiak- tata nie szczerzy zebow, raz powiedzial cos o byciu portfelem. To mamusia lata po rozwodzie zajela sie publicznym praniem brudow. Biedna kobieta- zamiast zaczac nowy rozdzial swojego zycia i zaczyc sie nim cieszyc nadal rozpamietuje swoje nieudane malzenstwo. Do tego stopnia, ze teraz pisze o tym ksiazki.

  • ilybj

    Oceniono 25 razy 1

    po 2 „faceta nie można odbic”, napisalas jak kobieta z syndromem odbijania cudzych kolesi, zapachniało usprawiedliwianiem siebie na siłe:] owszem logiczne jest, ze jak koles kocha swoją klientke to żadna siła go od niej nie odciagnie, mamy wiec ciekawa kwestie, skoro hanna zdołała przeciagnąc go na swoja strone, oznacza to bez watpienia ze lis miał kinge w dupie, pytanie więc, czemu był z kingą, z ktorą mu było zle? To zle swiadczy tylko o nim i nie dlatego ze ją oszukiwał, ale ze jest miernym słabym pionkiem, który jak wiekszosc ludzi nie potafi zyć jakiś czzas na swiecie sam, woli być z bylekim, byleby nie być sam! Oto choroba, sprawa 3, to że Lis miał w dupie Kinge nie oznacza ze można usprawiedliwać Hanie za jej złe intencje – zbudować szczescie na czyimś nieszczesciu;] w dodatku – przyjaciolki, i jak tu nie twierdzic ze pusta z ciebie kobietka?;)

  • ilybj

    Oceniono 21 razy 1

    zauwaz ze na napisanie ksiazki w ogole zebralo ją akurat teraz a nie kilka lat temu, nic wiec dziwnego, ze pisze miedzy innymi o lisie wtedy, gdy zebralo ją na pisanie ksiazki o swoim zyciu w ogole, żalem by bylo gdyby napisala ją zaraz po rozwodzie, wtedy ewidentnie bylaby zainspirowana tylko rozowodem do jej napisania, to byloby pranie brudow,

  • shaders

    Oceniono 23 razy 1

    mogliby od razu cały nakład posłać na makulaturę, bo klasyką toto nie będzie :))

  • fomica

    Oceniono 17 razy 1

    Jak zawsze prawda lezy po środku - obie strony maja rację. Wierzę w to, że p. Tomasz oczekiwal dbania o dom, może źle znosił kariere żony - mnóstwo facetów tak ma. Ale na pewno p. Kinga nie jest typem potulnej żony, nie wierzę że była taka pokorna i ulegla, myśle że raczej wbijala szpile i jątrzyła konflikt. Wygląda to też tak, że Kinga nie może znaleźć spokoju w zyciu, jeszcze nie przebolała straty i ta książka to dla niej takie "katharsis", wyrzucenie z siebie żalu. Dziwnie tak opowiadac publicznie o człowieku, z którym zyło sie przeszło 10 lat...

  • ilybj

    Oceniono 11 razy 1

    mika ale z ciebie pusta kobietka...;)

  • mika17

    Oceniono 14 razy 0

    @libyj- jezeli ja jestem pusta, bo uwazam, ze faceci maja mozgi i uczucia, to zycza Ci zwiazkow opartych na byciu portfelem, ewentualnie materacem. Tam pustoty, za jaka uwazasz uczucia, emocje i szczescie w zwiazku nie uswiadczysz.

  • cosma

    Oceniono 12 razy 0

    ale o co chodzi ?!!

  • rack

    Oceniono 21 razy -1

    Rusin nie oszukuj ludzi tymi głupotami bo bedziesz sie wpiekle smażyła!!!

  • alias

    Oceniono 5 razy -1

    Co to za koszmarki na tym drugim zdjęciu?

  • toj

    Oceniono 26 razy -2

    Żółć kartofla zalewa,wie,że już nigdy nie będzie miała faceta na poziomie,bo sama go nie ma.Jeśli mówi źle o kimś z kim była,to świadczy o braku elementarnych podstaw kultury.Jak za niego wychodziła za mąż ,to go nie znała,w koszyczku jej go przywieźli???Po co za niego wychodziła,dla kariery???????To osiągnęła cel,więc niech się nie mści.

  • artyyysta

    Oceniono 12 razy -2

    psychoterapii ciag dalszy

  • sensacja

    Oceniono 6 razy -2

    Sądząc po

  • mamamia555

    Oceniono 28 razy -4

    Najlepsza przyjaciólka jej odbiła męża.Lis z zimną premedytacją zamienił swoje dzieci na cudze ./chociaż wszystkie dzieci są nasze/.Podziwiam Kingę ,że sie niezałamała.Z podniesioną głową idzie dalej,nie oglądając się zasiebie.Jest twarda,ciezkopracuje.Myslę ,że Lis jej nie dorównywał,niemógł znieść ,że mażonę tak bardzo pracowitą i zaradną.

  • oona

    Oceniono 20 razy -4

    No proszę , a wydaje się być taki nowoczesny i pro kobiecy. Nawet za parytetami się opowiada. Dziwne

  • ktoto

    Oceniono 35 razy -5

    Zalosne wypociny zawzietej desperatki. Rozwiesc sie moze kazdy ale nie kazdy potrafi uczynic to z klasa, a gdy klasy brakuje kobiecie jest to zenujace dla obu stron.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX