Racewicz: Wciąż proszę męża, żeby został

Joanna Racewicz przeżywa dramat.

Ciężko pogodzić się z odejściem ukochanej osoby. Joanna Racewicz niemal codziennie jest na Powązkach, gdzie pochowano jej ukochanego męża, Pawła Janeczka. Ich miłość zaczęła się w samolocie i w samolocie została brutalnie przerwana. Dziennikarka pięknie pożegnała swojego męża, odczytując na jego pogrzebie "Hymn o miłości".

Wiem, że on jest. Nie umarł cały. I wciąż proszę, żeby został. Obiecałam Pawłowi, tam, w Moskwie, że zrobię wszystko, żeby Igor był dumny z taty. To akurat nie będzie trudne. I żeby tata był dumny z syna - powiedziała Racewicz w "Rewii".

Jak podaje "Rewia", Racewicz zaprzyjaźniła się z innymi wdowami, które w katastrofie smoleńskiej straciły swoich mężów. Tylko one wiedzą, co teraz czuje. Wciąż wydaje im się, że mężowie wkrótce wrócą...

 

Sancita


Zobacz także:

Racewicz: Grunt usunął mi się spod stóp

"Janeczek to był ideał"

Więcej o:
Komentarze (23)
Racewicz: Wciąż proszę męża, żeby został
Zaloguj się
  • gagula

    Oceniono 8 razy 8

    biedne wdowy ! śp. Pawła Janeczka :(

  • musicm

    Oceniono 19 razy 5

    ja pragnę zauważyć, że każdego dnia na całym świecie zostają sami różni ludzie... żony tracą mężów, synowie ojców i na odwrót i nikt nie myśli o tym, a z tego robi się aferę na 102 i pokazuje, że życie życiu nie jest równe...

  • magdamm

    Oceniono 15 razy 9

    Przezywa dramat taki jak wszyscy, którzym umarli kochani bliscy. Nie róbcie z tego "newsa", bo się niedobrze robi...

  • valla

    Oceniono 36 razy -30

    bez przesady... niech dopalacza sobie wezmie... ilez mozna gadac o tym samym? i to publicznie;/

  • dzierlatka55

    Oceniono 25 razy -9

    w przeciągu trzech ostatnich dni straciłam przyjaciela / wypadek samochodowy/ i przed momentem dowiedziałam się ,że zginęła koleżanka - wyszła rano na spacer z psem i potrącił Ją samochód...tragedie zdarzają się co rusz , ale nie wszyscy chodzą do Rewii i się "odkrywają"...

  • rodzina

    Oceniono 16 razy 6

    Wspolczuje wszystkim,ktorzy stracili
    najblizszych w Smolensku.
    Czy Ci wszyscy byli "obroncami krzyza"???
    Chciablym wiedziec ile "rodzin smolenskich"
    stalo pod krzyzem!!!!!

  • zebra20

    Oceniono 19 razy -11

    widze że tutaj pełno obrońców krzyża...

  • plotkaraaa

    Oceniono 43 razy 35

    Łatwo jest pisać parcie na szkło, użalanie... Ja szczerze współczuję tej kobiecie. Nikt nie zrozumie dopóki sam nie przeżyje takiej tragedii. Chyba, że jest się cyborgiem

  • plotkaraaa

    Oceniono 24 razy -22

    k

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX